Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jessica Joyce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jessica Joyce. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 lutego 2026

Jessica Joyce - The Ex Vows



Georgia Woodward lives by her lists, none more so than the one about her ex, Eli Mora. It’s full of the ironclad dos and don’ts they’ve been following since she returned to the Bay Area after their cataclysmic breakup five years ago.

With the wedding of their mutual best friend, Adam, looming, and them about to step into their roles as best woman and man, Georgia’s never needed it more. She refuses to threaten their tight-knit friend group with her messy—and still very present—feelings. The rules on that list will keep her cool, calm, and compartmentalized.

What’s not on her list? Eli arriving from New York with a new rule-breaking attitude or the all-inclusive venue burning to the ground, leaving the bride and groom in dire straits. Nor does she anticipate Adam asking her and Eli to help him make a miracle happen. Together.

As Georgia and Eli rush up to Napa Valley to pull off the perfect wedding, their old chemistry comes back in technicolor. Somewhere between cake tastings gone wrong, disastrous DJ auditions, and Eli’s heated attention, Georgia starts recognizing the man she fell in love with before. And if she lets herself break her rules, she might find what they’re building isn’t the something old that ruined them—it’s a chance at something new.


Uwielbiam w czytaniu książek to, że choć jak każdy mam swoje preferencje, rzeczy, które lubię i takie, od których raczej stronię, czasami znajdzie się taka książka, która w teorii nie powinna przyciągnąć mojej uwagi, a okazuje się być niespodziewaną perełką. Historią, która z rzeczy i motywów, za którymi nie przepadam, potrafi stworzyć coś chwytającego za serce i coś, co do mnie przemówi na zupełnie innym poziomie. The Ex Vows to jedna z takich książek - powieść z motywem drugiej szansy, w której dwójka kochających się ludzi straciła umiejętność komunikowania własnego bólu i samotności, spotyka się ponownie po latach, aby naprawić stare błędy. Książka, której nieidealni bohaterowie zapadli w moim sercu, a przepiękna proza zachwyciła do tego stopnia, że nawet parę dni po skończeniu lektury nie mogę przestać o niej myśleć.

Georgia i Eli przeszli przez wiele etapów swojej relacji - od przyjaciół z dzieciństwa zostali parą, potem ze sobą zamieszkali, rozpoczęli razem dorosłe życie i kompletnie w sobie zakochani nie widzieli innej przyszłości, niż takiej, w której są razem do samego końca. Niestety szybko przekonali się, że czasami w związku miłość nie wystarcza, a problemy rzucające cień na ich związek doprowadziły do tego, że pięć lat temu postanowili go zakończyć. Nawet ich wspólni przyjaciele nie wiedzą, że było to bolesne zerwanie, po którym przed wszystkimi jedynie udawali, że przebywanie w swoim towarzystwie ich nie boli. A teraz czeka ich największe przedstawienie życia, ponieważ nadchodzi ślub ich najlepszego przyjaciela, na którym oboje mają być drużbami. Gdy Adam prosi ich o dopilnowanie ostatnich szczegółów, kiedy tydzień przed weselem kruszą się kolejne rzeczy, Georgia i Eli postanawiają być jednocześnie najlepszymi drużbami pod słońcem i spędzać ze sobą jak najmniej czasu - wszystko, aby nie zamartwiać niepotrzebnie ich przyjaciół swoimi osobistymi dramatami. Jednak przebywanie razem w miejscu, które tak wiele znaczy nie tylko dla ich przyjaźni, ale dla początków ich związku, przywołuje mnóstwo wspomnień, które oboje starannie zamietli pod dywan. Udawanie, że nie mają one znaczenia, staje się coraz trudniejsze...

The Ex Vows jest jak podróż po przeszłości składającej się z milionów małych decyzji, które tworzą nasze życie. Tych trudnych i bolesnych, ale czasami jak najbardziej koniecznych dla nas samych, nawet pomimo tego, że tracimy czasem przy tym najbliższe nam osoby. To wspaniały, emocjonalny i piękny romans, pełna ciepła historia o wieloletniej przyjaźni, ale też historia o dwójce nieidealnych ludzi, którzy popełniają błędy, często unikają konfrontacji i muszą zmierzyć się z konsekwencjami swoich decyzji i czynów, jeśli chcą jakoś ruszyć do przodu i zmienić swoje życie. Jest w niej wszystko to, co mają w sobie najlepsze komedie romantyczne - pełne humoru momenty, chaos przygotowań do ślubu, w którym wszystko zdaje się iść nie tak, chwile przyjaźni, która trwa przez lata - a także momenty pełne wzruszeń, refleksji, tęsknoty, niepewności i miłości tkwiącej w sercu bohaterów przez lata, nawet pomimo upływu czasu.

Może nie każdy to wie, ale ja na ogół nie jestem fanką motywu drugiej szansy i rzadko kiedy skuszę się na taką książkę. Musi być to dość konkretny typ historii, bo już na niejednej się wymęczyłam. W tej powieści ogromnie podobało mi się to, że nie ma rozdziałów z przeszłości, bo zdążyłam już zauważyć, że to one zrujnowały mi większość książek z tym motywem. Nie ma też jakiegoś wielkiego sekretu zrobionego z tego, co doprowadziło do zerwania Eliego i Georgii - za to wspomnienia ich związku, chwil dobrych i złych, są wplątane pomiędzy słowami, dają nam wgląd w całą ich przeszłość, ale też w to, jak wielkie znaczenie mają dla ich teraźniejszości i przyszłości. W każdej ich interakcji można odczuć zranienie, strach przed ponownym popełnieniem tych samych błędów, ale też tęsknotę, lekkość, jaka może być tylko między ludźmi, którzy poznali się na najbardziej intymne sposoby, pragnienie, które nie minęło nawet pomimo upływu czasu, potęgę tego uczucia, które cały czas tkwi między nimi i tylko czeka na swój moment, by wybuchnąć.

Ani Eli, ani Georgia nie są idealnymi osobami i to jest właściwie głównym powodem, dlaczego tak mi się ta książka spodobała. Bardzo cenię sobie czasami takie powieści, które ukazują surowość i realizm ludzkiego życia. To, że nie jesteśmy idealni, czasami nie potrafimy się ze sobą komunikować, chowamy urazę i cierpimy w samotności. Gdyby autorka nie ukazała tego w tak ujmujący i prawdziwy sposób zapewne byłabym sfrustrowana, ale nawet brak komunikacji pomiędzy bohaterami ma swoje podłoże w ważnych chwilach ich życia, które ukształtowały ich na takich ludzi, jakimi są, a to chwyciło mnie za serce.

Bardzo poruszyło mnie to, jak ukazane jest tu zdrowie psychiczne oraz to, jak wielki wpływ ma na nasze codzienne życie. To, że Eli i Georgia się kochają jest jasne jak słońce - nawet po upływie pięciu lat milczenia i prób zapomnienia. Oboje jednak zmagają się z własnymi traumami, niepokojem, depresją, poczuciem, że w stanie największego mroku nie będą warci miłości. Widzimy wspomnienia, jak Eli zatraca się w pracy, goniąc za poczuciem stabilności, jakiego nigdy nie miał. Obserwujemy, jak Georgia dusi w sobie poczucie samotności i unika konfrontacji, bojąc się utracić jedyną osobę, przy której czuła się jak w domu. To bałagan, którego boją się wyciągnąć na powierzchnię i pięć lat później nie pozostaje im nic innego, jak w końcu się z nim zmierzyć.

Pośród tych emocjonalnych zawirowań i natłoku wspomnień nie zabraknie w książce chwil lekkości i humoru, co tak bardzo mi się w niej spodobało. Eli i Georgia mają ogromną historię, ale relacja między nimi jest tak naturalna, pełna chemii, zbudowana na prawdziwej, wieloletniej przyjaźni, ze z największą łatwością wpadają w stary rytm, choć na trochę innych warunkach. Tyle razy wybuchałam śmiechem i nie mogłam przestać się uśmiechać, gdy w końcu napięcie między nimi sięgało zenitu. Naprawdę świetnie się bawiłam poznając różne formy ich miłości i obserwując, jak odnajdują drogę powrotną do siebie.

Mogę więc chyba śmiało napisać, że The Ex Vows trafi na listę moich nowych ulubieńców, zaraz obok Podróży z tobą, innej książki Jessiki Joyce (dostępnej po polsku!). To idealne połączenie emocjonalnej historii głównych bohaterów z humorem i przyjaźnią, a wszystko to na tle chaotycznych przygotowań do wesela (i może małej klątwy, która wisi nad Adamem i Grace, bo ileż rzeczy może pójść nie tak?). Aż żałuję trochę, że nie przeczytałam jej latem, bo to wręcz idealna wakacyjna powieść. Z niecierpliwością będę wyczekiwać następnych książek autorki, bo mam przeczucie, że stanie się jedną z moich ulubionych pisarek.


JESSICA JOYCE dorastała jako żarłoczna czytelniczka, która szybko nauczyła się chodzić i czytać jednocześnie, aby zmaksymalizować czas na czytanie. Dzięki rodzinie pełnej kobiet uwielbiających romanse, odkryła historie miłosne i już z nimi została. Kiedy nie pisze, można ją znaleźć słuchającą jednej z jej chaotycznie dobranych playlist, płaczącą nad TikTokiem, eksplorującą kulinarne okolice Bay Area wraz z mężem i synem lub oglądającą Dumę i uprzedzenie z 2005 roku.


Tytuł: The Ex Vows
Autorka: Jessica Joyce
Język: angielski
Data premiery: 16.07.2024
Liczba stron: 399
Ocena: 9.5/10

Czytaj dalej »

sobota, 20 lipca 2024

Jessica Joyce - Podróż z tobą



Noelle Shepard jest bezrobotna. Mieszka z rodzicami i opłakuje stratę ukochanej babci, gdy odkrywa stary list miłosny wraz ze zdjęciami, na których widać babcię z tajemniczym mężczyzną. Aby odnaleźć zagadkową postać, tworzy na TikToku film, który w ekspresowym tempie zyskuje popularność. Doznaje szoku, gdy odpowiada jego wnuk – Theo Spencer, jej irytujący rywal z czasów liceum.

Noelle nie chce pozwolić, by sukcesy zawodowe Theo – nie mówiąc o jego seksownym uśmieszku – stanęły na drodze do odkrycia sekretu babci z lat młodości. Kiedy dziewczyna dowiaduje się, że plany Kath i Paula dotyczące potajemnego pobrania się zostały pokrzyżowane, Noelle decyduje się na wycieczkę trasą podróży poślubnej, którą zaplanowali kochankowie, ale nigdy nie zrealizowali. Jest jednak pewien haczyk – Paul, dziadek Theo, prosi, by mógł z nią pojechać i nalega, by jego wnuk do nich dołączył.

Mijają kolejne kilometry wyprawy, a napięcie między Noelle a Theo rośnie... dopóki dziewczyna nie odkryje, że Theo skrywa tajemnicę, która może sprawić, że ich niepewny związek zakończy się, zanim zdąży się na dobre zacząć.


Upały i wakacje z pewnością sprzyjają czytaniu romansów w letnim klimacie, bo gdybym mogła, to dosłownie pochłaniałabym tytuł za tytułem. Cieszę się, że tak długo mi się zeszło z przeczytaniem "Podróży z tobą", bo ta powieść okazała się być idealna na wdrążenie mnie w klimat wakacji. A co najwspanialsze? Odkryłam w niej prawdopodobnie jedną z moich ulubionych książek tego roku. Mam absolutną obsesję na punkcie wszystkiego, co jest z nią związane - niepowtarzalnego klimatu podróży i lata, motywu rodziny, przez który kilkukrotnie się wzruszyłam, a także romansu między byłymi rywalami szkolnymi, którzy spotykają się razem po latach i wyruszają razem w podróż śladami historii ich dziadków.

Główna bohaterka, Noelle Shepard, po śmierci babci straciła pracę, przez co musiała przenieść się z powrotem do rodziców. Bez jakiegokolwiek pomysłu na swoją przyszłość pogrąża się w rozpaczy, aż pewnego dnia w rzeczach babci znajduje zdjęcia i listy miłosne od tajemniczego Paula - byłego chłopaka jej babci z czasów, gdy była dwudziestokilkuletnią studentką - o którym Noelle nigdy nie słyszała. Kobieta postanawia spróbować go odszukać za pomocą TikToka, aby zdobyć odpowiedzi, których nie może już jej dać jej własna babcia. W ten sposób nawiązuje kontakt z wnukiem Paula, który proponuje spotkanie. Ostatnie, czego się spodziewa, to spotkanie po latach ze swoim rywalem ze szkolnych lat, Theo Spencerem. Nie może jednak pozwolić, aby fakt, że jest on wnukiem Paula, wytrącił ją z równowagi i przeszkodził w poszukiwaniu odpowiedzi. Gdy więc Paul zdradza Noelle, że dawno temu on i jej babcia planowali się pobrać i uciec w podróż poślubną, kobieta postanawia ruszyć jej śladami. Wtedy jednak Paul prosi, aby mógł się do niej dołączyć razem z Theo i w odpowiedni sposób opowiedzieć im historię nieudanego związku jego i babci Noelle. To będą niezapomniane dwa tygodnie, które mogą na zawsze zmienić życie Noelle...

Rzadko mi się to zdarza, ale przeczuwałam, że ta historia skradnie moje serce już po pierwszych paru stronach i miałam rację. To nie tylko lekka, letnia powieść z motywem podróży, ale też historia o żałobie, o rodzinie, o szukaniu swojego miejsca na świecie, gdy ma się te dwadzieścia parę lat i o tym, że nie definiują nas nasze sukcesy i porażki, ale to, jakimi ludźmi jesteśmy. Czytanie tej historii było jak ciepły, babciny uścisk. Gdzieś pomiędzy historią miłosną cały czas przewija się więź łącząca naszą bohaterkę z jej babcią, co nadaje tej historii niesamowicie wyjątkowego klimatu. Autorka tak pięknie ukazuje żałobę i obecność babci w życiu Noelle, że bywały takie chwile, kiedy płakałam ze wzruszenia.

Historia Theo i Noelle przeplata się w pewien sposób z historią ich dziadków, którą poznajemy trochę z opowieści dziadka Theo, ale głównie ze starych listów oraz zdjęć. To niesamowite, jak wielką siłę mogą mieć słowa i uchwycone chwile w czasie, który już dawno przeminął. Chociaż życie dziadków naszych bohaterów potoczyło się inaczej, niż to początkowo planowali, to autorce w jakiś sposób udało się ująć wyjątkowość zarówno ich relacji, jak i wszystkich relacji po nich. Nie wiem czy kiedykolwiek tak bardzo chwyciła mnie za serce historia, która nawet nie jest główną historią miłosną w książce. Aspekt rodziny w tej powieści jest przepiękny. Wyjątkowy.

Natomiast przechodząc już do Noelle i Theo - mam na ich punkcie obsesję. Szczerze mówiąc, miałam ją od ich pierwszego spotkania. Napięcie między nimi po prostu się wylewa między stronami. Jest tak dobre, że aż mnie ściskało w żołądku i wywoływało motylki. Gdzieś pomiędzy słownymi potyczkami przewijają się pełne żaru i tęsknoty spojrzenia, rzucane, gdy jedno z nich myślało, że drugie nie patrzy. Uwielbiam ten mały szczegół, że w liceum byli rywalami, którzy zawsze starali się we wszystkim prześcignąć to drugie, bo cały czas tkwi w nich to pragnienie zwrócenia uwagi tej drugiej osoby i swego rodzaju podszyta flirtem chęć rywalizacji, ale też jest w nich ta zupełnie nowa, bezbronna strona, dzięki której powoli otwierają na siebie swoje serca. A to zakończenie to perfekcja - potrzebuje więcej tego typu epilogów w romansach!

Tak bardzo utożsamiałam się z Noelle i jej poczuciem porażki, że czasami bolało mnie serce. Jej historia jest dla każdej osoby, która kiedyś czuła się zagubiona, mając dwadzieścia parę lat. Inteligentna i odnosząca sukcesy w szkole, w dorosłym życiu nie wie, jak sobie poradzić, bo żadna praca nie daje jej satysfakcji, a jej jedyna miłość - fotografia - wiąże się ze zbyt wielkim ryzykiem, którego boi się podjąć. Nie po śmierci babci, która zawsze była jej największą fanką, a której teraz zabrakło. Czuje się jak wielkie rozczarowanie, dla siebie i dla rodziny, bo nie ma pracy, ani żadnej wizji na swoją przyszłość. A artykuł o Theo i jego sukcesach w Forbesie tylko śmieje jej się w twarz, bo gdy ona błądzi, Theo prowadzi swoją własną firmę. A jednak, gdy go poznajemy, szybko staje się jasne, jak bardzo pozory mogą mylić, bo nawet sam Theo ma sekrety i problemy, z którymi się zmaga, ale o których boi się otwierać przed innymi. To kompleksowe postacie, które przechodzą przez bardzo życiowe problemy i chociaż mamy tu lekką, wakacyjną opowieść, to jednak daje ona do myślenia.

Myślę, że ten debiut Jessiki Joyce będzie idealny dla wielbicielek twórczości Emily Henry. Ta powieść jest jednocześnie lekka i pełna humoru oraz słodyczy, ale też porusza czułe struny czytelnika i trafia prosto do serca. Każda postać tej historii jest dopracowana i wielowarstwowa, Noelle, Theo, Paul, Kathleen, a nawet rodzina Noelle. Co chwilę miałam ochotę zaznaczać fragmenty, bo autorka pisze pięknie, refleksyjnie, życiowo. Poza tym Joyce jest mistrzynią w ukrywaniu subtelnych gestów miłości, które niekoniecznie są głośnymi wyznaniami, a ja mam do takich wstawek największą słabość. "Podróż z tobą" to była piękna przygoda, nie tylko po różnych miejscach w Ameryce, ale po przeszłości dziadków bohaterów. To historia o żałobie i zdrowieniu, ale też o tym, że najbliżsi zostają z nami na zawsze w wielu rzeczach, nawet jeśli odchodzą. Ogromnie wam ją polecam!


JESSICA JOYCE dorastała jako żarłoczna czytelniczka, która szybko nauczyła się chodzić i czytać jednocześnie, aby zmaksymalizować czas na czytanie. Dzięki rodzinie pełnej kobiet uwielbiających romanse, odkryła historie miłosne i już z nimi została. Kiedy nie pisze, można ją znaleźć słuchającą jednej z jej chaotycznie dobranych playlist, płaczącą nad TikTokiem, eksplorującą kulinarne okolice Bay Area wraz z mężem i synem lub oglądającą Dumę i uprzedzenie z 2005 roku.


Tytuł: Podróż z tobą
Autorka: Jessica Joyce
Tytuł w oryginale: You, with a view
Data premiery: 08.05.2024
Wydawnictwo: Hype (Filia)
Liczba stron: 432
Ocena: 9/10

Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia:


Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia