wtorek, 11 czerwca 2024

Elle Kennedy - Reputacja niegrzecznej dziewczyny



Genevieve West wraca do domu na pogrzeb matki. Ma jedno silne postanowienie: trzymać się z daleka od swojego byłego chłopaka, Evana Hartleya. Ich historia to prawdziwa jazda bez trzymanki. I mnóstwo pasji. Zdecydowanie zbyt wiele pasji… o której Genevieve desperacko stara się zapomnieć.

Ale nie sposób nie wpaść na siebie w małym nadmorskim miasteczku, jakim jest Avalon Bay. W chwili, gdy Genevieve widzi Evana, zdaje sobie sprawę, że jest tak samo niesforny i seksowny jak kiedyś i że wciąż trudno mu się oprzeć. Tym razem jednak dziewczyna postanawia pójść inną drogą. Koniec z imprezowaniem. Koniec z głupimi błędami. Koniec z reputacją niegrzecznej dziewczyny. Jej plan to zostać w mieście i pomagać ojcu w prowadzeniu interesu, ale tylko do momentu, w którym ojciec znajdzie kogoś na jej miejsce.

Tymczasem Evan widzi to inaczej. Jest przekonany, że razem stworzą świetny duet, musi tylko przekonać do tego Genevieve. Ale co ze złą reputacją? Czy może zniknąć? I czy drugie szanse naprawdę działają? Genevieve i Evan są gotowi to sprawdzić.


Zbliżające się lato kusi powieściami utrzymanymi w wakacyjnym klimacie, a jakie historie są lepsze, niż te, których akcja dzieje się w małych nadmorskich miasteczkach? W swojej nowej serii Elle Kennedy zabiera nas do miasteczka Avalon Bay, pełnego rozterek miłosnych, dramatów rodzinnych, szalonych imprez i niezapomnianych wrażeń. To zupełnie inny klimat, jeśli przychodzicie tutaj po hokejowym "Off-Campus" (i reszcie książek z uniwersum Briar), bo jest bardziej dramatycznie i dużo się dzieje. Czytając tę serię, mamy niemalże wrażenie, jakbyśmy oglądali serial - i chyba dlatego jest tak uzależniająca. Ja osobiście miałam przyjemność patronować pierwszemu tomowi "Kompleks grzecznej dziewczynki", a teraz w końcu nadrobiłam "Reputację niegrzecznej dziewczyny" i cóż to było za doświadczenie!

Kto czytał pierwszy tom, z pewnością zna Evana, brata bliźniaka Coopera, który - jak zostało wspomniane - miał niegdyś dziewczynę, Genevive, z którą łączyła go burzliwa relacja. Rok temu opuściła ona Avalon Bay bez słowa pożegnania, zostawiając chłopaka ze złamanym sercem, które próbował ukryć wykorzystując do tego alkohol i inne dziewczyny. Wszystko się zmienia, gdy Genevive powraca na pogrzeb swojej matki i postanawia zostać na najbliższe miesiące, aby pomóc swojej rodzinie stanąć na nogi. Genevive jest jednak zdeterminowana, by trzymać się od Evana z daleka, bo dobrze pamięta, jacy byli w swoim towarzystwie - zakochani, ale nieostrożni, wybuchowi, ciągle balansujący między kolejnymi kłótniami, a seksem na zgodę. Za nią samą ciągnęła się beznadziejna reputacja, którą za wszelką cenę chce naprawić. Ta Genevive jest inna i nie może pozwolić, aby zadziorny uśmieszek Evana i to, jak jej serce ciągle galopuje w jego towarzystwie, to zaprzepaściły. Z tym, że Evan ma inne plany i nie zamierza pozwolić, aby jedyna dziewczyna, którą kiedykolwiek kochał, ponownie mu się wymsknęła z rąk...

Muszę się wam przyznać, że ja na początku w ogóle nie planowałam czytać książki Evana i Gen. Z tego, co się o nich dowiadujemy w poprzednim tomie, tę dwójkę łączyła niegdyś bardzo burzliwa, toksyczna relacja. Wypełniona alkoholem, kłótniami, wywoływaniem w sobie wzajemnie zazdrości, aby potem połączył ich seks na zgodę. Niezdrowe koło, którego nie potrafili przerwać. I być może rzeczywiście tak było, ale w tej książce dowiadujemy się, że było w nich też o wiele więcej - prawdziwa więź między dwójką ludzi, którzy rozumieją się lepiej, niż inni, których łączyły złe chwile, ale też te piękne, pełne prawdziwej miłości.

Zaskoczyło mnie trochę to, że autorka nie przedstawiła nam za bardzo Gen i Evana z przeszłości, a jedynie wspominała pewne wydarzenia. Spodziewałam się rozdziałów podzielonych na dwie linie czasowe, jak to zazwyczaj bywa w romansach z wątkiem drugiej szansy, pełnych tajemnic i nieporozumień, które doprowadziły do zerwania bohaterów, ale nic takiego się nie zdarzyło. Wręcz przeciwnie - zaskoczyło mnie to, że ich historia okazała się być mniej skupiona na rozterkach miłosnych z przeszłości, a bardziej na ich drodze, aby stać się lepszymi ludźmi, nawet jeśli na początku się na to nie zapowiadało.

Obecni Evan i Gen pragną zrobić wszystko, aby zostawić za sobą tę toksyczną wersję siebie i zamiast tego wypracować równowagę między tym, czym naprawdę są i zawsze byli, a tym, co pozwoli im zbudować prawdziwe szczery i zdrowy związek, który może mieć przyszłość. Może i trochę im to zajmuje, ale dzięki temu ich przemiana jest tym bardziej satysfakcjonująca. Ogromnie mi się to podobało, bo tak naprawdę rzadko czytamy tego typu romanse, w których bohaterowie próbują przezwyciężyć  swego rodzaju toksyczność i złe nawyki, aby zbudować coś lepszego. Chociaż nie jest im łatwo, oboje starają się zmienić, dla siebie samych, ale też w końcu również dla ich związku. Bywały może i takie momenty, kiedy wątpiłam, że im się uda, ale ciągle mnie zaskakiwali. I chociaż nie sądzę jednocześnie, że każdy ich problem został rozwiązany i ich relacja stała się idealna, to bardzo im kibicowałam i wierzę, że udało im się osiągnąć sukces, który pozwoli im być lepszą parą.

Żałuję jedynie, że we wszystko został wmieszany Harrison, nowa postać, którą poznajemy podczas prób Gen ruszenia do przodu ze swoim życiem, bo - przyznaję - polubiłam chłopaka. Mam słabość do kochanych, drugoplanowych obiektów miłosnych, którzy chociaż nie mają szans (bez obaw, nie musicie się tu męczyć z irytującym trójkątem miłosnym; uważam, że akurat jego postać pozwoliła dwójce naszych bohaterów dostrzec pewne rzeczy wyraźniej), kradną ci serce. Wiem, że zapewne Elle nie planuje do niego powracać, ale mam nadzieję, że znajdzie swoją idealną partnerkę, która będzie do niego bardziej dopasowana. Ja osobiście bardzo mu kibicuję.

Dla mnie ta książka, chociaż może nie jest idealna, to bardzo przyjemna i dająca do myślenia historia o tym, że każdy z nas może zmienić swoje życie na lepsze, jeśli tylko będziemy tego prawdziwie chcieli. I chociaż łatwo przekreślić związek, który ma swoje problemy, to wszystko da się uratować ciężką pracą i decyzjami, do których bohaterowie musieli dorośleć. W końcu nikt z nas nie pozostaje nastoletnią wersją nas do końca życia - mamy prawo popełniać błędy, podejmować głupie decyzje i się z tych doświadczeń uczyć, aby stać się lepszymi ludźmi, dla siebie i dla naszych bliskich. Droga bohaterów do tych rewelacji może i jest odrobinę wyboista, ale jeśli dacie im szansę, to z pewnością pozytywnie was zaskoczą - tak jak zaskoczyli mnie.

ELLE KENNEDY to kanadyjskiego pochodzenia autorka romansów. Napisała takie książki jak "Błąd" czy "Układ". Znalazła się na liście bestsellerów New York Time, USA Today oraz Wall Street Journal. Jest również znana pod pseudonimem Leeanne Kenedy.

W 2010 roku pisarka była nominowana do prestiżowej nagrody RITA Award za swoją debiutancką powieść "Silent Watch". Ponadto nominowano ją do Goodreads Choice Award w kategorii: najlepszy romans.

Elle Kennedy dorastała w Toronto, Ontario, natomiast w 2005 r. ukończyła anglistykę na Uniwersytecie Nowojorskim. Już od najmłodszych lat wiedziała, że pragnie zostać pisarką i już jako nastolatka usilnie próbowała spełnić to marzenie. Na chwilę obecną pisze dla kilku różnych wydawców. Ponadto twierdzi, iż uwielbia silne bohaterki oraz seksownych alfa bohaterów.


Tytuł: Reputacja niegrzecznej dziewczyny
Autor: Elle Kennedy
Seria: Avalon Bay. Tom 2
Tytuł w oryginale: Bad Girl Reputation
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Liczba stron: 336
Data premiery: 20.02.2024
Ocena: 8/10

Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Zysk i S-ka:





Czytaj dalej »

poniedziałek, 10 czerwca 2024

Podsumowanie czytelnicze maja


Nie wiem, co jest tego powodem, ale maj okazuje się być u mnie już kolejny rok z rzędu miesiącem kryzysu czytelniczego, bo przez cały ten miesiąc zupełnie nie miałam ochoty na czytanie książek. Myślę, że gdyby nie motywacja w formie bookmediów, pewnie w ogóle bym po książkę nie sięgnęła. Na pomoc na szczęście przyszedł serial "Maxton Hall", przez który na nowo zapragnęłam przeczytać trylogię Mony Kasten, na podstawie której powstał i to jakoś powoli mnie wyratowało z jednego z największych zastojów czytelniczych tego roku. Czy wy też tak się w maju męczyliście z czytaniem?

Natomiast z tych bardziej pozytywnych wiadomości - w maju premierę miały trzy ważne dla mnie tytuły, którym miałam przyjemność patronować. Pierwszą z nich jest nowiutka seria niemieckiej autorki Leny Kiefer "Westwell", w której czytamy współczesną historię Romea i Julii o zakazanej miłości, z tajemniczą śmiercią w tle. Tego samego dnia pojawiła się nowiutka książka Julii Biel, gdzie autorka pokazuje nam swoje doroślejsze, odważniejsze wydanie - "Times New Romans". A na idealne zakończenie miesiąca w końcu powróciliśmy do ukochanych bohaterów z Chicago w "The Right Move" Liz Tomforde, czyli coś dla miłośników poprzedniego tomu, "Mile High". Zdecydowanie było spośród czego wybierać!

Jeśli chcecie poczytać o każdej przeczytanej przeze mnie pozycji w paru zdaniach, zapraszam do dalszej lektury:

FOUL HEART HUNTSMAN - ★★★(i pół)


Nie mogłam się doczekać ostatniej części tej serii, ale na początku miałam z nią trochę problem. Akcja rozwija się powolutku, dużo jest opisów, które początkowo mnie męczyły, bo nie mogłam się w nich połapać, a nie pomaga też fakt, że jest tu wiele różnych narracji (co zresztą jest osobnym problemem, bo przez to miałam trochę wrażenie, że w żadną parę autorce nie udało się w pełni zagłębić). 
Uwielbiam klimat całej tej serii, fabułę i wciągające opisy intryg politycznych oraz zawartych w tym fikcyjnym świecie prawdziwych historycznych elementów, ale jednocześnie uważam, że to był dość ciężki i czasami przeciągający się finał serii. 




TAYLOR SWIFT. PODRÓŻ PRZEZ WSZYSTKIE ERY - ★★★☆☆



W potrzebie chwilowej przerwy od romansów sięgnęłam po coś zupełnie innego, a mianowicie przewodnik po erach Taylor Swift. Nie ukrywam, skusiłam się na tę książkę głównie dla przepięknych ilustracji, w których się zakochałam, ale fajnie też było przeczytać o jednej z najsłynniejszych piosenkarek na świecie z perspektywy wieloletniego fana. Dla samego tekstu bym jej nie kupiła, ale oprawa graficzna skradła moje serce.






ZASADY GRY - ★★★☆☆



Po "Zasadzie numer pięć" ogromnie nie mogłam się doczekać historii Piper i Lucasa, ale niestety nie tego oczekiwałam. Tę książkę czyta się po prostu jak pełen wzlotów i upadków chaos, który w pewnym momencie zaczyna męczyć. Strasznie nie lubię motywu drugiej szansy wynikającego z nieporozumień, a w tym przypadku tak niestety było. Chociaż ogółem książkę czytało mi się szybko i nawet przyjemnie, to mam niestety wrażenie, że była nie do końca dopracowana - a miała predyspozycję na świetną historię.




SAVE ME - ★★★★★ 
(reread)



Po kolejnych rozczarowaniach zdecydowałam się włączyć sobie w audiobooku trylogię "Maxton Hall" i to był świetny wybór, bo przepadłam natychmiastowo. Wróciłam do tej serii po pięciu latach, odkąd czytałam ją po raz pierwszy, a więc niemalże odkrywałam ją na nowo - ale było to równie wspaniałe doświadczenie, jak wtedy. Pierwszy tom co prawda nie był aż tak zaskakujący, bo czytałam go zaraz po obejrzeniu serialu, który trzyma się zaskakująco blisko książki, ale dał mi wgląd w pewne aspekty osobowości bohaterów, które tam zostały pominięte.




SAVE YOU - ★★★★★ 
(reread)



Dziwnie to napisać, bo ten tom to ból, ból i więcej bólu, ale to moja ulubiona część z całej trylogii. Być może dlatego, że Monie po mistrzowsku udaje się ująć cierpienie bohaterów, ich tęsknotę za sobą i rozterki, gdy próbują ruszyć dalej, ale ich serca im na to nie pozwalają. Związek Ruby i Jamesa zostaje wystawiony tutaj na największą próbę, ale te problemy pozwalają im wyjść z wszystkiego jeszcze silniejszymi. Płakałam z nimi, śmiałam się i jeszcze mocniej zakochiwałam.




SAVE US - ★★★(i pół) 
(reread)



W tym finale trylogii autorka znowu daje nam popalić, ale jednocześnie mam wrażenie, że jest to część "na pocieszenie". Nadal bohaterom nie jest łatwo, ale w końcu zza chmur zaczyna wychodzić słońce i wszystko zaczyna się jakoś okładać. To takie pocieszenie po ostatniej części, która przetyrała mnie emocjonalnie. Tutaj do narracji dochodzą też inne postacie poza Jamesem i Ruby, bo także Lydia i Graham, Ember i Wren, oraz Keshav i Alistair - z jednej strony mi się to podobało, z drugiej brakowało mi czasami głównych bohaterów.




FIGHTING HARD FOR ME - ★★★☆☆



Do listy średniaczków maja niestety dołączyła też nowa książka Bianki Iosivoni. Nie była ona zła, ja po prostu niestety nie jestem fanką motywu friends to lovers i chociaż na początku mi to nie przeszkadzało, to w końcu zaczęłam się męczyć ciągłym odpychaniem bohaterów, aby przypadkiem "nie popsuć przyjaźni". Najbardziej podobała mi się ich grupka przyjaciół i wszelkie sceny z nimi, bo absolutnie kocham w książkach aspekty found family. Lekka, szybka historia, chociaż nie mój ulubieniec.
Czytaj dalej »

piątek, 7 czerwca 2024

Elizabeth O'Roark - Lato, kiedy cię poznałam



Oboje zrobią wszystko, żeby się nawzajem ochronić… nawet jeśli właśnie to ma rozdzielić ich na zawsze

Kiedy Juliet zamieszkała z rodziną pastora, myślała, że jej życie w końcu się ułoży. A gdy związała się z synem duchownego – Dannym – uwierzyła, że może być naprawdę szczęśliwa. Niestety to szczęście nie potrwało długo. Rodzina, która ją przygarnęła, zaczęła postrzegać ją tylko jako potulną kandydatkę na przyszłą żonę chłopaka, mającą ciągle okazywać wdzięczność za dach nad głową. Juliet czuła się przytłoczona dźwiganiem na swoich barkach całego ciężaru prac domowych.

Dziewczyna szybko nauczyła się ukrywać swoją prawdziwą osobowość. Starała się dopasować do oczekiwań swoich dobroczyńców i być jak najlepszą dziewczyną dla Danny’ego. Wszystko to się jednak zmienia, gdy pewnego lata Danny przyprowadza do domu swojego przyjaciela z college’u. To właśnie Luke pierwszy dostrzegł wartość Juliet. To on obudził w niej pragnienie wolności i gonienia za własnymi marzeniami.

A kiedy wszystko wokół się zmieniło, ich więź pozostała tak samo silna jak zawsze.


Sięgając po nową serię Elizabeth O'Roark na fali miłości do "Nie taki diabeł straszny" - jednej z, moim zdaniem, najbardziej niedocenianych serii romansów - zupełnie nie spodziewałam się najboleśniejszej, łamiącej duszę i serce historii, jaką dane mi było przeczytać w tym roku. I z pewnością nie wiedziałam, że piszę się na powieść, po której poczuję się tak, jakby wyssano ze mnie całą radość z życia, bo tak zapomnę się w bólu bohaterów, że ciężko mi się będzie po tym pozbierać. A więc, jeśli tak, jak ja, oczekiwaliście czegoś w podobnym klimacie, w końcu ta seria ma dziać się w tym samym świecie, co "Nie taki diabeł straszny", to ostrzegam - szykujcie się na cierpienie, łzy i historię, która was zniszczy.

Juliet dobrze wie, co to znaczy stracić wszystko. Kiedy więc pozostaje bez dachu nad głową i przygarnia ją religijna rodzina Allenów, jest zdeterminowana zrobić wszystko, aby okazać im należytą wdzięczność i zasłużyć na ich miłość - nawet jeśli oznacza to dopasowywanie się do każdego aspektu ich życia i umawianie się z ich synem. Nie zdaje sobie jednak sprawy, jak bardzo jest przy tym nieszczęśliwa, dopóki pewnego razu Danny nie przyprowadza do ich domu swojego przyjaciela, Luke'a. Przystojny surfer z wyglądem boga, na którego leci każda dziewczyna, od razu zachodzi jej za skórę. Jednak dopiero po jakimś czasie Juliet zdaje sobie sprawę, co jest tego powodem - Luke budzi w niej uczucia i pragnienia, których nie powinna czuć. To Luke dostrzega, że Juliet jest tak naprawdę namiastką siebie i tłamsi swoje pragnienia, aby być idealną kandydatką na przyszłą żonę syna Allenów, bo nie chce utracić ich miłości. I to on budzi w niej pragnienie podążania za własnymi marzeniami. Ale Juliet zawsze pragnęła rodziny, choć nigdy nie czuła się ich warta, a krok w jego stronę mógłby oznaczać utratę jedynego gruntu pod nogami, jaki zaznała w swoim życiu. 

Nie jestem pewna, czy to był mój błąd, czy nie, ale ja do tej książki podeszłam tak naprawdę w ciemno. Miałam jedynie jakieś założenia na podstawie opisu, ale nawet nie zagłębiałam się przed lekturą w opinie, bo ufam tej autorce, że zawsze trafi w mój gust. I oto proszę, zaskoczyła mnie historią, która mnie zdruzgotała. Wykończyła emocjonalnie, aż poczułam się wrakiem człowieka. To jedna z najboleśniejszych, pięknych w swojej tragedii historii miłosnych, jakie czytałam w całym swoim życiu i nawet nie wiem, jak ją powinnam ocenić, bo nawet nie podejrzewałam, że przeczytam coś takiego.

Ile bylibyście w stanie zrobić dla miłości? Do czego byście się posunęli, aby osoba, na której zależy wam najmocniej na świecie, była szczęśliwa i bezpieczna, nawet jeśli z daleka od was? Tak naprawdę cała historia Juliet i Luke'a sprowadza się do tych dwóch pytań, zmuszając ich do zmierzenia się z nieuchronnym i wieloletnim bólem, wynikającym ze skomplikowanej sytuacji. Chciałabym móc się złościć na Juliet za to, że przez lata pozwalała innym podejmować za nią decyzje, ale tak ciężko to robić, kiedy jej sytuacja łamie ci serce. Czułam się, jakby ciężar przygniatał mi klatkę piersiową, gdy czytałam, jak nisko ceni swoje życie i swoją wartość. Jak pozwala, by osoby wokół niej ją wykorzystywały, bo właśnie tak rozumiała miłość.

Nienawidzę rodziny Danny'ego i jego samego za to, że wykorzystali jej pragnienie posiadania prawdziwej rodziny i jej strachu o utratę dachu nad głową dla swoich własnych korzyści i pragnień. I chociaż każda historia ma dwie strony i logiczna część mnie rozumie, że niekoniecznie są oni czarnymi postaciami w tej historii, to tak bardzo ich nienawidziłam za to, że przez lata pozwalali Juliet czuć się tak, jakby tylko na to zasługiwała - na dopasowywanie się do nich jak klocek do dziury w zabawce, bo inaczej mogłaby utracić ich miłość i wsparcie. To najgorsza rzecz, jaką można zrobić osobie, której nikt nigdy nie postawił na pierwszym miejscu - sprawić, że będzie bała się każdego kroku i wyboru, w obawie, że ta upragniona miłość zostanie jej odebrana.

Jednocześnie najpiękniejszym elementem tej historii jest to, że nieważne co się dzieje, nieważne w jakim momencie życia znajdują się Juliet i Luke i jak bardzo wszystko jest przeciwko nim, to ich miłość do siebie popycha ich do przodu. Nawet jeśli musi być cicha. Nawet jeśli jest sekretem, który mógłby zniszczyć wszystko dookoła. Wybierają siebie raz za razem, nawet gdy nie są tego świadomi. Ich historia w najbardziej bolesny sposób ukazuje, że dla ukochanej osoby gotowi jesteśmy zrobić wszystko, nawet zrezygnować z własnego szczęścia, co widać w czynach Juliet raz za razem. Nigdy nie prosi o nic dla siebie, nigdy nie stawia siebie na pierwszym miejscu, ale dla Luke'a jest gotowa błagać, zniszczyć własne szczęście i wybrać nawet życie z dala od niego. Jest w tym pewien element tragedii, a może nawet toksyczności, ale to właśnie dzięki temu nie można się od ich historii oderwać.

Chociaż zazwyczaj nie sięgam po smutne książki, to nie tak, że stronię od nich całkowicie - muszę być po prostu w odpowiednim humorze i poczuć się przygotowana na to, że moje serce zostanie złamane. I chociaż nie spodziewałam się aż takiego bólu, to byłam przygotowana na emocjonalną historię, która być może pomoże mi wyjść z majowego zastoju czytelniczego - i miałam rację. Bo ta powieść mnie pochłonęła, ale była to przygoda tak emocjonalnie wykańczająca, że nie potrafiłam się po niej podnieść i pozbierać. Dzięki rozdziałom z przeszłości i teraźniejszości mamy szansę dostrzec całą beznadzieję tej sytuacji i chyba to jest najtrudniejsze. Bo możemy się wściekać i frustrować na decyzje bohaterów, ale gdy jest się tak złamanym, tak podkopanym, że zanika poczucie, że zasługujemy nawet na odrobinę szczęścia, strach sprawia, że robimy nawet mało rozsądne rzeczy.

Wiem, że to nie będzie książka dla każdego, więc nie napiszę zwykłego "polecam". Autorka porusza tutaj tak wiele trudnych tematów, takich jak gwałt, śmierć, czy samobójstwo, opisuje ciężkie życie Juliet i ciągle stawia bohaterów przed trudnymi wyborami, że nie zrobiłabym wam tego, pisząc, że każdy musi ją przeczytać. Ale jeśli chcecie coś, co was emocjonalnie pochłonie, zaangażuje do tego stopnia, że wasze serce już nigdy nie będzie takie samo, to możecie dać jej szansę. Tak naprawdę moja jedyna krytyka wobec tej historii tyczy się tego, że nie było tu wystarczająco szczęścia, aby zbalansować tę tragedię i smutek. Chciałabym przeczytać trochę więcej, niż tylko kilka stron o tym, jak po całym tym cierpieniu w końcu wszystko się układa. Myślę, że i Luke, i Juliet, ale też i my, na to zasłużyliśmy.







ELIZABETH O'ROARK po latach pisania publikacji medycznych, postanowiła, że w końcu chce zacząć pisać coś, co jest tylko i wyłącznie wytworem jej wyobraźni. Jej powieść Przebudzenie Olivii zyskała ogromne uznanie fanów w Polsce i za granicą, a także została nagrodzona złotym medalem Independent Publisher Book Awards. Elizabeth mieszka w Waszyngtonie z trójką swoich dzieci.







Tytuł: Lato, kiedy cię poznałam
Autor: Elizabeth O'Roark
Tytuł w oryginale: The Summer We Fell
Seria: Pewnego lata. Tom 1
Data premiery: 8 maja 2024
Wydawnictwo: Papierowe Serca
Liczba stron: 360
Ocena: 8/10

Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Papierowe Serca:

Czytaj dalej »

środa, 5 czerwca 2024

Bianca Iosivoni - Fighting Hard for Me



Nic nie może zniszczyć tej przyjaźni. Nic.

A zwłaszcza jakieś niedorzeczne uczucie.

Sophie nareszcie osiągnęła swój cel. Po ponad roku bycia nieszczęśliwie zakochaną wreszcie udało jej się wyrzucić z serca Cole'a, który jest nie tylko jej współlokatorem, ale również najlepszym przyjacielem.

I właśnie w tym momencie on wyznaje jej swoje uczucia… Sophie nie może w to uwierzyć. Nie chcąc wystawiać przyjaźni na kolejną próbę, proponuje Cole'owi pomoc we wdrożeniu dwunastopunktowego planu, dzięki któremu powinno udać mu się odkochać.

Czy praktyka okaże się równie prosta jak teoria?


Czy przekroczenie tej niewidzialnej granicy między przyjaźnią, a miłością, warte jest możliwego bólu i cierpienia, gdy bycie czymś więcej niż przyjaciółmi nie wypali? Właśnie przed takim dylematem staje Sophie, główna bohaterka finałowej części trylogii Bianki Iosivoni. Kto miał szansę czytać poprzedni tom tej serii z pewnością kojarzy Sophie i Cole'a, najlepszych przyjaciół i współlokatorów Parkera, którzy znajdują się w trudnym położeniu, gdy oboje w różnych odstępach czasowych się w sobie zakochują. I ja w tym momencie muszę się przyznać - nie jestem fanką motywu friends to lovers, a właściwie to raczej unikam takich książek, więc nie spodziewałam się zbyt wiele. Gdyby nie fakt, że bardzo lubię dwie poprzednie książki, zapewne na tę bym się nie skusiła. Ale ją przeczytałam i cóż... mam swoje przemyślenia.

Sophie i Cole są bliskimi przyjaciółmi od lat, ale nigdy jakoś nie przyszło im na myśl, aby być czymś więcej. To jest, do czasu, aż Sophie rok temu przyłapała się na tym, że marzy o tym, aby Cole spojrzał na nią inaczej. Ale on nie widział w niej partnerki na dziewczynę i umawiał się z innymi dziewczynami, a więc Sophie postanowiła wdrążyć w swoje życie plan odkochania się w najlepszym przyjacielu. Teraz w końcu jest wolna od szalejących motylków w brzuchu i rumieńców pojawiających się za każdym razem, gdy znajduje się w jej pobliżu. A jednak los potrafi płatać figle w najokrutniejszy sposób, bo kiedy ona gotowa jest ruszyć dalej i o nim zapomnieć... Cole wyznaje jej, że jest w niej zakochany. Sophie nie chce ponownie przechodzić przez emocjonalne zawirowania, nie teraz, gdy udało jej się wyrzucić go ze swojego systemu, więc proponuje przyjacielowi przejście przez ten sam plan odkochania się w drugiej osobie w dwunastu krokach. Ale czy odkochanie się jest rzeczywiście tak banalnie proste, czy bohaterowie będą musieli się w końcu zmierzyć ze swoimi uczuciami?

Z motywem friends to lovers mam taki problem, że bardzo ciężko jest go poprowadzić w taki sposób, że nie będzie mnie męczyć i frustrować. Zazwyczaj oparty jest na tym samym schemacie - bohaterowie się w sobie potajemnie podkochują, ale są najlepszymi przyjaciółmi i nie chcą tej przyjaźni narazić, więc zamiast tego ukrywają swoje uczucia i cierpią z zazdrości i innych uczuć z tym związanych. Niestety, to samo wydarzyło się w historii Sophie i Cole'a, przez co nie jestem niestety ich największą fanką.

Plan dwunastu kroków w stronę odkochania się w twoim najlepszym przyjacielu skusił mnie od razu, bo uważam to za naprawdę fajny pomysł na fabułę. Tym bardziej, że domyślałam się, jak to wszystko się skończy - odznaczaniem kolejnych punktów, podczas gdy bohaterowie zakochują się w sobie jeszcze bardziej. W rzeczywistości jednak plan był jedynie tłem dla kolejnych, tych samych rozterek Sophie wobec Cole'a, które mniej więcej w połowie zaczęły mnie już kompletnie męczyć. Nie do końca rozumiem jej niechęć wejścia z nim związek, skoro nie tak dawno sama o tym marzyła. Oczywiście, mogę zaakceptować jej strach przed zrujnowaniem przyjaźni, ale skoro przez rok sama usychała z miłości do niego, to ileż można w kółko wałkować te same argumenty?

W momencie, gdy w romansach friends to lovers zaczyna się gadanie "nie możemy być razem, bo to zrujnuje naszą przyjaźń", chociaż przyjaźń już w sumie została zrujnowana, bo przez uczucia nie potrafią się już tak samo wobec siebie zachowywać, coś we mnie się wyłącza i tracę zainteresowanie. I chociaż lubiłam Cole'a i Sophie jako osobne postacie, to niestety to samo zdarzyło się z nimi. Miałam ochotę potrząsnąć Sophie, tym bardziej, że bywały momenty, kiedy tak szybko oceniała Cole'a, chociaż rzekomo miał być on jej najlepszym przyjacielem.

Natomiast jestem zaskoczona, jak bardzo polubiłam Cole'a. Oczywiście wcześniej również darzyłam go sympatią, ale w tym tomie mamy szansę zagłębić się w jego postać, zobaczyć jego relacje z ogromną rodziną, poznać, jakim naprawdę jest przyjacielem, bratem i synem, a całokształt prezentuje się naprawdę świetnie. Szczerze mówiąc, o wiele lepiej niż Sophie, której obawy może i zostały przedstawione dobrze, ale często nie miałam do niej po prostu cierpliwości.

Moim ulubionym elementem tej historii i w ogóle dwóch ostatnich tomów jest aspekt przybranej rodziny, jaką stworzyła ta grupka przyjaciół. Dawno się tak nie uśmiałam, jak na ich próbach wspólnego przetrwania w jednym mieszkaniu, w którym tu ktoś coś zepsuje, tu ktoś zostawi garnek na palniku, tam ktoś wrzuci twoją ulubioną bluzkę do prania z kolorami i wyjdzie różowa - doceniam książki za takie aspekty, bo wtedy naprawdę czuję, jakbym czytała o postaciach z krwi i kości, którzy mają prawdziwe życie. A aspekt humorystyczny był tylko wisienką na torcie.

"Fighting Hard for Me" to nie jest jakaś odkrywcza historia, ani też moja ulubiona. Jest pełna schematów i nie zaskoczy raczej niczym nowym, ale jeśli lubicie motyw friends to lovers, to można miło spędzić z nią czas. To historia o sięganiu po to, czego pragniemy i nie pozwoleniu na to, aby ograniczyły nas strach i przeszłe doświadczenia. fajnie spędzić czas z sympatycznymi bohaterami i trochę odprężyć - a czasami chyba każdy z nas ma ochotę na taką książkę.


BIANCA IOSIVONI to niemiecka autorka romansów i powieści fantasy. Zaczęła pisać już w wieku kilkunastu lat. Od zawsze miała głowę pełną pomysłów, a odkąd w pełni poświęciła się pisarstwu, przestała walczyć z ich zalewem. Studiowała nauki społeczne w Hanowerze. W 2017 roku ukazała się powieść jej autorstwa zatytułowana "First Last Look".


Tytuł: Fighting Hard for Me
Autorka: Bianca Iosivoni
Seria: Finding Back to Us. Tom 3
Data premiery: 17 kwietnia 2024
Wydawnictwo: Jaguar
Liczba stron: 352
Ocena: 6/10

Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Jaguar:

Czytaj dalej »

sobota, 1 czerwca 2024

Zapowiedzi książkowe czerwca


Powoli wchodzimy w letni okres, a więc nadchodzi czas nowych, letnich premier. Czerwiec zapowiada się naprawdę ciekawie, a wśród zapowiedzi znajduje się wiele dobrze znanych tytułów, które w końcu pojawią się w polskim wydaniu. Ja sama mam największą przyjemność wspierać medialnie trzy z poniższych tytułów: powrócimy w końcu do historii Iris i Romana w "Ruthless Vows", poznamy drugi tom hokejowej serii "Flirtation or Faceoff", a także przeczytamy w nowym wydaniu moją prawdopodobnie ukochają hokejową historię, czyli "Podbój" Elle Kennedy. Koniecznie dajcie znać, czy macie w planach którąś z poniższych pozycji!

Rebecca Ross - Ruthless Vows. Rozdzieleni przez wojnę | Patronat medialny

Premiera: 19.06.2024

Minęły dwa tygodnie, odkąd Iris Winnow wróciła z frontu posiniaczona i ze złamanym sercem, ale wojna jeszcze się nie skończyła. Roman zaginął, a miasto Oath nadal żyje w stanie niedowierzania i ignorancji. Kiedy Iris i Attie otrzymują kolejną szansę na zgłoszenie ruchów Dacre'a, obie korzystają z okazji i ponownie udają się na zachód. Wiedzą, że to tylko kwestia czasu, zanim konflikt dotrze do miasta, które jest nieprzygotowane na wojnę i łamie się pod rządami kanclerza.

Odkąd obudził się w królestwie Dacre'a, Roman nie pamięta swojej przeszłości. Ale mając pewność, że jego wspomnienia powrócą z czasem, zaczyna pisać artykuły dla Dacre'a, niepewny swojego miejsca w większym planie wojny. Kiedy do drzwi szafy trafia dziwny list, Roman jest najpierw podejrzliwy, a potem zaintrygowany. Nawiązując korespondencję z tajemniczą koleżanką po piórze, wkrótce będzie musiał podjąć decyzję: stanąć po stronie Dacre'a czy zdradzić boga, który go uzdrowił.

Gdy dni stają się coraz ciemniejsze, nieuchronnie zbliżając Romana i Iris do siebie... oboje zaryzykują swoje serca i przyszłość, aby zmienić losy wojny.

Książka odpowiednia dla czytelników 16+


Leah Brunner - Flirtation or Faceoff | Patronat medialny

Premiera: 12.06.2024

Po tym, jak złamano mi serce, na zawsze wyrzekłam się sportowców.

Ale potem moja najlepsza przyjaciółka wzięła ślub z hokeistą z NHL, którego kolega, Colby Knight, nie chciał mi dać spokoju. Colby to mistrz zdobywania bramek (na lodowisku i poza nim) i nie jest przyzwyczajony do tego, że mu się odmawia. Dlatego mój brak zainteresowania traktował jak zaproszenie. Ignorowałam go, dopóki nie uświadomiłam sobie, że jego wiedza i umiejętności mogą mi pomóc w zwróceniu uwagi kogoś, na kim mi zależy. Problem w tym, że od kiedy Colby został moim randkowym doradcą, staję się coraz bardziej rozkojarzona... I właśnie teraz, kiedy zaczęłam sądzić, że może on być kimś więcej niż tylko hokeistą-playboyem, przeszłość dała o sobie znać, przypominając mi, dlaczego postawiłam krzyżyk na sportowcach. Czy Colby to naprawdę kolejny dupek, który złamie mi serce?





Elle Kennedy - The Score. Podbój | Patronat medialny

Premiera: 25.06.2024

On wie, co to podbój, zarówno na, jak i poza lodowiskiem…

Allie Hayes przechodzi kryzys. Zakończenie studiów zbliża się wielkimi krokami, a ona wciąż stoi przed dylematem, którą ścieżkę kariery wybrać. Na domiar złego leczy złamane serce po rozstaniu z wieloletnim chłopakiem. Dziki seks bez zobowiązań, by zapomnieć, nie jest lekarstwem na jej problemy, ale nie sposób oprzeć się Deanowi Di Laurentisowi, przystojniakowi z drużyny hokejowej. Tylko ten jeden raz, bo mimo że przyszłość rysuje się niewyraźnie, to jasne jak słońce, że nie ma w niej miejsca dla króla jednorazowych numerków.

Lans i pewność siebie nie wystarczy, by ją do siebie przekonać…

Dean zawsze dostaje to, czego chce. Dziewczyny, oceny, dziewczyny, uznanie, dziewczyny… To kobieciarz, zgadza się, i póki co nie spotkał kobiety odpornej na jego wdzięki. Aż poznał Allie. Przebojowa blondynka zawojowała jego świat przez jedną noc – i teraz chce, żeby zostali przyjaciółmi? O nie. To on mówi, kiedy jest koniec. Dean nie ustąpi w pogoni za swoim celem, ale gdy na drodze pojawiają się nieoczekiwane przeszkody, zaczyna się zastanawiać, czy nie nadszedł czas, by przestać zaliczać…i oddać strzał prosto w serce.


Bal Khabra - Collide. Kolizja serc

Premiera: 05.06.2024

Ona jest prymuską z ambitnymi planami naukowymi.

On chłopakiem, który myśli tylko o hokeju.

Czy połączy ich coś więcej niż tylko gra?

Summer Preston marzy o jednym – pragnie być psycholożką sportową. Gdy promotorka stawia jej ultimatum, dziewczyna musi zacząć współpracować z kapitanem drużyny hokejowej, co wywołuje w niej sprzeczne uczucia. Z jednej strony mogłaby dzięki temu zrealizować swoje życiowe plany, a z drugiej – wolałaby trzymać się jak najdalej od sportu, którego nienawidzi. Dodatkowo, gdy poznaje kapitana... cóż, powiedzmy, że jej wszystkie najgorsze przypuszczenia dotyczące hokeistów się potwierdzają.

Aiden Crawford jest kapitanem uczelnianej drużyny hokejowej, ale jego lekkomyślny błąd zagraża sukcesowi całego zespołu. W ramach kary trener wyznacza go do wzięcia udziału w studenckim projekcie badawczym. To oczywiście ostatnia rzecz, na jaką Aiden ma ochotę, zwłaszcza że dziewczyna prowadząca projekt wygląda, jakby chciała używać jego łyżew jako broni.

Summer nie może znieść beztroskiego podejścia Aidena do życia, a Aiden nie rozumie, jak w wieku dwudziestu lat można mieć tak szczegółowy plan na przyszłość. Ich kłótnie szybko zamieniają się jednak w coś, z czym oboje nie będą potrafili walczyć. Co wyniknie z tej kolizji osobowości... i serc?

Ta historia jest naprawdę spicy. Sugerowany wiek: 18+


Lyla Sage - Done and Dusted

Premiera: 19.06.2024

Ona jest jak zakazany owoc, ale on nigdy nie przejmował się przestrzeganiem zasad…

Clementine ,,Emmy” Ryder po raz pierwszy w swoim życiu zupełnie nie ma pojęcia, co robi. Udało się jej zrealizować wszystkie plany: wyrwała się z Meadowlark, zabitej dechami mieściny w Wyoming, dostała się na studia, a swoje ukochane hobby – jazdę konną – uczyniła źródłem dochodu. Zdarzył się jednak wypadek, który wywrócił wszystko do góry nogami. Emmy musi wracać do rodzinnego miasteczka, z którego tak bardzo pragnęła uciec.

Luke Brooks z Meadowlark to miejscowy rozrabiaka. Prowadzi bar. Jest kawalerem. A jako najbliższy przyjaciel brata Emmy stał się też przyszywanym piątym członkiem rodziny Ryderów. Przez całe dzieciństwo darł koty z dziewczyną, ale odkąd widział ją po raz ostatni, upłynęło już dobrych kilka lat. Kiedy więc niespodziewanie Emmy wkracza do baru i życia Luke’a, ten nie może oderwać od niej oczu. I choć rozsądek podpowiada mu co innego, Luke ma wielką ochotę na coś więcej, niż tylko przyglądanie się dziewczynie.

Ale Emmy ma teraz zbyt wiele na głowie, by myśleć o romansie. Luke za to dobrze wie, że powinien trzymać się z dala od młodszej siostry swojego najlepszego przyjaciela. Jeśli jednak Luke jest właśnie tym, czego Emmy potrzebuje najbardziej, by rozniecić w sobie dawną iskrę radości życia? Iskrę, która może rozpalić ogień namiętności…


Ashley Poston - Siedem lat wstecz

Premiera: 05.06.2024

Po najgorszym dniu w swoim życiu trzeba wymyślić, jak dalej żyć.

Dlatego Clementine układa plan, mający chronić jej serce: być zajętą, ciężko pracować, pokochać kogoś miłego i starać się pamiętać o tym, aby sięgać gwiazd. To ostatnie jest niemądre i oczywiście ma znaczenie metaforyczne, ale ciocia zawsze jej powtarzała, że każdy musi mieć przynajmniej jedno wielkie marzenie, które będzie go napędzało. I przez ostatni rok ten plan doskonale się sprawdzał. To znaczy prawie doskonale. Ta część o miłości jest trudna w realizacji, ponieważ Clementine nie ma ochoty nawiązywać zbyt bliskich relacji – nie jest pewna, czy jej serce by sobie z tym poradziło.

I wtedy w mieszkaniu zmarłej cioci zastaje nieznajomego mężczyznę. Mężczyznę z życzliwym spojrzeniem, akcentem Południowca i upodobaniem do tarty cytrynowej. Mężczyznę, w którym przed tym wszystkim zakochałaby się bez pamięci. I może nadal byłoby to możliwe.

Tyle że on żyje w przeszłości. Siedem lat wstecz. A ona, całkiem dosłownie, jest jego przyszłością.

Ciocia zawsze mówiła Clementine, że to mieszkanie jest miejscem, w którym chwile łączą się ze sobą niczym akwarele. I dziewczyna wie, że jeśli pozwoli sobie się zakochać, skończy się to dla niej tylko cierpieniem.

Bo przecież miłość nigdy nie jest kwestią czasu, lecz kwestią zgrania się w czasie.


Susannah Nix - Teoria podrywu. Związki chemiczne

Premiera: 19.06.2024



Pierwsza i druga część serii Związki chemiczne obejmującej powieści romantyczne, których bohaterki pracują w STEM, czyli w różnych dziedzinach nauki (science), technologii (technology), inżynierii (engineering) i matematyki (mathematics).

Każda cecha sąsiada zza ściany doprowadza Esther do szału: jego nonszalancka czapka, opinie na temat filmów i jedzenia, ale przede wszystkim to, że bez przerwy ją zagaduje. Esther jest przekonana, że nie mają ze sobą nic wspólnego. Niespodziewanie okazuje się jednak, że tych dwoje może sobie nawzajem pomóc: Jonathan ma umówić się na randkę z przyjaciółką Esther, aby ułatwić jej zakończenie pewnej toksycznej relacji, Esther zaś w zamian wspiera go w pisaniu scenariusza filmu science fiction…





Elizabeth O'Roark - Lato, kiedy cię ocaliłam

Premiera: 26.06.2024

Oboje potrzebowali przynależności, nie do miejsca, ale do kogoś.

W życiu Lucie nic nie ułożyło się tak, jak chciała. Teraz została sama z dwójką dzieci. Odeszła od męża, nie ma pracy, a powrót do tego, kim była, wymaga siły i odwagi, których jej brakuje. Jedyne, co posiada, to dom ciotki, w którym mieszkała jako dziecko. To właśnie tam poznała Caleba… Ale to było w innym życiu, a ona musi skupić się na tym, co tu i teraz. Okazuje się jednak, że Caleb wciąż mieszka w swoim rodzinnym domu. Jest nie tylko jej sąsiadem, ale i nowym szefem. I co gorsza, nie jest już tym miłym chłopakiem, którego zapamiętała z dzieciństwa…

Caleb to pracoholik, który nie dba o nic poza rozwojem swojej firmy. Nowa sąsiadka coraz bardziej działa mu na nerwy – zarówno w domu, jak i w biurze. Jednak z czasem życzliwe serce Lucie cegła po cegle zaczyna przebijać się przez mury, które Caleb wzniósł wokół siebie.

Oboje będą musieli stawić czoła swoim demonom. Muszą zrobić krok naprzód i zdać sobie sprawę, że być może to lato to ich jedyna szansa, aby uratować siebie nawzajem.


Lucy Score - Nowy projekt Maggie

Premiera: 19.06.2024

Autorka bestsellera „New York Timesa”, To, co zostaje w nas na zawsze, zaprasza na nowy, gorący romans, który rozkwitnie w małym miasteczku między Maggie, sensacją YouTube’a, specjalistką od renowacji domów, ściśle kierującą się w życiu wskazaniami kompasu moralnego, a Silasem, seksownym architektem krajobrazu, który obrał sobie za cel skruszenie otaczającego ją muru. Czy te przeciwieństwa mogą się przyciągnąć i podnieść temperaturę... ale nie na tyle, by wszystko strawił pożar?

Maggie przystępuje z pasją do kolejnego wyzwania. Uzbrojona jedynie w łóżko polowe i ekspres do kawy przyjeżdża do maleńkiego Kinship w Idaho, żeby odrestaurować zrujnowaną wiktoriańską kamienicę. Przygotowała już listy zadań, rozrysowała plany i zorganizowała zespół fachowców. Jedyne, na co na pewno nie przeznaczyła czasu, to pociągający, wyluzowany architekt krajobrazu Silas. A on tymczasem wznosi się w sztuce flirtu na nowe, nieznane dotąd wyżyny. I wytrwale robi to nagi od pasa w górę... a czasami nawet w dół. Może jednak przelotny romansik dałoby się jakoś wcisnąć w harmonogram? Tylko czy Maggie naprawdę mogłaby osiąść w miejscu, skoro całą karierę zbudowała na tym, że jest nieodmiennie w ruchu?


Ana Huang - Władca dumy

Premiera: 19.06.2024

Jest jego przeciwieństwem pod każdym względem… i największą pokusą, z jaką miał kiedykolwiek do czynienia.

Powściągliwy, opanowany i poprawny aż do przesady, Kai Young nie odnajduje się w chaosie. Tymczasem Isabella, z fioletowymi pasemkami we włosach i skłonnością do niestosownych żartów, jest właśnie ucieleśnieniem chaosu.

W przededniu wyborów nowego prezesa medialnego imperium, w których stawką jest przyszłość firmy, miliarder nie może sobie pozwolić na zamieszanie, jakie dziewczyna wnosi do jego życia.

Isabella jest wszystkim, czego nie powinien pragnąć, ale każde jej spojrzenie i dotyk kuszą go do złamania zasad i uczynienia jej swoją wybranką.

Zuchwała, impulsywna, pełna życia Isabella Valencia lubi się bawić i potrafiłaby usidlić każdego mężczyznę… z wyjątkiem Kaia Younga.

Nie powinno jej to martwić. Facet nie jest w jej typie, a dla rozrywki tłumaczy klasyków na łacinę. I jest członkiem ekskluzywnego klubu, w którym ona pracuje jako barmanka, co oznacza, że jest absolutnie poza zasięgiem. 

Musi jednak przyznać, że mimo chłodnego usposobienia jednym dotykiem potrafi sprawić, że uginają się pod nią kolana.

Choć bardzo starają się przed tym uchronić, muszą w końcu ulec zakazanemu pożądaniu.

Mimo że cena okaże się niezwykle wysoka.



Mia Sheridan - More Than Words. Dźwięki miłości

Premiera: 19.06.2024

Pierwsza miłość jest jak melodia, której nie da się zapomnieć.

Słynny kompozytor i dziewczyna, która nie potrafiła zapomnieć.

Kiedy Jessie i Callen wpadają na siebie we Francji, on jest na ustach całego świata: genialny kompozytor, twórca uwielbianych przebojów, najseksowniejszy facet w branży muzycznej, zawsze otoczony pięknymi i wpływowymi kobietami.

To wszystko są jednak pozory. Choć Callen jest u szczytu sławy, w rzeczywistości przeżywa głęboki kryzys twórczy. Czuje się tak, jakby już nigdy miał nie skomponować żadnej melodii, jakby wewnętrzne demony na zawsze odgrodziły go od dźwięków muzyki. Czuje, że to początek końca.

Wyrusza do Paryża, by nabrać sił, a gdy spotyka na swojej drodze piękną kelnerkę, nie domyśla się, że to Jessie, dziewczyna, z którą wiele lat temu łączyła go silna więź. Jeszcze nie wie, że jest ona jedyną osobą, która może pomóc mu odnaleźć natchnienie i uporać się z ranami przeszłości. Najpierw jednak musi wyjaśnić jej, dlaczego pewnego dnia po prostu zniknął z jej życia.

W tej historii to Kopciuszek ratuje Księcia.

Czy długo skrywane tajemnice ułożą się w nową melodię?


Betty Cayouette - One Last Shot

Premiera: 19.06.2024

Supermodelka Emerson wiedzie na pozór idealne życie, jest jednak zmęczona szukaniem miłości nie tam, gdzie trzeba.

Gdy w jej telefonie pojawia się przypomnienie o pakcie małżeńskim, który jako nastolatka zawarła ze swoim przyjacielem Theo, uświadamia sobie szansę na odnowienie jedynego sensownego związku, w jakim kiedykolwiek była.

Emerson przekonuje swojego agenta, aby sprawił, żeby zatrudniono ją jako twarz kampanii, przy której Theo ma pracować jako fotograf.

Dobra wiadomość jest taka, że sesja zdjęciowa odbędzie się w niezwykle romantycznym regionie Cinque Terre we Włoszech.

A zła wiadomość? Możliwe, że Theo wcale nie ucieszy się na jej widok tak bardzo, jak by ona  sobie tego życzyła…

Czy to będzie ostatnia szansa na miłość, czy może ostateczne pożegnanie?


Jennifer L. Armentrout - Upadek i gniew

Premiera: 19.06.2024





Dawno, dawno temu bogowie zniszczyli świat. Oszczędzili tylko dziewięć miast. Położone daleko od siebie, rozdzielone dziczą, w której grasują potwory i czyhają niewyobrażalne niebezpieczeństwa, są rządzone przez Nadzrodzonych, którzy czerpią moc z przyjemności doznawanych przez śmiertelników. Obdarzona nadzwyczajnymi zdolnościami Calista doskonale zdaje sobie sprawę, jak bardzo jest cenna dla tych, którzy władają jej światem. Pewnego dnia podejmuje decyzję, która w dramatyczny sposób wpłynie nie tylko na jej los…
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia