poniedziałek, 3 sierpnia 2026

Zapowiedzi premier książkowych sierpnia


Możecie uwierzyć, że upłynęła już połowa lata? Mamy już początek sierpnia, a to oznacza comiesięczną dawkę nadchodzących premier książkowych - w których znajdą się nowe tytuły od autorek takie jak Elle Kennedy, Kyra Parsi, Chelsea Curto, czy Rachel Reid (tak, w końcu wychodzi po polsku długo wyczekiwane Heated Rivalry). Jest zdecydowanie w czym wybierać, więc zostawiam dla was całą listę moich propozycji:
 

Elle Kennedy - Rok w Londynie

Premiera: 04.08.2026

W Londynie wreszcie miała zacząć żyć po swojemu. Zakochanie się – i to razy dwa! - nigdy nie było częścią tego planu 

Kiedy dziewiętnastoletnia Abbey Bly dostaje szansę, by przez rok studiować w Londynie, widzi w tym idealną okazję, by wyrwać się spod skrzydeł nadopiekuńczego ojca – byłej gwiazdy rocka. Chce poczuć wolność, odnaleźć siebie, ale najpierw musi poznać współlokatorki. Jakie jest jej zdziwienie, gdy okazuje się, że w nowym, londyńskim mieszkaniu zamiast dziewczyn mieszkają chłopacy. Uroczy, zabawni, atrakcyjni – i poza zasięgiem, bo w domu obowiązuje zakaz romansów między współlokatorami. 

Abbey nigdy nie uważała się za osobę łamiącą zasady. A jednak wkrótce zaczyna okłamywać ojca i zakochuje się nie w jednym, lecz w dwóch mężczyznach. Jak by tego było mało, badania, które prowadzi na studiach, naprowadzają ją na trop głęboko skrywanego skandalu związanego z pewną arystokratyczną rodziną. 

Abbey już wkrótce będzie musiała zdecydować, które zasady – i które serca – warto złamać. 


Kyra Parsi - Jak przechytrzyć Wroga

Premiera: 26.08.2026

Nienawidzę go.

Naprawdę. Go. Nienawidzę. Dominic Crawford najwyraźniej postanowił uczynić z mojego życia piekło. Jak do tego doszło? Już wyjaśniam.

Dominic jest miliarderem, który od lat doprowadza mnie do szału. Zarozumiały, irytująco pewny siebie i zawsze stawiający na swoim. A ja jestem jedyną osobą, która nigdy nie miała problemu, by powiedzieć, co naprawdę o nim myśli.

Od przedszkola byliśmy wrogami. To znaczy, tak brzmi oficjalna wersja. Nieoficjalnie przez lata było między nami znacznie więcej emocji niż tylko wzajemna niechęć.

Teraz Dominic zmusza mnie do zawarcia układu, którego nie mogę odrzucić.

Mam się bawić w jego służącą? Dobra, szkoda tylko, że im więcej czasu spędzamy razem, tym trudniej odróżnić nienawiść od czegoś znacznie niebezpieczniejszego.

Bo granica między wrogiem a kimś, kto potrafi złamać ci serce, bywa zaskakująco cienka.


Chelsea Curto - Przewaga

Premiera: 26.08.2026

Piper Gallagher wie wszystko o hokeju. Od lat pracuje jako koordynatorka medialna i reporterka dla jednej z najlepszych drużyn NHL, walcząc o szacunek w świecie, w którym kobiety muszą nieustannie udowadniać swoją wartość. Po bolesnym rozwodzie próbuje na nowo poukładać sobie życie, ale samotność coraz częściej daje jej się we znaki.

Liam Sullivan nie potrzebuje nikogo. Jest gwiazdą ligi i jednym z najlepszych bramkarzy w historii. To człowiek, który podporządkował wszystko hokejowi. Unika mediów, nie angażuje się w związki i nie pozwala, by cokolwiek odciągało go od osiągnięcia zamierzonego celu.

Ich relacja miała być niezobowiązująca. Jednak wszystko zmieniło się podczas wyjazdu do Las Vegas, gdy obudzili się w jednym łóżku po nocy, której nie pamiętają, z obrączkami na palcach. Postanawiają wykorzystać sytuację i sprawdzić, jak daleko mogą się posunąć w roli męża i żony.

To tymczasowy układ. Wyłącznie na czas sezonu hokejowego. Nic poważnego. Ale gdy zbliża się moment zakończenia fikcyjnego małżeństwa, Piper i Liam zaczynają się zastanawiać, czy to, co miało być jedynie grą, nie przerodziło się w coś znacznie poważniejszego. Czy ich uczucie przetrwa poza lodowiskiem i blaskiem fleszy, czy może okaże się ryzykownym zagraniem prowadzącym do katastrofy?



Helen Scheuerer - Krew i stal

Premiera: 12.08.2026

 
Śmierć Althei Zoltaire została zapisana w kamieniu, gdy była dzieckiem. Teraz jest już dorosła i ma tylko trzy lata, by stać się tym, o czym zawsze marzyła: legendarną wojowniczką.

Kobietom nie wolno władać bronią, więc Thea trenuje w tajemnicy. Ściga się z czasem, walcząc o miejsce w elitarnej gildii, której zadaniem jest ochrona pięciu królestw.

Walki i znęcanie się nad adeptami bywają śmiertelnie niebezpieczne, ale dla Thei jeszcze większym zagrożeniem jest rosnące zauroczenie przydzielonym jej opiekunem, zimnym Wilderem Hawthorne’em.

Intrygi splatają się wokół nich, a mrok jest coraz bliżej. Czy Althea przejdzie śmiercionośny test inicjacyjny i zostanie wojowniczką Thezmarru? A może zło zza Zasłony odbierze jej to marzenie, nim zdoła je spełnić?



Brooke Fast - To Cage a Wild Bird

Premiera: 12.08.2026


 
Raven Thorne jest uzdolnioną łowczynią głów w Dividium, żyjącą na marginesie społeczeństwa. Kiedy jej młodszy brat, Jed, zostaje skazany na pobyt w więzieniu Endlock, Raven zrobi wszystko, by go uratować – nawet jeśli oznacza to dla niej aresztowanie.

Uwięziona w miejscu, gdzie niebezpieczeństwo czyha za każdym rogiem, Raven musi wykorzystać cały swój spryt i siłę, by chronić Jeda i siebie. Ale pojawia się jedna, najmniej spodziewana przeszkoda: strażnik więzienny, który porusza coś głęboko w jej wnętrzu. Mężczyzna, którego powinna nienawidzić. Mężczyzna, którego prawdziwych motywów nie sposób określić.







Tessonja Odette - Kłamstwa, które przyzywają noc

Premiera: 11.08.2026

Z obłudnej sztuki zrodziły się potwory…

Po tym, jak sztuka tchnęła życie w krwiożercze cienie, praca twórcza została zakazana, a utalentowanych artystów zaczęto składać w ofierze Bezgrzesznym – nieśmiertelnym arystokratom żywiącym się krwią ludzi.

Potajemne opowiadanie historii już raz prawie powiodło Inanę ku śmierci. Wyznaczono nagrodę za jej głowę, więc teraz musi trzymać się mrocznych zakamarków miasta; tam zarabia marne pieniądze na poszukujących ekscytacji bogaczach desperacko pragnących usłyszeć zakazaną fikcję. Trwa to do czasu, gdy Dominic – jeden z Tępicieli – przypadkowo trafia na jej występ…

Dominic jest pół-Bezgrzesznym łowcą potworów. Jednak do łowów potrzebuje artysty wabiącego Pomroki… Potrzebuje Inany. Stawia jej więc ultimatum: jeśli dziewczyna nie zgodzi się mu służyć, on odbierze nagrodę za jej głowę. Dla Inany, kierującej się jedynie wolą przetrwania, wybór jest jasny.

Pełen napięć sojusz prowadzi ich w samo serce niebezpieczeństwa. Podczas tej podróży odkrywane są mroczne sekrety – o nich, o otaczającym ich świecie, o zagrożeniach, jakim będą musieli stawić czoła. Najgroźniejsze ryzyko wiąże się jednak z namiętnością rodzącą się między Dominikiem a Inaną. W grę wchodzi bowiem coś znacznie grzeszniejszego. Coś, co może postawić na głowie cały świat.


Charlotte Ingham - Para z piekła rodem

Premiera: 26.08.2026


 
Śmierć to dopiero początek kłopotów.

Willow White ma 21 lat, kiedy po niefortunnym wypadku umiera i… budzi się w zaświatach. Szybko okazuje się, że Piekło nie działa według prostych zasad dobra i zła, a jego władca, król Sathanas, jest znacznie bardziej ludzki i niebezpiecznie intrygujący, niż można by przypuszczać. Przekonana, że doszło do pomyłki, Willow walczy o swoją drugą szansę na życie. W świecie demonów i niepisanych zasad musi zmierzyć się nie tylko z piekielnymi zagrożeniami, ale też z własną przeszłością i emocjami, które wracają w najmniej odpowiednim momencie. Im głębiej wchodzi w ten świat, tym bardziej zaczyna rozumieć, że nic nie jest tu przypadkowe - a Piekło ma wobec niej własne plany.





Rachel Reid - Heated Rivalry

Premiera: 26.08.2026

Nic nie jest w stanie zakłócić gry Shane’a Hollandera, a już na pewno nie znienawidzony z całego serca rywal.

Gwiazda hokeja Shane Hollander jest nie tylko nieziemsko utalentowany, ale może się również pochwalić nienaganną reputacją. Hokej jest jego życiem. Obecny kapitan Montreal Voyageurs nie pozwoli, aby cokolwiek naraziło na szwank jego karierę, a zwłaszcza gorący Rosjanin, którego wyrzeźbione ciało nie pozwala mu zmrużyć w nocy oka.

Kapitan drużyny Boston Bears Ilya Rozanov stanowi całkowite przeciwieństwo Shane’a. Samozwańczy król lodowiska jest równie zarozumiały, jak utalentowany. Nikt nie potrafi go pokonać, oprócz Shane’a. Na legendarnej rywalizacji zbudowali własne kariery, ale kiedy zdejmują łyżwy, chemia między nimi staje się niezaprzeczalna. Kiedy Ilya uświadamia sobie, że pragnie czegoś więcej niż kilku sekretnych schadzek, wie, że musi odejść. Ryzyko staje się zbyt wielkie.

Kiedy ich wzajemne przyciąganie przybiera na sile, z trudem usiłują utrzymać swój związek w tajemnicy przed opinią publiczną. Wyjście prawdy na jaw mogłoby zrujnować ich obu. Kiedy jednak pożądanie zaczyna dorównywać ambicjom na lodzie, zachowanie dyskrecji okazuje się niemożliwe.

Paisley Hope - Miłość w galopie

Premiera: 04.08.2026

Cole Ashby, samotny ojciec i świeżo mianowany szeryf, czeka na ceremonię zaprzysiężenia. Dla konserwatywnych mieszkańców Laurel Creek to stanowisko jest symbolem porządku i uczciwości, a on doskonale wie, że jeden skandal wystarczy, by wszystko zaprzepaścić. Marzy tylko o tym, by zapewnić córce spokojny, bezpieczny dom.

Ojciec Ginger Danforth, wpływowy kongresmen, pilnie strzeże rodzinnej reputacji. Chciałby, aby jego córka w końcu się ustatkowała i poślubiła kogoś odpowiedniego. Jej niestosowne zachowanie może przecież wpłynąć na wynik nadchodzących wyborów. Tymczasem w żyłach dziewczyny płynie tęsknota za wolnością, namiętnością i prawdziwym życiem nie takim, jakie planuje dla niej ojciec.

Jeden szalony weekend w Las Vegas zmienia wszystko. Pod wpływem impulsu i kilku drinków Ginger i Cole lądują w kaplicy i się pobierają. Rano, po przebudzeniu, zdają sobie sprawę z powagi sytuacji i szybko dochodzą do jednego wniosku: ojciec Ginger nie może się o niczym dowiedzieć. Miasteczko też nie. Muszą zachować swój ślub w sekrecie i udawać, że są sobie obojętni.

Ale uczucie między nimi iskrzy coraz bardziej i bardziej


S. T. Abby - Scarlett Angel

Premiera: 20.08.2026

Chcesz zabić potwora? Musisz stać się bestią dwa razy gorszą niż on. Chcesz go pokochać? Ceną będzie twoja dusza…

Logan Bennett sprawia, że zaczynam pragnąć przyszłości nienaznaczonej szaloną żądzą zemsty. Nie oznacza to jednak, że potrafię się zatrzymać. Ani że w ogóle tego chcę. To jedynie dowód na to, że pewnego dnia zapragnę od losu czegoś więcej.

Ale jak ten porządny facet ma pokochać drzemiące we mnie monstrum i sam nie stoczyć się w mrok? Dzięki Loganowi znów staję się lepszą wersją samej siebie. To on przywraca do życia fragmenty mojego serca, o których istnieniu już dawno zapomniałam, i sprawia, że zaczynam czuć coś więcej niż tylko przejmujący chłód. 

Poza tym jest przekonany o mojej kruchości i bezbronności. To zabawne, lecz prawda wygląda tak, że wręcz upajam się jego troską i tym, jak bardzo chce mnie chronić.

Jeśli jednak ktoś go skrzywdzi, sprawi ból albo ośmieli się mu grozić – powinien mieć świadomość, że kopie sobie grób. Bo jego dziewczyna to niezła świruska. Oni po prostu jeszcze o tym nie wiedzą.


Catherine Cowles - Piękne wygnanie

Premiera: 20.08.2026

Powinnam była wiedzieć, że Lincoln Pierce zwiastuje same kłopoty. I to już od chwili, gdy przyłożyłam mu nóż do gardła.

Większość mojego życia ukrywam się w miasteczku i mam nadzieję, że nikt nie odkryje, kim tak naprawdę jestem. Nie mogę pozwolić, by ktokolwiek poznał prawdziwą mnie do czasu, gdy na posesję moją i brata wprowadza się jego najlepszy przyjaciel.

Teraz muszę unikać wścibskiego miliardera, jego pytań i przenikliwych spojrzeń. Dodatkowo przy naszym pierwszym spotkaniu prawie go zabiłam.

Kiedy jednak kłamstwa zaczynają być demaskowane, a człowiek, który mnie poszukuje, powrócił, to właśnie Linc wkracza do akcji, by mnie ochronić.

Nie tylko ja jestem w niebezpieczeństwie. Moje serce również. Wystarczy jeden dotyk Pierce’a, a ja tracę zmysły. To mężczyzna, który uświadamia mi, że czas w końcu naprawdę zacząć żyć.

Rzecz w tym, że nie tylko ja mam sekrety. Linc też je ma. Gdy demony przeszłości wychodzą z mroku, mają tylko jeden cel – chcą zakończyć to nowe życie, które wspólnie z Lincem budujemy. Chcą zakończyć je na dobre.



Felicia Kingsley - Dziewczyna z innej epoki

Premiera: 12.08.2026

Drodzy Czytelnicy!

Sezon roku 1816 obfituje nie tylko w wykwintne bale, ale też historie tak osobliwe, że niemal nieprawdopodobne. Panna Rebecca Sheridan – dama, która zdaje się nie przystawać do naszej epoki – nagle podbija wszystkie serca, stając się jedną z najjaśniejszych gwiazd sezonu.

Lecz jak dobrze wiemy, tam gdzie do głosu dochodzi serce, rozsądek zwykł ustępować. Zamiast skierować swe uczucia ku jednemu z najbardziej pożądanych dżentelmenów, panna Sheridan najwyraźniej darzy szczególnym zainteresowaniem mężczyznę, o którym mówi się wyłącznie półgłosem. Reedlan Knox – nazwisko budzące niepokój i ciekawość – sprawia, że dama zachowuje się w sposób, który trudno uznać za roztropny.

Z pewnością bardziej spostrzegawczy zdążyli już zauważyć, że pod nienaganną fasadą naszego świata kryje się znacznie więcej, niż wypadałoby przyznać. Niepokojące sekrety zaczynają wychodzić na światło dzienne, a intrygi, które większość wolałaby przemilczeć, przyciągają pannę Sheridan z zadziwiającą siłą.

I jak na ironię, jedyną osobą zdolną pomóc naszej bohaterce może okazać się właśnie ten, którego powinna unikać najbardziej.

Rodzi się zatem pytanie: czy panna Sheridan zdoła ocalić swoje serce, czy też odda je bez reszty w ręce mężczyzny, który z łatwością może je złamać?


Samantha Young - Zawsze ty

Premiera: 26.08.2026

Arrochar Adair, siostra Lachlana, właściciela zamku w szkockim Ardnoch, jest od wielu lat zakochana w Macu Galbraicie. Kiedyś była dla niego za młoda, ale teraz, jako kobieta po trzydziestce, uważa, że różnica wieku nie stanowi problemu. Dzieli ich wszakże coś innego – pewien głębszy problem, o wiele trudniejszy do przezwyciężenia.

Mac dobrze pamięta noc, podczas której Arro stała się dlań wszystkim, nie tylko przyjaciółką i siostrą szefa. Niestety, popełnił w życiu wiele błędów i nie chce ich powtórzyć: nie wolno mu uwierzyć, że jest godzień uczucia Arrochar Adair. To, że się do niej zbliżył, kiedy przyjechała córka Robyn, okazało się jego zgubą. Sądzi, że bliskość między nimi może się skończyć tylko źle. Kiedy Arro chce się dowiedzieć, co ich naprawdę łączy, Mac ją odpycha. Załamana odrzuceniem kobieta postanawia zapomnieć o Macu i żyć bez niego, choć on nie zamierza z niej rezygnować.

Kiedy rodzina Adairów musi zmierzyć się z nowym niebezpieczeństwem, mającym związek z przeszłością Maca, zrobi on wszystko, by ją chronić. Czy Arrochar pozwoli mu zbliżyć się do siebie na tyle, by ustrzegł ją przed zagrożeniem… zanim będzie za późno?



Sarah A. Bailey - Zobacz mnie naprawdę

Premiera: 12.08.2026

Pierwsza miłość może złamać serce. Czy druga zdoła je posklejać?
Elena miała dwanaście lat, gdy poznała Zacha – chłopaka, który jako pierwszy sprawił, że poczuła więcej niż zwykłe zauroczenie. Z czasem ich relacja przeradza się w coś intensywnego, uzależniającego i pełnego sprzeczności. Namiętność miesza się z bólem, a miłość z obsesją

Ale w tej historii od początku jest ktoś jeszcze.

Augustus, młodszy brat Zacha, widzi Elenę inaczej niż wszyscy. Dostrzega nie tylko dziewczynę pełną pasji i marzeń, lecz także kogoś, kto zasługuje na coś lepszego niż chaos i niepewność. Jest obok niej zawsze – jako przyjaciel, wsparcie i ktoś, kto nigdy nie przestał jej kochać.

Elena musi zdecydować, czy nadal trzymać się pierwszej miłości, która ją rani… czy w końcu zobaczyć tę, która od zawsze była obok.



Meghan Quinn - Dwa magiczne słowa

Premiera: 18.08.2026

Od cudownej nocy minęło kilka tygodni.

Penny Lawes, mistrzyni mediów społecznościowych, już wie, że ta przygoda na jedną noc zmieni wszystko w jej życiu. Jest w ciąży z najlepszym przyjacielem starszego brata, Elim Hornsbym. Problem w tym, że go nie kocha i niczego od niego nie oczekuje. Świetnie poradzi sobie sama. Jednak jej brat, Pacey, ma inne zdanie na ten temat.

Eli Hornsby, zawodnik Vancouver Agitators, absolutnie nie jest gotowy na ojcostwo. Nie wyobraża sobie takiej odpowiedzialności. Owszem, Penny go pociąga - ma w sobie ten ogień, tę zadziorność i odwagę. Chciałby jeszcze raz pójść z nią do łóżka. Ale zamieszkać z nią? Już teraz? Być jej mężem? Nie, to absolutnie nie wchodzi w grę. Tymczasem jego najlepszy przyjaciel, Pacey, ma inne zdanie na ten temat.

I tak Eli staje z walizkami w ręku pod drzwiami Penny, zmuszony, by z nią zamieszkać. Ma się nią opiekować i przygotować do roli ojca. Nie jest to łatwe z wielu względów. Kiedy jednak Penny go całuje... coraz trudniej mu się nie zakochać w młodszej siostrze najlepszego przyjaciela.


Pippa Nixon - Tutto mio

Premiera: 12.08.2026

Niektóre serca potrzebują czasu, by znów zacząć bić… a niektóre zasady istnieją tylko po to, by je łamać.

Po rozstaniu z mężem Isabella Tucci opuszcza Londyn i wyjeżdża tam, gdzie czas płynie wolniej, by spełnić odwieczne marzenie – otworzyć własną restaurację. Obiecuje sobie, że to będzie nowy początek. Tylko ona i życie, które chce poskładać na nowo. Sama, bo z mężczyznami daje sobie spokój na cały rok.

Po drugiej stronie ulicy swoją restaurację prowadzi Etienne. Przyzwyczajony do lekkich, przelotnych znajomości, nikogo nie zatrzymuje przy sobie na dłużej. Bliskość? Owszem. Ale bez zobowiązań i obietnic.

A jednak Isabella od pierwszego spotkania wymyka się wszystkim jego zasadom. Nigdy wcześniej nie spotkał kogoś takiego jak ona, kobiety pełnej pasji i zaangażowania.

Wśród zapachu przygotowywanych potraw, dźwięku talerzy i ciepłych wieczorów Isabella próbuje trzymać się swoich postanowień. Etienne – swoich. Ale w miejscu takim jak to coraz trudniej uwierzyć, że niektóre uczucia są tylko na chwilę.



Czytaj dalej »

środa, 29 lipca 2026

Danielle L. Jensen - The Tempest Blade



A fugitive on the run, Ahnna has one goal: return to Ithicana with warning of the greatest threat her homeland has ever faced. But as she escapes into the wilderness, it is with the man who broke her heart hunting at her heels—and James wants more than justice. He wants revenge.

Desperate to prove his loyalty to his family, James ventures into dangerous territory to capture his father’s killer. But the longer he follows Ahnna’s trail, the more his certainty of her guilt is tested—and the more the passion they once shared reignites.

As schemes twist tighter and war brews, Ahnna and James discover that the enemy isn’t each other—it is the masterminds manipulating them both in pursuit of power. Yet their greatest obstacle remains, because their loyalties are to opposing sides in the battle to come. As the storms of the Tempest Seas lower their defenses, James and Ahnna must choose where their hearts lie: on the battlefield, or in each other’s arms.


 
Zajęło mi lata, by wrócić do "Królestwa Mostu", ale kiedy już na nowo dla tej serii przepadłam, nie mogłam przerwać i czytałam aż do samego końca, nawet pomimo tego, że niestety finalny tom nadal nie jest dostępny po polsku. Spędziłam dobry miesiąc na nowo zakochując się w twórczości Danielle, przeżywając kolejne szokujące plot twisty, wylewając łzy nad okrucieństwami, jakie spotykały bohaterów, których pokochałam i kompletnie znikając w tym świecie rządzącym się politycznymi intrygami, pustoszonym przez chciwość, pragnienie władzy i rozlew krwi. Zawsze mam obawy zbliżając się do zakończenia tak długich serii, ale "The Tempest Blade" dokonało niemożliwego i mogę śmiało napisać, że to było jedno z najlepszych, pochłaniających w każdej sekundzie zakończeń serii fantasy, jakie czytałam w swoim życiu. Wydarzyło się tu tak wiele, że aż ciężko będzie mi ująć słowami wszystkie emocje, jakie we mnie buzowały.

UWAGA NA MOŻLIWE SPOILERY Z POPRZEDNICH TOMÓW!

Wrobiona w morderstwo króla Harendell, Ahnna ma tylko jedno w głowie: uciekać i zdążyć ostrzec Ithicanę, że zostali pionkami w skomplikowanej grze, a życie jej rodziny jest w niebezpieczeństwie. Ucieczka jednak nie jest taka łatwa, nie tylko ze względu na czyhające na nią wyzwania, ale przez fakt, że za każdym jej śladem podąża napędzany pragnieniem zemsty James, którego zdrada złamała jej serce niemalże równie mocno jak jej bezsilność wobec przyszłych losów Ithicany. Obydwoje noszą w swoim sercu ogromny żal i poczucie zdrady, a nienawiść jest o wiele silniejsza niż miłość, o której pragną zapomnieć. I obydwoje wiedzą też, że żadne z nich nie wyjdzie z ich ostatecznego starcia życiem. Kiedy razem zostają więźniami większego potwora niż wszystko, co ich dotychczas spotkało i dowiadują się rzeczy, które wstrząsają całym ich światem, nie pozostaje im nic innego, jak skonfrontować się ze swoimi uczuciami i ponownie połączyć siły. A jednak ta cienka nić powoli odbudowywanego zaufania może nie wystarczyć, kiedy zostaną zmuszeni stanąć po przeciwnych stronach walki, która na dobre może zniszczyć wszystko i wszystkich, których kochają...

Nikt nie robi tak dobrze motywu zdrady, jak Jensen. Aren i Lara są tego najlepszym przykładem, bo każdy, kto czytał dylogię o nich dobrze wie, jak bardzo emocjonalna i trudna była ich historia, podsycana kłamstwami, manipulacjami, intrygami bardziej poplątanymi niż oni oboje, ale też ogromną miłością, która rosła w sile wbrew rozsądkowi. Ahnna i James bardzo mi tę dwójkę przypominają i zapewne dlatego tak bardzo ich pokochałam. Gdy rozpoczynamy ten tom, nie mamy nawet chwili oddechu, bo razem z Ahnną od razu rzucamy się w ucieczkę, rwąc sobie włosy z głowy, że James tak łatwo uwierzył w jej winę. Nie będę ukrywać, byłam na niego tak bardzo wściekła, a jednocześnie kłaniałam się przed niesamowitością pióra Danielle, która tchnęła w ten początek tak wiele emocji, ten ból złamanego zaufania, wewnętrznego rozdarcia, pragnienia zemsty i jednoczesnej nieumiejętności skrzywdzenia osoby, którą się kochało, choć przyczyniła się do największego cierpienia.

Czytając "Skręcony tron" poznaliśmy Jamesa i Ahnnę jako dwie zupełne różne osoby, które wbrew wszelkiemu rozsądkowi mieli na swoim punkcie wręcz obsesję, jednocześnie doprowadzając się do szału i nie mogąc przestać o sobie myśleć. Ale wtedy jeszcze Ahnna miała zostać małżonką Williama, dziedzica tronu, a James był jedynie bękartem, który nigdy nie mógłby mieć z nią żadnej przyszłości. Zaufanie między nimi było kruche, a wiele słów niewypowiedzianych, co skończyło się tak, jak się skończyło. Ten tom daje im kolejną szansę, ale tym razem emocje sięgają zenitu, stawka jest jeszcze bardziej wysoka i nie ma już czasu na unikanie konfrontacji. Teraz pozostaje im wyrzucić wszystko z siebie i albo dokończyć to, czego pragną wszyscy w Harendell, albo w końcu zacząć sobie ufać.

Ani trochę nie spodziewałam się tego, że aż tak ta dwójka skradnie moje serce. Bardzo ich polubiłam w piątym tomie, ale tutaj wszystko się zmienia, w tym relacja Jamesa i Ahnny, którzy po długich tygodniach cierpienia i strat w końcu zaczynają się na siebie prawdziwie otwierać. Znajdują w sobie oparcie w najbardziej traumatycznych momentach, komunikują swoje obawy i bardzo szybko stają się jedną z moich ulubionych par w tym uniwersum. I nie mam tu na myśli tylko ich związku, ale też ich własną ogromną przemianę oraz determinację, by naprawić poprzednie błędy i uratować tych, na którym ich zależy. James może i nie rozpoczyna dobrze, ale w każdym calu się reflektuje i udowadnia swoją lojalność, gdy zrozpaczona Ahnna szuka ratunku dla Ithicany. Autorka łatwo mogła zrobić z niego główną postać tej historii, ale to Ahnna pozostaje w centrum, niesiona ogromnym poczuciem winy i determinacją, by uratować rodzinę oraz ukochane królestwo, a James jest jej podporą. Właśnie to uwielbiam w nich najbardziej. 

Ten tom nigdy nie spowalnia, a wątek miłosny Jamesa i Ahnny to jedynie wisienka na torcie tego, o czym tu czytamy. Jak na tak grubą książkę, nie było nawet jednej chwili, kiedy byłabym znudzona. Wręcz przeciwnie, od pierwszych rozdziałów po ostateczną walkę walczyłam o oddech, bo czytałam tę książkę siedząc jak na szpilkach, trochę przygotowując się na najgorsze. Czarni bohaterowie są genialnie wykreowani, bo ich czyny budzą grozę, prawdziwą obawę o to, co nadchodzi i nie potrafię zliczyć, ile razy zalewałam się łzami, przekonana, że to już koniec. Jasne, autorka pozwala sobie na swobodę twórczą, jest tu wiele momentów, które nie miałyby racji bytu w prawdziwym życiu, ale taka jest magia fantastyki, że można sobie pozwolić na więcej, a dzięki temu lektura tej części nie pozwala odetchnąć spokojnie i trzyma w napięciu do końca.

Wspaniałym zabiegiem jest to, że ten tom opowiedziany jest z perspektywy wszystkich sześciu głównych postaci - James i Ahnna nadal pozostają w centrum, ale do głosu ponownie dochodzą też Lara i Aren oraz Zarrah i Keris. Nie jest to przypadkowe, bo wątki w tym tomie zaczynają się łączyć i wszyscy mają jeden cel, na który pracują, ale my jako czytelnicy nie jesteśmy pozostawieni swojej wyobraźni, lecz ponownie możemy to przeżyć razem z nimi. Ogromnie mnie to cieszy, w szczególności możliwość spędzenia trochę czasu z Larą i Arenem w Ithicanie, od której wszystko w końcu się zaczęło - i na której wszystko się kończy. Było to jednocześnie bardzo nostalgiczne przeżycie, jak i spotęgowane emocjonalnie, bo to w końcu bohaterowie, których znamy najdłużej. Rozczarować się jedynie mogą trochę fani Kerisa i Zarrah, bo mam wrażenie, że akurat ich było najmniej, ale to może dlatego, że dopiero co mieliśmy okazję czytać ich książki (i to bardzo długie)? Osobiście mi to nie przeszkadzało, chyba lepiej mi się czyta o nich jako o postaciach drugoplanowych, choć w momentach, gdy wszyscy poza nimi przebywali w jednym miejscu trochę ich brakowało.

Kończąc już tę moją bardzo długą recenzję mogę śmiało napisać, że "The Tempest Blade" utrzymuje poziom tej serii i jest genialnym zakończeniem, od którego nie sposób się oderwać. Zakończeniem, w którym jest wszystko, co w tej serii mnie urzekło - liczne niebezpieczeństwa, chwile pełne grozy, polityczne gry, wpleciony we wszystko komentarz na temat tragicznych realiów wojny wiedzionej przez rządnych władzy ludzi, w której cierpią niewinni, ale także poruszające momenty przyjaźni, pozszywanej z przeróżnych ludzi rodziny. Są epickie historie miłosne i złożeni bohaterowie, którzy są realistyczni, skomplikowani, czasami trudni, ale dzięki temu ciekawi. To zakończenie godne pochwały, po którym mam przeogromnego kaca książkowego i którego nie mogę się doczekać w polskiej wersji, bo z pewnością do niego jeszcze powrócę.


Danielle L. Jensen urodziła się i dorastała w Calgary - największym mieście kanadyjskiej prowincji Alberta. Początkowo ukończyła studia na University of Calgary ze stopniem licencjata w dziedzinie finansów, jednak później zdecydowała się na powrót do szkoły i ukończyła stopień z zakresu literatury angielskiej na Mount Royal University. Danielle już jako dziecko wyobrażała sobie siebie spędzającą w przyszłości długie godziny na pisaniu. Autorka przyznaje również, że początkowo próbowała pisać romanse, ponieważ wydawało jej się to łatwym zadaniem na początek, jednak szło jej to okropnie i wróciła na tor jej ulubionego gatunku literackiego - fantasy. Pisała w czasie wolnym i nie chciała nikomu przyznać się do tego, co robi. Dlatego wszystkich bardzo zaskoczyła, kiedy skończyła pisać swoją pierwszą powieść (2008 rok). Wtedy wiedziała już, że chce zostać pisarką i dlatego między innymi zdecydowała się na ukończenie drugiego kierunku studiów (literatura angielska) - by zarobić na swoje marzenia pracowała jako kelnerka w pubie sportowym. Kiedy tylko miała jakąkolwiek wolną chwilę - pisała.


Tytuł: The Tempest Blade
Autor: Danielle L. Jensen
Seria: The Bridge Kingdom. Tom 6
Język: angielski
Data premiery: 9 października 2025
Liczba stron: 785
Ocena: 10/10
Czytaj dalej »

czwartek, 23 lipca 2026

Alice Oseman - Heartstopper. Tom 6



Nick i Charlie są już parą, o której wie cała szkoła, ale tym razem ich uwagę zajmują sprawy wykraczające poza szkolną codzienność. Charlie kandyduje na przewodniczącego szkoły, a Nick, przygotowując się do wyjazdu na studia, zaczyna zastanawiać się, kim będzie bez Charliego.



Po wielu latach bardzo emocjonalnej przygody z Heartstopperem historia Nicka i Charliego dobiega końca. Muszę przyznać, jest to bardzo słodko-gorzkie uczucie, bo zżyłam się na przestrzeni lat z tymi bohaterami, zarówno w wersji książkowej, jak i serialowej, a historia napisana przez Alice niesie za sobą ogromną wartość dla społeczności LGBTQ+, o której nie można zapomnieć. Zbliżając się do końca nie sposób nie uronić paru łez.

Poprzednie tomy Heartstoppera pozwoliły nam spędzić wiele lat z Nickiem i Charliem jak poznawali siebie, zakochiwali się w sobie, stawali czoła pierwszym problemom i przeciwnościom losu, ale przede wszystkim kiedy razem z nami dorastali. W tym tomie obydwoje wchodzą w etap ogromnych zmian i pierwszych dorosłych decyzji. Nick zmaga się z nadchodzącym końcem szkoły średniej i swoimi obawami, jak bardzo zmieni się wkrótce jego życie, a Charlie stara się znaleźć swoje miejsce w szkole, które będzie tylko jego i pozwoli mu wprowadzić bardziej zdrowe nawyki do swojej rzeczywistości. A jednak kiedy Charlie odnajduje się w nowej roli przewodniczącego szkoły, Nick próbuje nie dać się przygnieść uczuciu, że wkrótce może wszystko stracić. Obydwoje muszą zmierzyć się z nadchodzącą przyszłością zanim na dobre pozostawią ważny etap w ich życiu za sobą.

Ten tom w ujmujący i emocjonalny sposób porusza tematy dorastania, strachu przed zmianami i oddaleniem się od osób, które przez wiele lat były pewną stałą w życiu. W bardzo fajny sposób ukazuje też, że związek nie może być wszystkim w życiu osoby, co obserwujemy w tym, jak różnie z nadchodzącą przyszłością radzą sobie Charlie i Nick. Dla Nicka ostatnie miesiące szkoły to ciągłe przytłaczające poczucie, że wkrótce będzie wiele kilometrów stąd, z dala od Charliego i jeśli pokaże mu swoje obawy i nie będzie idealnym chłopakiem, jakim zawsze chciał dla niego być, ten w końcu się od niego odsunie. Ciężko jest mu dojść do tego kim jest poza byciem chłopakiem Charliego, a autorka pozwala nam zgłębić trochę bardziej to, w jakich warunkach dorastał i to, jak bardzo obawy małego chłopca porzuconego przez ojca nadal mają ogromny wpływ na jego zdrowie psychiczne. Bardzo mi się to podobało i uważam, że to jedne z najważniejszych chwil w całej serii.

Charlie tymczasem po wielu ciężkich chwilach i zmaganiach z depresją oraz zaburzeniami odżywiania w końcu odnajduje swoje szczęśliwe miejsce. Pragnie pomóc każdej osobie w szkole, która być może przechodzi przez podobne problemy, przez jakie sam przechodził i obserwowanie tego, jak staje się zdrowszy i szczęśliwszy było na swój sposób uzdrawiające także dla mnie jako czytelniczki. Mogę mieć tylko nadzieję, że osoby, które się z tą postacią utożsamiają także znajdą w jego historii odrobinę nadziei i spokoju.

Może i jest to finalny tom, ale dla mnie to bardziej zwieńczenie tego, jak ogromną drogę przebyli ci bohaterowie. Przekręcając ostatnie strony może i miałam łzy w oczach ze wzruszenia, że oto skończyła się pewna era, ale też czułam pewien spokój, że ci bohaterowie już na stałe zapisali się w kulturze i w sercach tak wielu osób, a dzięki temu to nigdy nie będzie prawdziwy koniec - Heartstopper pozostanie na zawsze. 



Alice Oseman - brytyjska pisarka, autorka wielu komiksów i jednocześnie studentka anglistyki na Uniwersytecie Durham. Jej pierwsza publikacja została wydana, gdy miała 17 lat. W swoich historiach skupia się na życiu nastolatków we współczesnej Wielkiej Brytanii.


Tytuł: Heartstopper. Tom 6
Autor: Alice Oseman
Seria: Heartstopper. Tom 6
Tytuł oryginału: Heartstopper. Vol 6
Data premiery: 2 lipca 2026
Wydawnictwo: Jaguar
Liczba stron: 448 
Ocena: 10/10

Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Jaguar:
Czytaj dalej »

poniedziałek, 20 lipca 2026

Danielle L. Jensen - Skręcony tron


 
Ahnnę, dowódczynię, która przelała krew w obronie swoich rodaków, dręczą̨ dwie myśli. Po pierwsze, że nie udało jej się uchronić Ithicany przed inwazją. Po drugie, że ocalenie ojczyzny wymaga porzucenia jej na zawsze.

Maridrini pozostawili Ithicanę zrujnowaną, a jej mieszkańców w nędzy. Kiedy więc bogate królestwo Harendell domaga się, by Ahnna została narzeczoną następcy tronu, kobieta jest gotowa zrobić wszystko, by zdobyć wpływy jako przyszła królowa – i przejąć kontrolę nad złotem, które wiąże się z królewską władzą.

Wkrótce jednak odkrywa, że pod piękną powierzchnią harendellskiego dworu kryją się mroczne spiski, obłuda i żądza władzy. A jedyną osobą, która trzyma się z dala od polityki, nie jest jej przyszły mąż, lecz jego irytujący przyrodni brat James. Ahnna zaczyna wątpić, czy Harendell rzeczywiście jest sojusznikiem, za którego się podaje, a jednocześnie uzmysławia sobie, że jej fascynację wzbudza niewłaściwy książę.

Otoczona śmiertelnie niebezpiecznymi intrygami Ahnna musi odnaleźć sposób na ocalenie rodaków.

 
Po przeczytaniu "Wiecznej wojny" od razu zapragnęłam sięgnąć po kolejny tom serii, zwłaszcza, że zalążki historii Ahnny, siostry bliźniaczki Arena, autorka rzucała właściwie od samego początku. Ta seria ma też to do siebie, że chociaż może nam się wydawać, że jakiś konflikt się kończy, to tak naprawdę nigdy tak nie jest i od razu przeczułam, że to, jak zakończył się poprzedni tom, to tak naprawdę cisza przed burzą dla wszystkich bohaterów. I miałam rację, bo w "Skręconym tronie" przenosimy się do kolejnego królestwa, a odkrywane tajemnice i intrygi mogą na dobre zburzyć względny spokój, jaki chwilowo zapanował.

Pomimo upływu czasu, Ahnnę nadal dręczą wspomnienia śmierci swoich rodaków w wojnie Ithicany z Maridriną. Nadal nie może pozbyć się myśli, że gdyby nie przegapiła wielu rzeczy, być może udałoby im się przewidzieć, co ich czeka i lepiej przygotować. A tymczasem Ithicanie do dziś muszą mierzyć się z konsekwencjami tej wojny - wielu z nich straciło dach nad głową, wielu ledwo starcza na jedzenie. Ahnna wie, że jedyny sposób na to, by zagwarantować swojemu Królestwu przetrwanie, to wypełnienie postanowienia Traktatu Piętnastu Lat, które zacieśnia pokojowe stosunki między Ithicaną, a Harendell. Nawet jeśli oznacza to opuszczenie ukochanego królestwa i poślubienie księcia Harendell, Williama oraz zdobycie wpływów jako przyszła królowa. Ahnna wkrótce odkrywa, że Harendell ma własne tajemnice, które starannie ukrywa, a które mogą zaważyć na przyszłości Ithicany. A pośród wszystkiego najbardziej sprzeczne emocje wzbudza w niej nie jej przyszły mąż, a jego przyrodni brat, James - bękart króla Edwarda, który jest zupełnym przeciwieństwem Williama i który doprowadza ją do szału. Pozostawiona samej sobie Ahnna pragnie zapewnić bezpieczeństwo Ithicanie, ale wkrótce uświadamia sobie, że być może znalazła się w samym środku najbardziej niebezpiecznej gry ze wszystkich.

Harendell zawsze było dla mnie krainą pełną tajemnic i niezbadanych intryg, po której nie wiadomo czego się spodziewać. Może to przez to, że minęło już dużo czasu, odkąd czytałam trzy pierwsze części i nie pamiętam wszystkiego, ale mam wrażenie, że autorka świadomie pozostawiała to królestwo jako trochę niezbadane i opisane ogólnikowo, bo kiedy w końcu mamy szansę zgłębić jego tajemnice, odkrywanie ich uzależnia i sprawia, że nie sposób się od książki oderwać. Dotychczas znaliśmy je jako wieloletniego sojusznika Ithicany, z którym wiązał ich Traktat Piętnastu Lat - sojusz, który ma dopełnić małżeństwo księżniczki Ahnny Kertell z Ithicany z prawowitym następcą tronu Harendell, księciem Williamem. Dopiero znajdując się już w Królestwie zaczynamy odkrywać jego prawdziwe sekrety i plany, które mogą szokować.

Żałuję, że nie miałam czasu by przeczytać jeszcze raz "Królestwo Mostu" i "Zdradziecką Królową", bo zgłębiając myśli Ahnny uświadamiamy sobie, jak wielki wpływ mają na nią nadal tamte wydarzenia. Odcisnęły one na niej piętno nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim psychicznie, bo teraz za wszelką cenę pragnie uspokoić swoje poczucie winy, że przyczyniła się do śmierci wielu rodaków i dopełnić postanowienia Traktatu - nawet jeśli wcale nie chce wychodzić za mąż za Williama. Widać to także w tym, że nadal czuje ogromny żal do Lary, co jest dla mnie również jednym z najciekawszych wątków całej tej serii. Widzimy wszystkie jej sprzeczne uczucia, rozterki i desperację, by naprawić to, co zostało zniszczone, ale niestety w tym świecie nic nie może być proste i wkrótce przekonuje się o tym na własnej skórze.

Ten tom może nie jest tak dynamiczny, jak poprzednie, nie ma w nim tak wielu scen walki, które budowałyby napięcie, ale za to odkrywanie tajemnic rodziny królewskiej oraz ich planów politycznych, w które z innej strony zamieszany jest także James, tworzą krok po kroku ciekawy obraz, który tylko czeka, by wybuchnąć. Czytanie tego tomu zdecydowanie było trochę jak oglądanie pędzącego samochodu, który zaraz spowoduje wypadek. Bywały takie chwile, kiedy zbierałam szczękę z podłogi, w szczególności pod koniec - aż musiałam rozchodzić wszystkie emocje. A najlepsze jest to, że przez całą książkę czuć, że to tylko budowanie napięcia przed finałem, którego z jednej strony nie mogę się doczekać, a z drugiej się boję, bo tak wiele rzeczy zapewne się w nim wydarzy. Pod tym względem ten tom przypomina mi wszystko to, za co pokochałam pierwszą dylogię.

Nie mogłabym oczywiście nie wspomnieć też o naszych głównych bohaterach. Ahnnę wszyscy już dobrze znamy, ale w tej części polubiłam ją chyba jeszcze bardziej. Jest połączeniem determinacji i odwagi, ale też skrywanej pod wieloma warstwami wrażliwości i strachu o przyszłość Ithicany, a to składa się na obraz wielowarstwowej i skomplikowanej postaci, która jest gotowa na wszystko. Nawet na zrobienie dobrej miny do złej gry i bycie prawdziwą księżniczką, chociaż przeczy to wszystkiemu, czym jest: wojowniczką i dowódczynią. Nic więc dziwnego, że James tak mocno na nią wpływa - on jako jedyny widzi, kim jest naprawdę i nie kupuje jej gierek, a do tego nie ukrywa, że w ogóle nie nadaje się na przyszłą żonę swojego brata, który jest usposobieniem wszystkiego, czego Ahnna nienawidzi.

Zanim przejdę do ich relacji, to muszę wspomnieć, że James jest w ogóle jedną z ciekawszych nowych postaci, których w tej serii brakowało. Po zakończeniu mam co do niego mieszane uczucia, ale szczerze, miałam tak niemalże z każdą postacią tej serii, bo oni wszyscy w tym, czy innym momencie robią okrutne rzeczy. To właśnie uwielbiam w tej serii najbardziej, to poczucie, że nic nie jest tu czarno-białe, złe lub dobre. Przez całą książkę czytamy o jego planach związanych z jego własnym pochodzeniem, o których Ahnna nie ma żadnego pojęcia, a wszystko to buduje emocjonalną warstwę, która tylko prosi się o wybuch. Ta dwójka bardzo przypomina mi Larę i Arena - uczucia pojawiają się wbrew rozsądkowi, podsycane niesamowitą chemią, wzajemną irytacją i zainteresowaniem swoimi sekretami, ale wiszą one cały czas na włosku, a to tworzy niesamowite napięcie. Jest w nich też trochę Kerisa i Zarrah, bo wkrótce oboje stają po dwóch różnych stronach konfliktu i zaczynamy myśleć, że nie ma dla nich żadnej szansy.

Szczerze uważam, że "Skręcony tron" to jeden z najlepszych tomów tej serii. Mamy kolejne gierki polityczne, szokujące plot twisty, ale w interesujący sposób łączą one wszystko to, co już znamy, więc zapowiada się naprawdę epicki finał, w którym powrócą ukochani bohaterowie z poprzednich części. Zakończenie tego tomu było na miarę zakończenia "Królestwa Mostu", pełne emocji, poczucia zdrady, tego prymitywnego pragnienia zemsty i bólu złamanego serca. Zakochałam się w Ahnnie i Jamesie, nawet jeśli ich wątek to tak naprawdę jedynie tło dla wszystkiego innego - ale dla mnie to nawet lepiej, bo myślę, że przed nimi jeszcze długa droga do czasu, kiedy nauczą się sobie ufać i będą mogli w końcu połączyć siły, a nie ciągle walczyć ze swoimi uczuciami po przeciwnych stronach. Ależ nie mogę się doczekać ostatniego tomu - zapowiada się genialny finał i mam nadzieję, że się nie zawiodę.


Danielle L. Jensen urodziła się i dorastała w Calgary - największym mieście kanadyjskiej prowincji Alberta. Początkowo ukończyła studia na University of Calgary ze stopniem licencjata w dziedzinie finansów, jednak później zdecydowała się na powrót do szkoły i ukończyła stopień z zakresu literatury angielskiej na Mount Royal University. Danielle już jako dziecko wyobrażała sobie siebie spędzającą w przyszłości długie godziny na pisaniu. Autorka przyznaje również, że początkowo próbowała pisać romanse, ponieważ wydawało jej się to łatwym zadaniem na początek, jednak szło jej to okropnie i wróciła na tor jej ulubionego gatunku literackiego - fantasy. Pisała w czasie wolnym i nie chciała nikomu przyznać się do tego, co robi. Dlatego wszystkich bardzo zaskoczyła, kiedy skończyła pisać swoją pierwszą powieść (2008 rok). Wtedy wiedziała już, że chce zostać pisarką i dlatego między innymi zdecydowała się na ukończenie drugiego kierunku studiów (literatura angielska) - by zarobić na swoje marzenia pracowała jako kelnerka w pubie sportowym. Kiedy tylko miała jakąkolwiek wolną chwilę - pisała.


Tytuł: Skręcony tron
Autor: Danielle L. Jensen
Tytuł w oryginale: The Endless War
Seria: The Twisted Throne. Tom 5
Data premiery: 2 października 2025
Wydawnictwo: Galeria Książki
Liczba stron: 496
Ocena: 9/10
Czytaj dalej »

wtorek, 14 lipca 2026

Danielle L. Jensen - Wieczna wojna



Keris, który niedawno został królem, musiał przyglądać się bezradnie, kiedy jego zakazany związek z Zarrah wyszedł na jaw. Ale kiedy Zarrah została uwięziona przez cesarzową, Keris wie, że istnieje tylko jeden sposób, by ją ocalić – sprzymierzyć się z królestwem, które niemal zniszczył.

Zarrah, uwięziona na wzbudzającej przerażenie Diabelskiej Wyspie, ma dwie możliwości – udowodnić swoją lojalność wobec cesarzowej, która ją skazała, albo umrzeć jako zdrajczyni. Jednak walcząc o przetrwanie wśród brutalnych więźniów, Zarrah odkrywa trzecią drogę – bunt przeciwko tyranii, powiązany z jej przeznaczeniem, o które zmuszona jest walczyć.

Podczas gdy cesarzowa planuje wojnę o niszczycielskich konsekwencjach, Keris i Zarrah muszą znaleźć drogę z powrotem do siebie. Jednak ich największym wrogiem jest łącząca ich gorąca namiętność. Jeśli nie uda im się przezwyciężyć rozgoryczenia zdradą, ich miłość nie przyniesie popiołu, lecz jeszcze podsyci Wieczną Wojnę, aż jej płomień rozgorzeje.


Minęło już parę lat odkąd czytałam dylogię "Królestwo mostu" i "Niechcianego następcę", nie ukrywam więc, że do tej pory zdążyłam już zapomnieć wiele rzeczy (dlatego wolę czytać serie na raz, niż czekać kilka lat, niestety mam strasznie słabą pamięć do książek). Bałam się przez to powracać do kolejnych tomów, które wychodziły, choć jednocześnie bardzo mnie do nich ciągnęło, bo pierwsza dylogia to nadal jedna z moich ulubionych historii romantasy. Mogę jednak śmiało napisać, że kiedy już zaczęłam czytać czwarty tom, niemalże natychmiast całkowicie zniknęłam w tym fikcyjnym świecie i było tak, jakby nie minął czas. Parę rzeczy sobie przypomniałam, o innych przeczytałam w streszczeniach i w końcu na nowo uzależniłam się od pióra Jensen.

"Wieczna wojna" rozpoczyna się niemalże od razu po tym, jak w finale "Niechcianego następcy" Zarrah zostaje pojmana przez swoją ciotkę, cesarzową Valcotty, gdy na jaw wychodzi jej związek z Kerisem, nowym królem Maridriny. Obydwa ich królestwa od lat wyniszcza wojna podsycana przez bezwzględne i tyraniczne panowanie cesarzowej. Petra zsyła Zarrah na Diabelską Wyspę, z której nie ma ratunku, jako karę za przeciwstawienie się jej panowaniom. Gdy wieści o pojmaniu Zarrah docierają do Kerisa, młody król postanawia zrobić rzecz nieoczekiwaną - zwraca się o pomoc do Ithicany, Królestwa nie tak dawno niemalże wyniszczonego przez Maridrinę, kiedy władał nią jeszcze ojciec Kerisa. Zorganizowanie ucieczki z Wyspy nie jest proste i wiąże się z prawdpodobieństwem, że żadne z nich nie wyjdzie z tego cało. Ale Keris gotów jest zrobić wszystko, aby uratować ukochaną, nawet jeśli ta nie chce mieć z nim nic wspólnego. Zajęci ucieczką bohaterowie nie przewidują jednak, że największe niebezpieczeństwo czyha tam, gdzie się tego nie spodziewali...

Początek tego tomu to było dla mnie lekkie wyzwanie, nie tylko dlatego, że musiałam na nowo wdrożyć się w ten świat, ale też dlatego, że najlepsza akcja rozpoczyna się dopiero mniej więcej w jednej trzeciej książki. Autorka lubi długie opisy i wydłużanie akcji, co z pewnością nie jest dla każdego, a chociaż ja na ogół lubię taki styl pisania, to nawet dla mnie te pierwsze rozdziały trochę za bardzo się ciągnęły. Ciekawie zaczyna się robić dopiero, gdy Keris łączy siły z Larą i Arenem i wyruszają razem, by uratować Zarrah, która w międzyczasie odkrywa na wyspie, że nie każdy w Królestwie zgadza się z tyranią cesarzowej.

Autorka tworzy w tej serii wiele skomplikowanych relacji, nie tylko między Królestwami, ale też między postaciami, którzy popychani przez okoliczności, w jakich żyją, podejmują trudne decyzje, często niemoralne, i muszą się mierzyć z ich konsekwencjami. Za to tak tę serię lubię - tu nigdy nic nie jest oczywiste, bohaterowie nie mają być dobrzy lub źli, często operują motywowani emocjami i uczuciami, czasami kończy się to dla nich tragicznie, ale to w nich jest właśnie interesujące. Nigdy nie byłam największą fanką Zarrah i Kerisa, w sumie jako para byli mi dość obojętni, ale ciekawe jest to, jak sobie radzą postawieni po dwóch przeciwnych stronach konfliktu, jednocześnie walcząc ze swoimi sercami.

Nie ukrywam, Zarrah w tym tomie bardzo mnie na początku irytowała. Rozumiem jej potrzebę podejmowania decyzji za siebie, jej pragnienie bycia dobrą przywódczynią, którą nie będzie definiować jej relacja z Kerisem i zagubienie wynikające z tego, że została zdradzona przez bliskich, ale jednocześnie miałam dość tego, że za każdym razem, gdy coś szło nie po jej myśli, zrzucała na Kerisa winę i traktowała go tak, jakby był jej największym wrogiem. W świecie, w którym przyszło im żyć, wszyscy w ten czy inny sposób muszą podejmować trudne decyzje. Czasami by przetrwać, czasami w strachu o tych, na których im zależy, ale jednak wystarczy odetchnąć i pomyśleć, a widać, że sytuacja nigdy nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać. Jak na tak rozsądną i silną bohaterkę zaskakująco często dawała się ponieść swoim uczuciom i zachowywała się trochę jak rozwydrzony dzieciak.

Nie uważam się też za największą fankę Kerisa, szczerze nie sądzę również, że nadaje się on na króla, ale bardzo podobało mi się to, jaką rolę odgrywa w tym tomie. Widzimy jego wewnętrzne rozterki, gdy walczy w nim ta część, która pragnie uratować Zarrah, choć jednocześnie wie, że może to mieć ogromne konsekwencje dla jego narodu. To właśnie ten kontrast młodego króla, na którym nagle wisi przyszłość Maridriny oraz zwyczajnego chłopaka, który desperacko boi się o życie ukochanej, sprawia, że czytanie tego tomu staje się uzależniające. A wisienką na torcie jest to, że dołączają do niego Aren i Lara, co dodaje tylko kolejne warstwy do wielu konfliktów, osobistych i politycznych (plus pozwala mi na nowo spędzić trochę czasu z bohaterami, którzy nadal są moimi ulubieńcami).

Nadal jestem zdania, że wątek miłosny między Zarrah i Kerisem jest w tej serii najsłabszy (edytuję tę recenzję będąc już po lekturze piątego tomu, gdzie poznałam Jamesa i Ahnnę), ale mam wrażenie, że autorka znalazła w tym tomie lepszą równowagę między romansem, a całą resztą, niż w "Niechcianym następcy", gdzie romansu było więcej. Nawet ostatecznie mocno wzruszyły mnie ich losy, gdy nieuchronnie zbliżaliśmy się do wybuchu narastającego konfliktu, gdzie ta dwójka stanęła po przeciwnych stronach, nawet pomimo tego, że oboje mieli taki sam cel. To tylko podbudowało atmosferę kochanków skazanych na niepowodzenie.

Jeśli chodzi o sam wątek wojny, autorka naprawdę świetnie tworzy atmosferę nadchodzącej grozy, tego, że nigdy nie wiadomo, komu można w pełni ufać, a kto zostanie popchnięty do zdrady. Muszę jednak przyznać, że samo zakończenie pozostawiło mnie trochę z poczuciem nieusatysfakcjonowania, głównie przez to, że spodziewałam się chyba o wiele bardziej dramatycznego i krwawego finału niż to, które dostajemy. Niektóre wątki zakończyły się tak, jakbym się spodziewała, ale inne miały większy potencjał, w szczególności biorąc pod uwagę wstrząsające i bardzo emocjonalne chwile z pierwszej dylogii, których tutaj nie udało się pobić.

"Wieczna wojna" to kolejna świetna książka spod pióra Danielle. Ta seria jest szczerze jedną z najlepszych serii fantasy, jakie czytałam - jest pełna politycznych intryg, dynamicznych scen walki, ma skomplikowane relacje między Królestwami, wielowarstwowych bohaterów, którzy często robią niewybaczalne rzeczy, a jednak ostatecznie i tak im kibicujemy. To czysty rollercoaster emocji, strony same się przewijają i chce się tylko więcej. Może i nie ma tu magii ani fantastycznych stworzeń, a jednak ten fikcyjny świat ma w sobie tyle ciekawych elementów, że zawsze jestem pozytywnie zaskoczona, ile pracy autorka musiała w to wszystko włożyć. Nie mogę się już doczekać aż poznam historię Ahnny i Jamesa!


Danielle L. Jensen urodziła się i dorastała w Calgary - największym mieście kanadyjskiej prowincji Alberta. Początkowo ukończyła studia na University of Calgary ze stopniem licencjata w dziedzinie finansów, jednak później zdecydowała się na powrót do szkoły i ukończyła stopień z zakresu literatury angielskiej na Mount Royal University. Danielle już jako dziecko wyobrażała sobie siebie spędzającą w przyszłości długie godziny na pisaniu. Autorka przyznaje również, że początkowo próbowała pisać romanse, ponieważ wydawało jej się to łatwym zadaniem na początek, jednak szło jej to okropnie i wróciła na tor jej ulubionego gatunku literackiego - fantasy. Pisała w czasie wolnym i nie chciała nikomu przyznać się do tego, co robi. Dlatego wszystkich bardzo zaskoczyła, kiedy skończyła pisać swoją pierwszą powieść (2008 rok). Wtedy wiedziała już, że chce zostać pisarką i dlatego między innymi zdecydowała się na ukończenie drugiego kierunku studiów (literatura angielska) - by zarobić na swoje marzenia pracowała jako kelnerka w pubie sportowym. Kiedy tylko miała jakąkolwiek wolną chwilę - pisała.


Tytuł: Wieczna Wojna
Autor: Danielle L. Jensen
Tytuł w oryginale: The Endless War
Seria: The Bridge Kingdom. Tom 4
Data premiery: 24 października 2023
Wydawnictwo: Galeria Książki
Liczba stron: 560
Ocena: 8/10

Czytaj dalej »

niedziela, 12 lipca 2026

Podsumowanie czytelnicze czerwca

 
Jak co miesiąc, w końcu przychodzę z moim podsumowaniem czytelniczym! Niestety początek lipca był o tyle chaotyczny, że dopiero teraz znalazłam chwilę, by ten post napisać, stąd opóźnienie. Czerwiec wypadł dość słabo, jeśli chodzi o wybór książek, które czytałam. Niektóre oczywiście były dobre, ale nie odmieniły mojego świata, przez co trochę się wypaliłam, jeśli chodzi o romanse i pod koniec przeszłam na fantasy. Zdecydowanie było to dobrą decyzją, bo teraz czytam już czwartą książkę z tego gatunku i na nowo czuję potrzebę czytania. Zostawiam moje krótkie recenzje każdej z przeczytanych przeze mnie książek:
 
RIVAL SEASON - 4

Po "Rookie Season", która jest jedną z moich ulubionych hokejówek tego roku, nie mogłam się doczekać tego tomu i chociaż nadal bardziej podobała mi się historia Ally i Noah, to bardzo przyjemnie spędziłam czas z Pennem i Hazel. Ta seria stała się moim comfort read. Świetni bohaterowie, główni i poboczni, motyw found family, hokej, trochę emocjonalnych momentów i humor. Penn i Hazel mają tu wspaniałą chemię, ale najbardziej podoba mi się złożoność tych postaci - każdy przechodzi przez coś trudnego i jest to ważny element ich historii. Najbardziej irytowała mnie rodzina Hazel i jej były chłopak, którym autorki poświęcają stanowczo za dużo czasu, bo przez to czasami nie chciało mi się do tej książki wracać (naprawdę dawno tak mnie nikt nie wkurzał), stąd zaniżona ocena.


WSZYSTKIE BRAKUJĄCE FRAGMENTY - 3


Pokładałam ogromne nadzieje w tej książce, bo opis brzmiał naprawdę ciekawie i wiele osób mi ją polecało, ale niestety się nią zawiodłam. Zarówno jeśli chodzi o wątek romantyczny, jak i kryminalny, a chyba to ten drugi rozczarował mnie najbardziej, bo sięgnęłam po nią głównie dla suspensu. Czytało się ją szybko i przyjemnie, nawet polubiłam się ze stylem pisania autorki, ale po prostu strasznie się na niej wynudziłam. Sam wątek kryminalny łatwo było rozwiązać, jeśli tylko ma się trochę doświadczenia z tego typu historiami, a romans wypadł nijako i niestety nie zależało mi na postaciach w ogóle.
 
 
 

PÓKI LATO NAS NIE ROZŁĄCZY - 2,5


Ta książka też nie trafiła w mój gust. To kolejny przypadek fajnego opisu, który obiecuje świetną lekturę, a niestety wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Może to kwestia osobistych preferencji i innym osobom spodoba się bardziej, ale ja ani nie polubiłam bohaterów, ani romansu, ani stylu pisania autorki (humor tutaj wypada niesamowicie infantylnie i wręcz żenująco, chyba że kogoś bawią żarty o penisach i seksie) i już po pierwszych rozdziałach zastanawiałam się, czy lepiej nie zrobić DNF-a. Jedynym plusem jest ukazanie tego, jak główna bohaterka odnajduje ponownie siebie po nieudanym małżeństwie. Poza tym książka w ogóle mi się nie spodobała.



WIECZNA WOJNA - 4

 
Po wieeelu latach w końcu powróciłam do "Królestwa Mostu" i ponownie przepadłam dla tego świata. Coś w stylu pisania Jensen uzależnia, sprawia, że jej książki, choć niesamowicie grube i długie, pochłania się tak, jakby czas nie miał znaczenia. Keris i Zarrah nie są moimi ulubionymi postaciami i początkowo strasznie mnie frustrowali (zwłaszcza Zarrah), ale przyznaję, że bardziej mnie w tym tomie do siebie przekonali. Od akcji ucieczki z Wyspy nie ma chwili wytchnienia, ciągle coś się dzieje, bohaterowie są zmuszeni podejmować kolejne trudne decyzje, które wpłyną na ich Królestwa i często mają one tragiczne konsekwencje. Kolejny świetny tom serii.
 
 

WSZYSTKO, CZEGO SZUKASZ, ZNAJDZIESZ W BIBLIOTECE - 3,5


Ta książka będąca zbiorem krótkich opowiadań, które łączy biblioteka i pewna tajemnicza bibliotekarka, to zupełnie inna książka od tych, po które sięgam zazwyczaj. A jednak słuchałam ją sobie w wolnych chwilach przez parę tygodni i zawsze podnosiła mnie na duchu. To historie ludzi, którzy czują, że ich życie tkwi w martwym punkcie i nie wiedzą, jak ruszyć do przodu, a jedna osoba, jedna rzecz pozwala im spojrzeć na nie z innej perspektywy. Nie ma w tych powieściach nic wyjątkowego, ani też wspaniałego, ale to w nich jest najlepsze - są życiowe, chwytają za serce swoją prostotą i pomagają spojrzeć na nasze własne życie z trochę większą pobłażliwością. 
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia