środa, 22 maja 2019

Jennifer L. Armentrout - The Darkest Star. Magiczny pył | Premiera


Siedemnastoletnie Evie Dasher zgadza się pójść do klubu pełnego Luksjan i ludzi tylko dlatego, że prosi ją o to najlepsza przyjaciółka. Jednak jeden wypad wystarczy, aby została wciągnięta w wir niebezpiecznych wydarzeń. Gdy poznaje Luca, na pierwszy rzut oka wydaje się on być Luksjaninem - ma nienaturalnie piękne oczy i jest nieziemsko atrakcyjny. On jednak zaprzecza, a w końcu okazuje się, że Luc jest kimś o wiele potężniejszym. Jedno spotkanie prowadzi do kolejnego, a Evie niechętnie zostaje świadkiem rzeczy, których nie powinna była zobaczyć. Jej niezrozumiałe zainteresowanie chłopakiem sprawia, że dziewczyna odkrywa kolejne tajemnice, które mogą wywrócić jej świat do góry nogami.

Mam wrażenie, że minęły wieki, odkąd przeczytałam ostatnią książkę z cyklu Lux. Nie wiem czy wiecie, ale mam do niego ogromny sentyment i z ręką na sercu mogę powiedzieć, że jest to jedna z najlepszych serii, jakie miałam okazję przeczytać. Dla niektórych może być to zaskoczeniem, bo jak widać, nie czytam fantasy praktycznie w ogóle, a jeśli już, to jestem bardzo wybredna. W styczniu na blogu pojawiła się moja opinia na temat "Obsesji", jednotomowego spin-offu o Hunterze i Serenie, który absolutnie kocham. A kiedy wydawnictwo ogłosiło zapowiedź spin-offu "Origin", prawie płakałam ze szczęścia, bo czekałam na to od dobrych kilku miesięcy, a dokładniej odkąd Jennifer L. Armentrout ogłosiła, że pracuje nad historią Luca. I wreszcie kilka dni temu dotarło do mnie "The Darkest Star", a że nie potrafiłam się powstrzymać, od razu wzięłam się za lekturę.

- Zdajesz sobie sprawę, że z łatwością mógłbym cię teraz wyrzucić przez okno?
- Więc to zrób - odwarknęłam, uderzając go łokciem. - Chciałabym zobaczyć, jak próbujesz wyjaśnić władzom, co moje zmasakrowane zwłoki robią na chodniku.
Prychnął.
- To dość melodramatyczne.

Skoro mieliśmy już cały cykl o Luksjanach i książkę o Arumianach, to wreszcie nadszedł czas na Originów. Powrót do tego świata, to był jak powrót do ukochanego domu po latach nieobecności. Nie macie pojęcia, jaka byłam na to podekscytowana. Osoby, które znają całą serię na pewno dobrze wiedzą kim są Origini, a już na pewno znają najpotężniejszego z nich, Luca - naszego głównego bohatera. Luc to zawsze była postać, która mnie niesamowicie intrygowała. Był tajemniczy, nikt tak naprawdę nie do końca wiedział do czego jest zdolny, a na dodatek w momencie kiedy poznaliśmy go po raz pierwszy, był ledwo dzieciakiem, a miał władzę, jakiej nikt inny. W "The Darkest Star" ma już osiemnaście lat i wreszcie dostajemy szansę, aby poznać go bliżej. Akcja "The Darkest Star" dzieje się kilka lat po tragicznych wydarzeniach przedstawionych w Lux, dlatego nie polecałabym zaczynać zapoznawania się z tymi książkami od tej, bo na pewno natraficie na kilka spoilerów. Nie wiedziałam czego się spodziewać, a biorąc się za tą książkę wiedziałam tylko tyle, że jej głównym bohaterem jest Luc. Byłam pewna, że JLA zaserwuje nam kolejną genialną serię, z cudownymi bohaterami, wartką i wciągającą akcją i romansem, jakiego nie znajdziecie w żadnej innej książce. I uwierzcie, tak było. A nawet lepiej!

- W czym potrzebujesz pomocy, Evie? Powiedz. Świat jest twoją ostrygą, a ja jestem perłą.
Mój grymas się pogłębił.
- To nie ma żadnego sensu.
- A właśnie, że ma.
- Chcę, żebyś wiedział, że właśnie przewróciłam oczami tak mocno, że wpadły mi do gardła.

Cała akcja rozpoczyna się zupełnie niewinnie w klubie, gdzie Evie poznaje Luca. Wkrótce okazuje się jednak, że jest to dla niej moment zwrotny, bo zostaje wciągnięta w całkiem inny świat, odkrywa coraz to nowsze sekrety i mroczne tajemnice. Evie i Luc przypominają Kat i Daemona, a jednak są od nich zupełnie różni. W sposób typowy dla JLA ich relacja rozpoczyna się od nienawiści i potyczek słownych, ale jednocześnie widać, że coś między nimi się rodzi. Bardzo się polubiłam z Evie. Z jednej strony jest słodka i niewinna, ale kiedy trzeba potrafi pokazać pazurki i tupnąć nogą. Nie daje sobą poniewierać i jest na tyle odważna, by przeciwstawić się Lucowi - a jemu nikt się nie przeciwstawia. Nigdy. Bo jest potężny, nieprzewidywalny i tak naprawdę może zrobić wszystko. Jeśli chodzi o Luca, to było jasne, że przepadnę dla niego, jak dla każdego innego faceta stworzonego przez Armentrout. Nie dało się inaczej. Jest arogancki, potężny, ma moc większą, niż innym mogłoby się wydawać, ale ma w sobie także tą troskliwą, ciepłą część. Widzimy jak ratuje życia potrzebującym, jak dba o Evie, chociaż nie do końca wiemy, co nim kieruje. Jennifer L. Armentrout nie rozwinęła ich postaci do końca i z całą pewnością jest jeszcze wiele rzeczy, o których nie zdajemy sobie sprawy. Już nie mogę się doczekać, aż wszystko wyjdzie na jaw w kolejnych częściach.

[...]
- Przypominasz mi brzoskwinię. Słodką...
- Nawet nie kończ tego zdania. - Uniosłam rękę. - Chyba już na ciebie pora.
- Nie mogę wyjść.
- Jak to nie możesz?
- Ponieważ zwaliłaś mnie z nóg.
Parsknęłam śmiechem i szturchnęłam go stopą. Wiedziałam, co robił. Rozpraszał myśli, które zapewne będą nawiedzać mnie w nocy.

Czytanie o tym, jak świat wygląda kilka lat po wydarzeniach w Lux, było w pewien sposób przygnębiające i smutne. Przeciętny czytelnik, który nie zna poprzednich części z pewnością tego nie odczuje, ale dla mnie obserwowanie jak wszystko się zmieniło było dość smutnym doświadczeniem. Poza istotnym wątkiem romantycznym autorka nadaje książce tajemniczości. W książce ciągle dowiadujemy się czegoś nowego, dzięki czemu siedziałam do 3 rano, nie mogąc się oderwać od lektury. Ostatnie 150 stron to był czysty rollercoaster emocji, a JLA udało się mnie zszokować nawet tymi rzeczami, które podejrzewałam, że się wydarzą. Nadal mam setki pytań i tylko kilka odpowiedzi, więc naprawdę jestem ciekawa jak sytuacja rozwinie się w dalszych częściach. W książce przez moment pojawia się także Daemon, czyli mój osobisty ulubieniec, a także Archer i wspomniane są też Kat z Dee. Co prawda tylko momentami, ale moje serduszko zabiło ze szczęścia i pragnęło ich więcej. Żałuję, że nie odgrywają tutaj istotniejszej roli, no ale oni mieli już swoją chwilę chwały, więc wybaczam autorce.

"- Tęsknisz za nią, prawda?
Zaśmiał się, ale nie było w tym wesołości.
- Z każdym oddechem, który biorę.
[...]
- Kochałeś ją, Luc?
- Z każdym oddechem, który biorę."

Cenię sobie twórczość autorki za jej niepowtarzalny humor, który tak przyciąga do lektury jej książek. Sprzeczki między bohaterami, ich relacje i rozmowy zawsze były moją ulubioną częścią. Tutaj także nie zawodzi, autorka potrafi rozbawić nawet w najgorszych momentach. "The Darkest Star" to dopiero pierwsza część i chociaż dowiadujemy się wielu rzeczy, to i tak jest wiele sytuacji, które potrzebują wyjaśnień. Jestem świadoma, że to dopiero wprowadzenie do nowej serii, więc nie mogę wymagać, że od razu wszystko pójdzie jak z płatka. Szykuje się genialna seria i już jestem gotowa na kontynuację. "Origin" to co prawda nie jest Lux i nie sądzę, aby cokolwiek potrafiło to pobić, bo jednak mam do tamtej serii wielki sentyment, ale JLA w pełni spełniła moje oczekiwania. Ciekawa jestem, jak wszystko rozwinie się dalej. Jeśli jeszcze nie znacie Lux, Obsesji, ani The Darkest Star... na co jeszcze czekacie? Polecam bardzo mocno.


JENNIFER L. ARMENTROUT, znana również jako J. Lynn, to znana w Stanach Zjednoczonych autorka, która pisze książki z nurtu young adult. Zasłynęła między innymi z takich publikacji jak "Lux", czy seria "Zaczekaj na mnie".  Jennifer pochodzi z Zachodniej Virginii i tam też mieszka do tej pory. Urodziła się 11 czerwca 1980 roku. Autorka twierdzi, iż pisze przez 8 godzin niemal każdego dnia. Natomiast w czasie wolnym uwielbia czytać, oglądać filmy na temat zombie, ćwiczyć oraz... udawać, że pisze!

Autorka jest uznawana za bardzo zaradną osobę, ponieważ bez problemu jest w stanie publikować swoje powieści samemu przy jednoczesnym podpisywaniu i aktywnym realizowaniu kontaktów z prestiżowymi wydawcami, do których na chwilę obecną zaliczają się Spencer Hill Press, Entangled Publishing, Hallequin Teen, Disney/Hyperion oraz Harper Collins.


Tytuł: The Darkest Star. Magiczny pył
Autor: Jennifer L. Armentrout
Seria: Origin. Tom 1
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 472
Data premiery: 22 maja 2019
Ocena: 10/10

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia! :)




Czytaj dalej »

poniedziałek, 20 maja 2019

17 książek, których akcja dzieje się na studiach | Książkowe Zestawienie


Hej, kochani! Wiem, że była duża przerwa od ostatniego posta z Książkowym Zestawieniem, ale to tylko i wyłącznie moja wina. A dokładniej matur, które całkowicie przejęły mój wolny czas w ostatnich miesiącach. Ale już jestem po, więc razem z Anielką powracamy! Dzisiaj przygotowałyśmy dla was zestawienie aż 34 książek, których akcja dzieje się na studiach. Osobiście uwielbiam tego typu romanse, moje ulubione pary książkowe poznały się właśnie na kampusach i uczelniach. Coś w nich jest takiego, że uwielbiam je czytać :D

Już standardowo u mnie macie jedną część, a drugą znajdziecie na blogu Anielki, czyli tutaj. Miałam okazję przeczytać niektóre z tych pozycji, jakie wam przedstawiamy i je gorąco polecam!

A wy lubicie książki osadzone na studiach? Które są waszymi ulubionymi?


J. Lynn - Zaczekaj na Mnie

Wydawnictwo: Amber

Są rzeczy, na które warto czekać…

Dziewiętnastoletnia Avery Morgansten ma nadzieję, że po wyjeździe do college'u ucieknie od tragedii sprzed pięciu lat, która odmieniła jej życie. Szuka spokoju i zapomnienia. Nie chce zwracać na siebie uwagi, chce się uczyć. Nie wyobraża sobie miłości.

Są rzeczy, których warto doświadczyć…

Ale Cameron, chodzący ideał, metr dziewięćdziesiąt o elektryzujących błękitnych oczach, budzi w niej uczucia, z których, jak myślała, na zawsze ją obrabowano. Których najbardziej się boi.

Są rzeczy, których nie powinno się przemilczać…

Wtedy przeszłość powraca. Zaczynają się maile i telefony z pogróżkami.

Ale są rzeczy, o które warto walczyć…


Sara Ney - Jak poderwać drania. Sebastian | recenzja

Wydawnictwo: Kobiece

Nie oceniaj dziewczyny po swetrze, jaki nosi!

Jameson, dla przyjaciół James, to bardzo pilna uczennica, która z biblioteki zrobiła swoją prywatną świątynię. Sebastian, dla przyjaciół Oz, to bardzo dobry zapaśnik, który z biblioteki zrobił swoją prywatną salę do szybkich numerków. W wyniku głupiego zakładu poznają się bliżej. I to bardzo intensywnie.

Jednak Sebastian nie chce poprzestać na przelotnej znajomości. Chce zaprzyjaźnić się z Jameson, chce być jej bliski, chce jej stale dokuczać i zerwać kiedyś z jej szyi te przeklęte perły. Jednak dziewczyna wie, że Oz to połączenie kłopotów i sporej dawki bycia dupkiem.

Czy James pozwoli mu się zbliżyć i przekona się, że góra mięśni oraz cięty dowcip wcale nie przesądzają tego, jakim facetem jest Oz? Czy związek z takim dupkiem i kobieciarzem zaprowadzi ją prosto to złamanego serca?


Cora Carmack - seria Coś do Stracenia

Wydawnictwo: Jaguar


Mając dosyć bycia jedyną dziewicą wśród swoich przyjaciółek, Bliss Edwards decyduje, że najlepszym rozwiązaniem tego problem jest stracenie dziewictwa tak szybko i tak łatwo jak to tylko możliwe – szybki numerek. O jej planie można by rzecz wszystko, ale zdecydowanie nie, że jest prosty. Kiedy dziewczyna zaczyna wariować i zostawia przystojnego chłopaka samego i gołego w jego własnym łóżku używając wymówki, w którą nie uwierzyłby nawet półmózgowiec. I jakby już nie była zawstydzona do granic możliwości, to kiedy wraca do college’u na ostatni semestr studiów, poznaje swojego nowego nauczyciela sztuki, którego jakieś 8 godzin temu zostawiła rozebranego w łóżku…







Tammara Webber - Tak blisko...

Wydawnictwo: Jaguar

Kiedy Jacqueline przyjechała za swoim chłopakiem, do college’u, nie spodziewała się, że po dwóch miesiącach Kennedy zakończy wieloletni związek. Teraz musi odnaleźć się w zupełnie obcej rzeczywistości – jest singielką, studiuje ekonomię zamiast muzyki, a byli znajomi traktują ją jak powietrze.

Pewnej nocy, tuż po wyjściu z imprezy, Jacqueline zostaje zaatakowana przez Bucka, przyjaciela jej eks-chłopaka. Ocalona przez nieznajomego, który wydaje się być przypadkiem we właściwym miejscu i o właściwym czasie, dziewczyna chce tylko zapomnieć o koszmarnym wydarzeniu. Jednak Lucas, jej wybawca, nie spuszcza z niej oka. Jacqueline nie wie, czego może się spodziewać po skrytym mężczyźnie, który całe zajęcia spędza gapiąc się na jej plecy i szkicując w notatniku.

Kiedy okazuje się, że Buck nadal prześladuje Jacqueline, ta ma do wyboru: pozostać ofiarą albo nauczyć się bronić. Luke wydaje się być rycerzem na białym koniu, ale i on ma swoje tajemnice.


J. Sterling - seria The Perfect Game | recenzja 

Wydawnictwo: SQN



On jest rozgrywką, w którą ona jeszcze nie grała.

Kiedy Cassie poznaje w college’u Jacka, postanawia omijać go szerokim łukiem. Gwiazdor drużyny baseballowej uosabia wszystko, czego dziewczyna nie znosi w facetach – jest przystojny, uwodzicielski, pewny siebie, ma wielkie ego i… zabójczo piękne oczy. Sprawy się komplikują, kiedy Jack zaczyna zwracać na Cassie szczególną uwagę. Co tak naprawdę kryje się za jego zainteresowaniem? Czy ma ono jakiś związek z przeszłością dziewczyny? Ile można poświęcić, aby być z ukochaną osobą?

Zapnij pasy! Przejażdżka z "The Perfect Game" sprawi, że serce nieraz zabije ci szybciej. Czasem życie to prawdziwy rollercoaster.

Anna Todd - After

Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Znak




Życie Tessy można podzielić na to, co zdarzyło się przed poznaniem Hardina, i na to, co zdarzyło się później.

Kiedy Tessa zaczyna studia, jej życie wydaje się idealnie poukładane: chce spełnić marzenia o pracy w wydawnictwie i jak najszybciej połączyć się z ukochanym Noah, który czeka na nią w rodzinnym mieście. Ale spotkanie Hardina, który wydaje się jej całkowitym przeciwieństwem, wywróci jej życie do góry nogami. Hardin jest arogancki, zbuntowany i w niczym nie przypomina troskliwego Noah. Ale to on budzi w Tessie uczucia, jakich dotąd nie zaznała.





Bianca Iosivoni - First Last Look | recenzja

Wydawnictwo: Jaguar



Kiedy Emery Lance zaczyna swoje studia w Wirginii Zachodniej, jedynym czego sobie życzy jest nowy początek. Chce po prostu studiować: bez plotek na jej temat i potępiających spojrzeń nieprzyjaznych jej ludzi. Za to jest gotowa znieść naprawdę dużo, choćby wytrzymać w jednym pokoju z najbardziej denerwującym gościem wszech czasów. Ale sytuacja się komplikuje: najlepszy przyjaciel jej współlokatora, Dylan Westbrook, jednym spojrzeniem przyprawia ją o szybsze bicie serca. Przy czym jest to rodzaj faceta, od jakich Emery zawsze starała się trzymać z daleka: za przystojny, za miły i zdecydowanie zbyt zabawny. Jej serce jest znowu w niebezpieczeństwie…





Abbi Glines - Vincent Boys | recenzja

Wydawnictwo: Kobiece



Bad boy, zakazana relacja i lato, które wszystko zmieni.

Ashton jest zmęczona byciem grzeczną dziewczynką, która spełnia oczekiwania wszystkich Idealna uczennica, idealna córka, idealna dziewczyna swojego idealnego chłopaka, Sawyera. Kiedy Sawyer wyjeżdża z miasta, do życia Ashton ponownie wkracza ich wspólny, najlepszy przyjaciel z dzieciństwa, Beau. Chłopak jest prawdziwym bad boyem i najseksowniejszym facetem, jakiego kiedykolwiek widziała. Chociaż dziewczyna wmawia sobie, że próbuje tylko odbudować dawną więź, to szybko przekonuje się, że stąpa po kruchym lodzie. Bycie grzeczną jeszcze nigdy nie było tak trudne. Czy Ashton będzie miała odwagę zrobić coś, czego sama pragnie?




Rebecca Yarros - seria Odważmy się kochać

Wydawnictwo: Amber


Gdy stracisz wszystko, zawsze zostanie ci miłość…

„Mama wiedziała. Dlatego nie poszła otworzyć. Kiedy tylko zapukali do drzwi, wiedziała, że tata nie żyje…”

Dwudziestoletnia Ember też wiedziała. Wizyta dwóch oficerów oznaczała, że jej tata nie wróci do domu. Ale nie wiedziała, jak ma znaleźć siłę, żeby zaopiekować się swoją rozpadającą się rodziną, kiedy mama pogrąży się w rozpaczy. I kiedy ona sama stanie na skraju rozpaczy.

Wtedy pojawił się Josh. Jej dawna miłość z liceum, gwiazda hokeja, mężczyzna, który teraz chce jej pomóc – wbrew jej samej. Wystarczy jego jedno spojrzenie, jeden dotyk i ból znika. Kiedy on jest przy niej, Ember zaczyna wierzyć – w siebie i w nich razem. Dopóki to, co ukrywa Josh, znów nie roztrzaska jej świata…

Jane Harvey-Berrick - Niebezpieczna znajomość, niebezpieczna miłość | recenzja

Wydawnictwo: NieZwykłe

Z dziewiętnastoletnim Danielem Coltonem chcą się umawiać wszystkie dziewczyny i każdy facet mu tego zazdrości. Jest humorzasty, wybuchowy, zimny i ponury, ale też piękny, ma wspaniałe tatuaże, kolczyk w brwi i imponujące czarne włosy. Chodzą plotki, że posiada kolczyki także w innych miejscach. Czy naprawdę jest szalony, czy naprawdę lepiej się z nim nie zadawać?

Daniel mieszka ze starszym bratem Zefem, a ich dom to jedna wielka imprezownia. Potrzebujesz narkotyków, dobrej zabawy, alkoholu i dyskrecji? Ruszaj do Coltonów!

Gdy Daniel i dziewczyna z dobrego domu, Lisanne Maclaine, otrzymują do wykonania wspólne zadanie na studiach, Lisanne odkrywa, że za reputacją czarnej owcy uczelni kryje się coś więcej. Daniel jest inteligentny, zabawny i koleżeński. Wkrótce odkrywa też jego sekret – dlaczego tak się od wszystkich dystansuje, dlaczego nikogo do siebie nie dopuszcza. Nie miała jednak pojęcia, jak trudno będzie wytrwać w roli jego powierniczki.

Alison G. Bailey - Present Perfect

Wydawnictwo: NieZwykłe

Amanda Kelly chciała być doskonała. Próbowała kontrolować swoje życie. Zatraciła się w obsesyjnym dążeniu do perfekcji oraz poczuciu własnej bezwartościowości. I tylko jedną rzecz uznawała za doskonałą – więź, która łączyła ją z najlepszym przyjacielem, Noahem.

W życiu bohaterki wszystko toczyło się zgodnie z planem, aż do momentu, kiedy pewnego dnia wstała z łóżka i coś sobie uświadomiła. Kochała Noaha. Nie tylko jako przyjaciela.
Nie potrafiła opanować uczuć, które w niej wywoływał. Mógł obdarzyć ją dozgonnym szczęściem, ale przy tym mógł także ją zniszczyć. Był doskonałością, jakiej Amanda od zawsze pragnęła. A jednak nie dopuszczała do siebie myśli o byciu z nim razem.

I w tym właśnie momencie świat Amandy zaczyna się walić. Nieprzewidywane sytuacje przejmują nad nią kontrolę; zmuszają, by zrezygnowała z marzeń. Bohaterka musi się nauczyć, że człowiek nie jest w stanie przejąć kontroli nad sytuacjami, które napotyka na swojej drodze. Może jednak kontrolować, jak na nie zareaguje. Czy zdoła to zrozumieć nim będzie za późno? Czy uda jej się uratować swoją przyjaźń?

Rebecca Donovan - Co, jeśli...

Wydawnictwo: Feeria Young

Co, jeśli dostałbyś drugą szansę na to, by kogoś poznać po raz pierwszy?

Cal Logan doznaje szoku, gdy widzi Nicole Bentley siedzącą naprzeciwko niego w kawiarni tysiące mil od ich rodzinnego miasta. Przecież od ponad roku – gdy oboje skończyli szkołę – nikt jej nie widział ani o niej nie słyszał.

Tylko że to nie jest Nicole.

Wygląda dokładnie jak miłość Cala z dzieciństwa, ale nazywa się Nyelle Preston. Jest przeciwieństwem Nicole: impulsywna i odważna, zaraża wszystkich wokół pasją życia. Cal jest nią totalnie zafascynowany. Ale Nyelle kryje też wiele tajemnic, a im bardziej Cal zbliża się do rozwiązania jej zagadek, tym mniej chciałby wiedzieć.

Gdy tajemnice z przeszłości i teraźniejszości zderzają się, jedno staje się jasne: nic nie jest takie, jakim się wydawało…


Kim Holden - Promyczek

Wydawnictwo: Filia

Tajemnice.
Każdy jakieś ma.
Czasem większe, czasem mniejsze.
Kiedy zostaną ujawnione, mogą uzdrowić.
Mogą również zniszczyć.

Życie Kate Sedgwick nigdy nie było bezbarwne. Dziewczyna pomimo problemów i tragedii zachowała pogodę ducha – nie bez powodu jej przyjaciel Gus nazywa ją Promyczek. Kate jest pełna życia, bystra, zabawna, ma również wybitny talent muzyczny. Nigdy jednak nie wierzyła w miłość. Właśnie dlatego – gdy wyjeżdża z San Diego by studiować w Grant, małym miasteczku w Minnesocie – kompletnie nie spodziewa się, że przyjdzie jej pokochać Kellera Banksa.

Oboje to czują.
Oboje mają powód, by z tym walczyć.
Oboje skrywają tajemnice.

Kiedy wyjdą one na jaw, mogą uzdrowić…
Mogą również zniszczyć.


Tillie Cole - Nasze Życzenie | recenzja

Wydawnictwo: Filia

Dziewiętnastoletni Cromwell Dean jest wschodzącą gwiazdą muzyki. Uwielbiają go tysiące, choć tak naprawdę nikt go nie zna. W końcu pojawia się dziewczyna w fioletowej sukience, która potrafi przebić się przez nieprzenikniony mur.

Kiedy Cromwell porzuca Anglię, by studiować muzykę w upalnej Karolinie Południowej, nie liczy na możliwość ponownego spotkania z dziewczyną. I z pewnością nie spodziewa się, że myśl o niej utkwi w jego głowie, niczym nieustannie powtarzająca się piosenka.

Dla Bonnie Farraday muzyka jest całym życiem. Dziewczyna zapisuje każdą nutę w sercu. Dostrzega, że Cromwell ucieka przed swoją przeszłością. Próbuje trzymać się od niego z daleka, ale coś sprawia, że ciągle do niego wraca.

Bonnie jest kolorem w jego ciemności, Cromwell jest biciem jej serca.
Kiedy na jej życie pada cień, chłopak musi zdecydować, czy zostać jej światłem. Tylko on umie to zrobić. Musi pomóc dziewczynie odnaleźć dawno zaginioną w jej kruchym sercu melodię. Musi dodać jej sił za pomocą symfonii, którą tylko on potrafi skomponować.

Symfonii nadziei.
Symfonii miłości.
Symfonii przeznaczonej tylko dla niego i dla niej.


Tillie Cole - Tysiąc Pocałunków

Wydawnictwo: Filia

Wyobraź sobie, że otrzymujesz tysiąc małych karteczek i masz wypełnić je najpiękniejszymi momentami swojego życia…

Jeden pocałunek trwa chwilę. Tysiąc pocałunków może wypełnić całe życie.

Chłopak i dziewczyna. Uczucie powstałe w jednej chwili, pielęgnowane później latami. Więź, której nie był w stanie zniszczyć ani czas, ani odległość. Która miała przetrwać już do końca. A przynajmniej tak zakładali.

Kiedy siedemnastoletni Rune Kristiansen wraca z rodzinnej Norwegii do sennego miasteczka Blossom Grove w stanie Georgia, gdzie jako dziecko zaprzyjaźnił się z Poppy Litchfield, myśli tylko o jednym. Dlaczego dziewczyna, która była drugą połową jego duszy i przyrzekła wiernie czekać na jego powrót, odcięła się od niego bez słowa wyjaśnienia?

Serce Rune’a zostało złamane, gdy dwa lata temu Poppy przestała się do niego odzywać. Jednak, gdy chłopakowi przyjdzie odkryć prawdę, jego serce rozpadnie się na nowo.


Blair Holden - Bad Boys Girl

Wydawnictwo: Jaguar






Tessie ma problem: jej przyjaciółka zaczyna spotykać się z Jasonem, wielką miłością Tessie. Dziewczyna ma prosty plan na przetrwanie ostatniego roku w liceum: nie wychylać się. Jednak pewnego dnia w mieście zjawia się Cole Stone, który kiedyś uprzykrzał jej życie, i życie Tessie wywraca się do góry nogami.









Monika Rępalska, Ana Rose - Nieczyste zagranie. Płonący lód

Wydawnictwo: Novae Res


On władczy. Ona waleczna. Walka rozpoczęta.

Lexi Archibald wraz z przyjaciółką przyjeżdża na renomowaną londyńską uczelnię, by rozpocząć studia. Już pierwszego dnia wchodzi w konflikt z Knoxem, pochodzącym z rodziny królewskiej chłopakiem, który jest tu uważany za nieformalnego przywódcę. Odtąd każde ich spotkanie staje się dla obojga okazją do utarczek słownych i przepychanek, podszytych skrywanym erotyzmem. Wkrótce Lexi odkrywa, że wokół niej toczy się jakaś dziwna gra, a ona mimo woli staje się jej elementem...

Do czego doprowadzi starcie tych dwóch silnych osobowości? Czy Lexi zrozumie, w jak wielkim jest niebezpieczeństwie? Co się stanie, gdy dotrze do niej, że granica, jaka dzieli nienawiść od miłości, jest cieńsza, niż się jej do tej pory wydawało?
Czytaj dalej »

niedziela, 19 maja 2019

Jay McLean - Więcej niż Ona


Amanda Marquez już raz miała złamane serce przez Logana Matthewsa. Nigdy nie zapomniała jego dotyku, pocałunków, a wspomnienia krótkich chwil spędzonych w jego towarzystwie nigdy nie dawały jej spokoju. Nie zapomniała też, jak bez słowa ją zostawił i złamał jej serce na malutkie kawałeczki. Mija ponad rok, kiedy dochodzi do ich ponownego spotkania. Amanda jednak jest zdeterminowana, by nie dopuścić go do siebie ponownie, Logan jednak nie poddaje się i błaga o drugą szansę. Dziewczyna stara się go unikać, niestety staje się to niemożliwe, gdy zamieszkują pod jednym dachem. Amanda nie ma wyjścia, jak zaakceptować zaistniałą sytuację, jak i to, że Logan powrócił do jej życia. Ile szans złamane serce będzie w stanie dać zanim zostanie doszczętnie złamane?

Z serią "Więcej" Jay McLean wiąże się taka historia, że zaczęłam się z nią poznawać już lata temu, jeszcze w oryginalnym języku. Niestety z jakiegoś powodu dotarłam tylko do drugiej części - prawdopodobnie dlatego, że końcówka drugiej książki złamała mi serducho i w końcu przeczytanie kontynuacji przeciągnęło się do dnia dzisiejszego. O ile pierwszą część ("Więcej niż My") przeczytałam kilka razy, bo jest to jedna z moich ulubionych książek, tak drugą dałam radę tylko raz. I teraz ponownie skazałam się na to cierpienie, bo wiedziałam, że muszę tę serię kontynuować. I wiecie co? Chociaż dobrze wiedziałam co mnie czeka i co się wydarzy, autorka znowu zdołała wywołać u mnie potok łez i złamać mi serce.

To na czym polega ten wasz klub książki? Siedzicie razem, czytacie nieprzyzwoite książki i wachlujecie sobie nawzajem waginy? Bo jak tak, to wchodzę w to!

Jeśli czytaliście historię Kayli i Jake'a, to z pewnością Logan nie jest wam obcy. Pod koniec ich książki dostajemy nawet małą zapowiedź oczami Logana, w której wyznaje, że zakochał się w dziewczynie swojego najlepszego przyjaciela. Logan to jedna z tych postaci, które intrygują już od samego początku. To chłopak, który na pierwszy rzut oka jest dupkiem, kobieciarzem, lubi zabawę i nic go nie obchodzi, ale nie trzeba wiele wysiłku, aby dostrzec, że jest w nim o wiele więcej. Dowiadujemy się tego już wtedy, gdy bezinteresownie pomaga Kayli w trudnej sytuacji, a w "Więcej niż ona" wreszcie dostajemy wgląd w jego myśli. Mi tak naprawdę nie trzeba było wiele, aby go pokochać, bo bardzo polubiłam go już w pierwszej książce i po cichu kibicowałam mu, aby wreszcie dostał szansę w miłości. Jest naprawdę dobrym człowiekiem, lojalnym, bezinteresownym, uczciwym przyjacielem, mającym złote serce i zawsze dobre intencje. Niestety ma za sobą okropne dzieciństwo i wiele tych przeżyć odbiło się na nim w taki sposób, że Logan w wielu sytuacjach się gubi i nie daje rady. W czasie trwania książki popełnia wiele błędów, które niejednokrotnie złamały mi serce, bo wiem, że zawsze miał dobre intencje, ale nie radził sobie z niektórymi sytuacjami.

Nienawidziłam go tak bardzo, że miałam ochotę przycisnąć go do ściany i strzelić w pysk. A potem polizać.

Mniej więcej w czasie kiedy rozgrywała się akcja pierwszej książki Logan poznał Amandę - dziewczynę, która po raz pierwszy w życiu wzbudzała w nim uczucia, jakich jeszcze nie znał. Wystarczyła jedna noc, by ich serca zapragnęły czegoś więcej, noc pełna pocałunków i długich rozmów. I być może po tej nocy rozwinęłoby się między nimi coś więcej, gdyby nie to, że potem w życiu Logana zrobił się wielki bałagan, a on sam pogubił się w swoich uczuciach. Przez ponad rok się nie widzieli, nie rozmawiali i próbowali ruszyć dalej, nawet jeśli żadne z nich nie potrafiło zapomnieć o tym, że mogłoby być między nimi coś pięknego. Historia Amandy i Logana to nie jest nawet historia o drugich szansach, bo ich miłość jest chaotyczna, pełna nieporozumień, ukrywanych prawd i bardzo frustrująca. A jednocześnie ogromna i piękna, taka, której nie każdy dostaje szansę zaznać.

I tak zasnęliśmy. Wtuleni, trzymając się kurczowo tej nocy.
Nie chciałem jej puścić. Nigdy.
Może to za wcześnie.
Może zbyt intymnie.
Może zbyt idealnie.

Amanda z pewnością także nie jest idealna. Jestem pewna, że niejedna osoba powie, że ją momentami irytowała, ale ja połączyłam się z nią na takim poziomie, że przeżywałam z nią każdą trudną sytuację i po prostu chciałam wszystko naprawić. Logan ponad rok temu złamał jej serce, gdy kilkakrotnie nie stawił się na umówione spotkanie, a potem przestał odpowiadać na jej smsy i telefony, aż w końcu zupełnie zniknął z jej życia. A rok po jego zniknięciu jest dla niej osobistym piekłem, nie tylko dlatego, że straciła kogoś, kogo naprawdę mogła pokochać, ale też z powodu wielu innych, smutnych wydarzeń. Gdy na studiach Logan ponownie pojawia się w jej życiu, a na dodatek zamieszkuje pod jej dachem, wywraca jej życie do góry nogami po raz kolejny. Amanda jest na niego zamknięta, z nienawiścią spogląda wstecz na rzeczy, które jej zrobił i jak złamał jej serce, a jednocześnie ciągle ją do niego ciągnie. Nie wiem co ja zrobiłabym na jej miejscu, ale podziwiam jej siłę i wiarę, nawet po tym wszystkim, co się wydarzyło.

Najgorsze jest to, że ty i ja... mogliśmy być razem niesamowici. Mogło być tak pięknie, Logan. Mogliśmy mieć wszystko.

Jeśli chodzi o intensywność, to druga książka zdecydowanie pobija tutaj drugą, a przecież czeka nas jeszcze kontynuacja. Działo się tak wiele rzeczy, ciągle dowiadujemy się czegoś nowego, że po prostu nie było czasu, aby być znudzonym. Jak zasiadłam do tej książki, tak nie mogłam się oderwać, aż jej nie skończyłam. A samo zakończenie jest wręcz nie do przyjęcia, więc mam nadzieję, że wydawnictwo nie będzie zbyt długo czekać z kontynuacją, bo nie dam rady czekać. Moją ulubioną częścią tej książki jest to, że znowu pojawia się cała ekipa, którą poznaliśmy już wcześniej. A ja pokochałam ich tak bardzo, że każda scena jest przyjemnością. Jake, Mikayla, Lucy, Cam, Dylan, Heidi, i wiele innych... oni zapadli w moim serduszku i uwielbiam każdą scenę z nimi. Poza tym dziewczyny są zupełnie jak my - książkoholiczki, które szaleją na punkcie książkowych facetów. (Czytają nawet Colleen Hoover!) Moją ulubienicą nadal zostaje Lucy, bo jej teksty po prostu wygrywały wszystko. Były przezabawne, zwłaszcza kiedy była pijana. Z niecierpliwością wyczekuję części o niej i Cameronie, bo ich historia intryguje mnie już od "Więcej niż My", a coś czuję, że mogą być moją ulubioną parą. Chociaż z drugiej strony nie wiem, czy potrafiłabym wybrać, bo kocham tutaj absolutnie każdego.

Gdyby kutasy miały skrzydła, ty byś była lotniskiem!

"Więcej niż Ona" to z pewnością godna następczyni "Więcej niż My". Dzieje się więcej, jest o wiele intensywniej, powracają ukochani bohaterowie i nie ma się do czego przyczepić. Naprawdę świetnie się bawiłam, czytając tę książkę. Śmiałam się w głos, kilka razy zdarzyło mi się też uronić łezkę. I chociaż nie jestem w stanie powiedzieć, że historia Logana i Amandy jest moją ulubioną, bo do Jake'a i Kayli mam ogromny sentyment, to jednak jest bardzo, bardzo blisko. Autorka nie tylko serwuje świetną historię, ale nie boi się także poruszyć wielu poważnych tematów - za co tak cenię sobie jej książki. Polecam z ręką na sercu! Nie mogę się doczekać "Więcej niż On"!




JAY MCLEAN to międzynarodowa bestsellerowa autorka romansów New Adult i Young Adult. Mówi, że pisze dokładnie takie historie, jakie sama chciałaby przeczytać, czyli takie książki, które sprawiają, że śmieje się na głos, płacze jak bóbr lub po prostu… odczuwa całą gamę najbarwniejszych emocji. Jay mieszka z dwójką małych synków na przedmieściach Melbourne w Australii.





Tytuł: Więcej niż ona
Autor: Jay McLean
Seria: Więcej. Tom 2
Tytuł w oryginale: More Than Her
Liczba stron: 423
Wydawnictwo: Kobiece
Data premiery: 20 marca 2019
Ocena: 10/10

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu! :)






Czytaj dalej »

środa, 15 maja 2019

Scarlett Cole - Śmiały Podryw


Dred Zander to gwiazda muzyki, główny wokalista i gitarzysta zespołu Preload, łamacz serc. Niezwykle atrakcyjny, charyzmatyczny, seksowny, a na dodatek muzycznie utalentowany - jest to typ faceta, od którego Pixie powinna trzymać się z daleka. Dred nie ukrywa, że Pixie wpadła mu w oko. Ona ma jednak zbyt wiele przykrych wspomnień, aby pozwolić się komuś oddać. Odkąd lata temu porzuciła swoje dawne życie, bardzo ciężko pracowała, aby zbudować nowe - bezpieczne, spokojne i pewne. Dred prowadzi zupełnie inny styl życia. Jednak on ma inne zdanie. Jej piękne, orzechowe oczy, fioletowe włosy i śliczny uśmiech nie dają mu spokoju, i po raz pierwszy w życiu pragnie stawić czoło swoim problemom i zapracować na przyszłość u boku ukochanej osoby. Niestety demony przeszłości nie dają Pixie o sobie zapomnieć, a wkrótce na Dreda spada wiadomość, która na zawsze zmieni jego życie. Czy Pixie i Dred dadzą radę stworzyć razem związek, gdy wszystko obróci się przeciw nim?

"Śmiały Podryw" to już trzeci tom serii "Tatuaże". Pamiętam, że strasznie zakochałam się w pierwszej części, tj. "Najtwardsza Stal", bo miała ona w sobie coś takiego, co przypominało mi moje pierwsze, ukochane romanse. Z częścią drugą, czyli "Rozdartym sercem", było już troszkę gorzej, ale i tak miło się ją czytało. Bez zastanowienia zgodziłam się na "Śmiały Podryw", ale nie ukrywam, miałam nadzieję, że utrzyma poziom pierwszej części. Okazało się, że książka pod tą niezbyt interesującą okładką skrywa naprawdę świetną, ciekawą historię. Dred i Pixie z wielką łatwością skradli mi serce.

Jeśli czytaliście poprzednie książki to z pewnością postacie Dreda i Pixie nie są wam obce. Pixie pracuje jako recepcjonistka w studiu tatuaży Trenta i Cujo, natomiast Dred kręci tv show z Trentem, więc oboje gdzieś tam się przewijali. Nie było też większą tajemnicą, że Dred miał oko na Pixie. Przyznam szczerze, że Dred i Pixie to jedna z tych par, której kibicowałam już po pierwszym spotkaniu, a było to spowodowane głównie tym, że strasznie przypominali mi Cama i Avery z "Zaczekaj na Mnie" J. Lynn, którzy są pierwszą taką parą, która lata temu skradła moje serce i do dzisiaj wiele dla mnie znaczy. To, jak Dred ganiał za Pixie i ciągle zapraszał ją na randkę, a ona wymyślała coraz to bardziej absurdalne wymówki, tak bardzo mi ich przypominało, że no nie umiałam być wobec nich obojętna.

- Zapisz mnie na dwunastą. A jak już do was wpadnę, dasz się wreszcie zaprosić na randkę?
Uśmiechnęła się. Zawsze ją zapraszał i zawsze odpowiadała to samo:
- Prędzej śnieg spadnie na Saharze.

Ta mała gra między Dredem, a Pixie sprawiła, że śmiałam się w głos już od pierwszych stron, bo ich rozmowy były przezabawne. Jednocześnie autorce tak świetnie udało się przedstawić ich chemię, że siedziałam i czytałam tę książkę w ogromnym uśmiechem na twarzy. To jedna z tych par, o których po prostu się wie, że są sobie przeznaczeni. Niestety ich historia miłosna nie jest ani trochę prosta. Oboje walczą z demonami przeszłości, które pozostawiły głębokie blizny. Autorka porusza w tej książce tak ważne tematy jak napastowanie seksualne, uzależnienie narkotykowe, samotność, depresja, i wiele innych. Przeszłość tych bohaterów niejednokrotnie złamała mi serce, zwłaszcza, że obserwowałam, jak bardzo oboje pragnęli być szczęśliwi. Dreda i Pixie polubiłam od razu. Uwielbiam to, jak delikatny i wyrozumiały był Dred, jak pozwalał Pixie na przepracowanie jej problemów w swoim czasie i ciągle ją wspierał. Z jednej strony był kreowany na typowego, znanego wszystkim bohatera romansów, a jednak było w nim to coś, co go wyróżniało. To samo zresztą Pixie, która była przy nim, gdy spadła na niego zmieniająca życie informacja. Z jednej strony niepewna i poturbowana przez los, ale nie dająca sobie w kaszę napluć, silna i niezależna.

Książka jest przepełniona zwrotami akcji, więc nie sposób się na niej nudzić. Romans rozwija się dość szybko, ale w tle ciągle coś się dzieje i tym samym autorka nie zanudza samym wątkiem miłosnym. Jednocześnie wydarzenia nie przytłaczają i książka nie jest ciężka w odbiorze. Być może dla niektórych wyjścia z niektórych sytuacji okażą się zbyt proste, i przyznam się, że ja też tak uważam - aczkolwiek zupełnie mi to nie przeszkadzało. Może i fabuła nie jest zawsze realistyczna, ale za to mamy bardzo prawdziwych i życiowych bohaterów, którzy nie są ani trochę idealni, a jednak z łatwością można się z nimi utożsamić.

Nie mam słów ani piosenki. Ale moje serce rozumie twoje w sposób, którego chyba nigdy nie zdołam pojąć.

W książce nie zabrakło także znanych nam już postaci, czyli par z dwóch poprzednich książek, ale także wielu innych osób, które nadawały tej powieści rodzinną, przyjacielską atmosferę, jak chociażby chłopaki z zespołu Dreda. Od zawsze bardzo cenię sobie książki, w których postacie drugoplanowe odgrywają ważną rolę, a nie są jedynie dla samego bycia. Scarlett Cole ma tą umiejętność, że zaciekawi czytelnika każdą postacią, sprawi, że chcemy ich bardziej poznać. Tym razem również jej się to udało i już nie mogę się doczekać kolejnej części.

Nie pozwólcie, aby "Śmiały Podryw" zmylił was tą okładką, czy też samym tytułem. Bo uwierzcie, ta książka skrywa w sobie naprawdę dobrze poprowadzoną, świetną historię. Fabuła jest ciekawa i nie ma czasu na nudę, a bohaterowie, także ci drugoplanowi, sprawiają, że nie sposób ich nie polubić. Historia Dreda i Pixie jest pełna emocji, wzruszeń, wzlotów i upadków, ale nie zabraknie też tych lekkich, podnoszących na duchu momentów. Wzruszycie się i rozbawicie. Polecam i już nie mogę się doczekać kolejnej części!





SCARLETT COLE to wielokrotnie nagradzana autorka współczesnych romansów i powieści erotycznych. Pochodzi z Wielkiej Brytanii, ale przesiadywała także w Stanach Zjednoczonych, Japonii, a w końcu w Kanadzie poznała miłość swojego życia.






Tytuł: Śmiały Podryw
Autor: Scarlett Cole
Seria: Tatuaże. Tom 3
Tytuł w oryginale: The Purest Hook
Liczba stron: 352
Wydawnictwo: Akurat
Ocena: 9/10

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu Akurat :)



Czytaj dalej »

piątek, 10 maja 2019

Jennifer L. Armentrout - Gabriel


Nicolette Besson nie sądziła, że jeszcze kiedykolwiek postawi nogę w posiadłości de Vincentów. Nie po tym, jak cztery lata temu sam Gabriel de Vincent złamał jej serce. Niestety musi zająć miejsce swojej chorej matki, a jest to ważniejsze, niż jej dawne uczucia. Nic jest gotowa, aby go unikać i uciec od dawnych uczuć, niestety Gabe jest zdeterminowany, by dotrzymywać jej towarzystwa tak często, jak to tylko możliwe.

Przez te cztery lata Gabe zadręczał się z powodu tego, jak potraktował Nikki. Wydarzyło się między nimi wiele rzeczy, które pragnąłby zmienić i naprawić. Wie, że teraz jest jedyna okazja, by odzyskać jej cenną przyjaźń i naprawić ich relację. Gabe z zaskoczeniem zauważa, że nie ma już przed sobą ten małej, dobrze znanej mu dziewczyny. Teraz Nic jest prawdziwą kobietą, piękną, nieziemsko seksowną, bystrą i inteligentną, i Gabe nie może ukrywać, że na niego nie działa. Niestety wisząca nad ich rodem klątwa wyraźnie mówi, że kobiety kończące u boku de Vincentów czeka zły los. A wkrótce bohaterowie przekonują się, że Nicolette może być w niebezpieczeństwie i Gabe będzie musiał zrobić wszystko, by ją chronić.

Seria opowiadająca o braciach de Vincent to jedna z najnowszych serii Jennifer L. Armentrout, która w ostatnim czasie skutecznie wkrada się w serca polskich czytelniczek. Pierwszą książkę, a mianowicie "Lucyfera", miałam okazję przeczytać już na początku tego roku i chociaż nie zrobiła na mnie mega wielkiego wrażenia, to wiedziałam, że będę chciała tę serię kontynuować. Jej tajemniczy, nieco paranormalny klimat, dziesiątki tajemnic, gorący bracia i urocze bohaterki nie pozwalają przejść obok siebie obojętnie. Gdyby nie to, że czytałam ją fragmentami w chwilach odpoczynku między nauką, pewnie pożarłabym ją w jednym posiedzeniu. Już teraz mogę powiedzieć, że "Gabriel" wypadł o wiele lepiej, niż poprzednia część!

Gabe to "średniak" w rodzinie de Vincentów, starszy od Luciena, ale młodszy od Devlina. Znamy go oczywiście już z poprzedniej części, ale dopiero teraz dostajemy szansę, by poznać go bliżej. Natomiast za nic nie mogę sobie przypomnieć, czy była tam wspomniana postać Nikki, która jest dawną znajomą de Vincentów. Jeszcze kiedy była młoda mieszkała w ich ogromnej posiadłości, razem z pracującymi dla nich rodzicami. Jako nastolatka była bardzo zapatrzona w starszego o dziesięć lat Gabe'a, wszędzie za nim chodziła, z nadzieją, że ten zwróci na nią uwagę i odwzajemni jej uczucie. Niestety ten traktował ją jedynie jako młodszą siostrę. Jednakże kiedy miała osiemnaście lat, doszło między nimi do czegoś, co sprawiło, że Nic opuściła raz na zawsze ich rezydencję. Wyjechała do college'u i od tamtej pory nie miała z nim żadnego kontaktu. Teraz po czterech latach wraca, odebrawszy wiadomość o chorobie swojej matki, gotowa przejąć jej obowiązki w rezydencji. Cztery lata wystarczyły, by uleczyć się z niezdrowego zauroczenia Gabe'm, więc kiedy powraca, przysięga sobie, że nie będzie mu wchodzić w drogę. Niestety, Gabe ma trochę inne plany i nie zamierza pozwolić jej się unikać.

Ja uwielbiam twórczość Jennifer L. Armentrout i nie odmówię żadnej jej książce, ale muszę przyznać, nie za wszystkimi napisanymi przez nią powieściami szaleję. W "Lucyferze" nie przypadł mi do gustu sam romans i przyznam szczerze, Gabe i Nic także nie od razu sprawili, że się w nich zakochałam. Na początku miałam trochę problem z tym, co wydarzyło się między nimi przed wyjazdem Nikki na studia. Nie będę wam nic zdradzać, aczkolwiek jak nigdy nie mam problemu z różnicą wieku, tak tutaj byłam jej boleśnie świadoma i przez to nie mogłam się trochę wgryźć w ich historię. A przeszłość Gabe'a i Nic jest pełna bałaganu, chaosu i rzeczy, które nigdy nie powinny się wydarzyć. Kiedy spotykają się po czterech latach jest między nimi wiele nieporozumień, napięcie, a nawet nienawiść. Całe szczęście, im dalej, tym bardziej się do nich przekonywałam. Jak w przypadku Luciena i Julii nie wyczułam większej chemii, tak tutaj zdecydowanie była ona obecna. Niezaprzeczalnie między Nic, a Gabe'm pojawiło się przyciąganie i uczucie, a relacja tej dwójki w końcu skradła moje serducho. Być może dlatego, że zanim narobiło się między nimi tyle bałaganu, byli naprawdę dobrymi przyjaciółmi, którzy mieli wiele wspólnego i dobrze czuli się w swoim towarzystwie. Gdy powoli zaczęli to odbudowywać, nie dało się im nie kibicować. Od czasu do czasu zdarzyło się, że sprawili, iż się uśmiechnęłam. I dlatego też ta część podoba mi się bardziej!

W książce nie zabrakło także nuty tajemniczości i dziwnych wydarzeń przez które w głowie wirowało mi ze sto pytań. Poprzednia część nie wyjaśniła wielu rzeczy, ale i w tej nie poznajemy odpowiedzi na wszystkie pytania. A ja mam ich tak dużo! Nie ukrywam, że nie obraziłabym się, gdyby działo się trochę więcej, bo romans zdecydowanie wyszedł tutaj na pierwszy plan, ale też nie narzekam. Było w porządku, a autorka zakończyła tę książkę w taki sposób, że z pewnością wszyscy będziemy chcieli sięgnąć po kolejną. Zapowiada się niezła jazda, a ja już mam swoje przypuszczenia, co takiego może się wydarzyć. Coś czuję, że książka Devlina będzie najlepsza w całej trylogii!

"Gabriel" to książka wciągająca i intrygująca. Pełna sekretów, zawirowań, niespodziewanych sytuacji i wydarzeń, które zostawiają czytelnika z pytaniami. Nikki i Gabe kradną serca swoją wyrazistością i realizmem, są naprawdę bardzo dobrze wykreowani, a romans między nimi rozwija się powoli i w swoim czasie. Chociaż nie jest to moja ulubiona książka Armentrout i są rzeczy, do których bym się przyczepiła, to jednak czytało mi się ją lekko, dobrze i przyjemnie. Za to strasznie nie mogę się doczekać trzeciej części. "Gabriel" pozostawia nas z pewnym cliffhangerem, na dodatek Devlin to postać pełna tajemnic, o której tak naprawdę wiemy najmniej. Mam swoje szalone teorie, także wyczekuję finału z niecierpliwością! Jeśli jesteście ciekawi tej serii, to zalecam zacząć od początku, bo wiele wydarzeń się tutaj łączy. Polecam!

JENNIFER L. ARMENTROUT, znana również jako J. Lynn, to znana w Stanach Zjednoczonych autorka, która pisze książki z nurtu young adult. Zasłynęła między innymi z takich publikacji jak "Lux", czy seria "Zaczekaj na mnie".  Jennifer pochodzi z Zachodniej Virginii i tam też mieszka do tej pory. Urodziła się 11 czerwca 1980 roku. Autorka twierdzi, iż pisze przez 8 godzin niemal każdego dnia. Natomiast w czasie wolnym uwielbia czytać, oglądać filmy na temat zombie, ćwiczyć oraz... udawać, że pisze!

Autorka jest uznawana za bardzo zaradną osobę, ponieważ bez problemu jest w stanie publikować swoje powieści samemu przy jednoczesnym podpisywaniu i aktywnym realizowaniu kontaktów z prestiżowymi wydawcami, do których na chwilę obecną zaliczają się Spencer Hill Press, Entangled Publishing, Hallequin Teen, Disney/Hyperion oraz Harper Collins.



Tytuł: Gabriel

Autor: Jennifer L. Armentrout
Tytuł w oryginale: Moonlight Seduction
Seria: De Vincent Brothers. Tom 2
Liczba stron: 468
Data premiery: 20 marca 2019
Wydawnictwo: Filia
Ocena: 7/10

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia!







Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia