niedziela, 10 listopada 2019

Mona Kasten - Hope Again



Everly Penn nigdy nie chciała się zakochać, a już na pewno nie w wykładowcy. Ale Nolan Gates jest czarujący, inteligentny i seksowny. Tylko przy nim Everly udaje się zapomnieć o mrocznych myślach, które od dzieciństwa nie dają jej spać w nocy. Im lepiej go poznaje, tym intensywniejsza staje się więź między nimi, tym bardziej Everly chce przekroczyć niewidzialną granicę, oddzielającą ją od Nolana. Nie wie jednak, że za jego optymizmem i miłością do literatury kryje się tajemnica. Tajemnica, która może zniszczyć ich miłość, zanim się na dobre zaczęła.

Mona Kasten to niemiecka autorka, która skradła moje serducho ponad rok temu historią Allie i Kadena z "Begin Again", a potem skutecznie robiła to ponownie każdą kolejną nową powieścią. Kiedy już jakiś czas temu dowiedziałam się, że planuje kontynuować serię "Again", ledwo mogłam usiedzieć w miejscu w oczekiwaniu na tom czwarty. Teraz wreszcie w rękach trzymam swój egzemplarz i z równie wielką niecierpliwością wyczekuję piątej części - Dream Again, ponieważ Pani Kasten zrobiła to ponownie. Skradła moje serce, złamała je i posklejała na nowo. Jestem w stanie stwierdzić, że Mona Kasten nie potrafi napisać złej książki.

Nolan Gates to wykładowca na uczelni, na której studiuje Everly Penn. Jego uśmiechy, podejście do ludzi i fakt, że jest tylko kilka lat starszy, skutecznie przeszkadzają jej w trzymaniu się swojej obietnicy, że nigdy się nie zakocha. To przy nim dziewczyna wreszcie może zdjąć maskę i być sobą. Tylko on zna jej najmroczniejsze tajemnice i bolesną przeszłość. Im bliżej go poznaje, tym głębsza staje się więź między nimi. Ale Nolan jest jej zakazany i nie powinna nawet myśleć o nim w sposób inny, niż jak o przyjacielu. Dodatkowo okazuje się, że za jego optymistycznym podejściem do życia i czarującym uśmiechem kryje się coś, co może zniszczyć ich miłość, zanim dostała szansę zaistnieć.

- Jedenasta jedenaście - wyszeptał. - Powiedz życzenie.
Zastanawiałam się przez chwilę, z palcami na jego uśmiechniętych ustach.
- Po raz pierwszy od dawna niczego sobie nie życzę - wyszeptałam, wtulona w niego. - Bo jestem dokładnie tam, gdzie chciałam.

Zarówno Everly, jak i Nolana, wszyscy dobrze znamy już z poprzednich części. Nietrudno przypomnieć sobie z lekka dziwnego, niekonwencjonalnego i atrakcyjnego wykładowcę, którym zachwycały się bohaterki, czy Everly, córkę kobiety, z którą zaczął umawiać się ojciec Dawn. Przyznam szczerze, że od lektury ostatniej części minęło już tak dużo czasu, że potrzebowałam chwili, aby przypomnieć sobie pewne wydarzenia, na szczęście autorka śpieszyła z pomocą. Trochę zdziwiłam się natomiast, że akcja tej części działa się niemalże w tym samym czasie, co "Feel Again" - historia Sawyer i Isaaca. Nie wiem czy to ja po prostu nie pamiętam, czy autorka utrzymywała to w tajemnicy, ale był to taki miły dodatek.

Everly rozpoczęła nowy rozdział w innym mieście, ale nawet tutaj ciągle żyje kłamstwami. Nawet Dawn, jej najbliższa przyjaciółka, nie zna prawdy o jej rodzinnym życiu i tym, kim jest. Na co dzień przywdziewa uśmiech i udaje przed innymi, że wszystko jest dobrze. Nie potrafi zaakceptować nowego związku matki z ojcem swojej przyjaciółki, bo nie wierzy, że coś może się zmienić. Już zbyt wiele razy była świadkiem rozpaczy mamy po utracie miłości. Nieudane związki jej matki i przykre dzieciństwo sprawiły, że Everly obiecała sobie, że nigdy się nie zakocha. Jednak wbrew jej pragnień, jej serce bije odrobinę za szybko, gdy przebywa w obecności Nolana, swojego wykładowcy. Everly to kolejna bardzo kompleksowa postać, do której od razu pałamy sympatią. Jest bardzo zagubiona, nieufna i zamknięta w sobie, nikomu nie mówi o tym, co przeżyła z rąk własnego ojca i przed czym cały czas ucieka. Po nocach śnią jej się koszmary, które nie dają jej spać. Zawieranie przyjaźni i zaufanie drugiej osobie jest dla niej niemalże niemożliwe. Serce mi się krajało, gdy autorka ujawniała kolejne fakty z jej życia rodzinnego, bo nikomu nie życzyłabym takiego losu. Dopiero Nolanowi udaje się przedrzeć przez jej mur i sprawić, że dziewczyna zaczyna się otwierać.

Nigdy jeszcze nikomu tak nie ufałam. Nigdy jeszcze nikt tyle o mnie nie wiedział. Nikt mnie nie tulił, bo wyczuwał, co się ze mną dzieje. Nikt tak jak on nie wiedział, że jestem do niczego, a jednak cały czas tulił mnie do siebie, zamiast odepchnąć.
Świat wokół nas stracił znaczenie. Czas stanął w miejscu. Byliśmy tylko my.

Nolan jest uwielbiany przez swoich studentów. Młody, przystojny, zawsze otwarty na innych i uśmiechnięty sprawia, że każdy pragnie przebywać w jego towarzystwie. Nie nadużywa swojej władzy jako wykładowca, stara się być na równi ze swoimi studentami. Nic dziwnego, że Everly już od pierwszego dnia zwróciła na niego uwagę. Gdy Dawn prosi ich o pomoc przy redagowaniu jej książek, Nolan i Everly zaczynają spędzać coraz więcej czasu razem i wkrótce granice między studentką, a nauczycielem zaczynają się zacierać. Każdy kolejny wyjawiony sekret, każde spojrzenie zaczynają nabierać nowego znaczenia. Ich późnonocne rozmowy na wszystkie tematy przestają być niewinne. Niestety wkrótce Everly dowiaduje się również, że za jego szerokimi uśmiechami kryje się coś, co dręczy go całe życie. Nolan skrywa w sobie cierpienie, które nie pozwala mu na pełne otwarcie się na związek z Everly i przez to może doprowadzić do ich upadku, zanim na dobre coś się zacznie. Nolan, zupełnie jak Everly, z łatwością sprawił, że go polubiłam. Właściwie stało się to już w poprzednich częściach, dlatego bardzo miło było go poznać wreszcie bliżej. Pokochałam jego wrażliwość, troskę i życzliwość. Nietrudno było zrozumieć, dlaczego Everly zaczęła się w nim zakochiwać.

Mona Kasten po raz kolejny stworzyła bardzo życiową, wzruszającą historię osadzoną w studenckich realiach. Jako, że uwielbiam powieści dziejące się na studiach oraz motyw miłości zakazanej, i ta historia mi się bardzo podobała. Przeczytałam już tyle książek tej autorki, a każda kolejna robi na mnie równie mocne wrażenie, co udaje się naprawdę niewielu autorom. Poza wątkiem miłosnym między Everly, a Nolanem, Kasten porusza w tej części wiele innych, poważnych tematów, które nadają powieści poważniejszego tonu. Mamy do czynienia przede wszystkim z przemocą domową, czy utratą bliskiej osoby, z czym muszą radzić sobie główni bohaterowie. Bardzo podobało mi się także to, że tak często pojawiali się tu bohaterowie z trzech poprzednich części, ale też ci, których czas dopiero nadejdzie w następnych tomach. Przede wszystkim bardzo często przewijała się tu Dawn, która jest dla Everly prawie jak przybrana siostra. Może to przeszkadzać trochę osobom, które nie znają poprzednich tomów, ale ci, którzy kochają całą serię, z pewnością docenią stałą obecność ukochanych bohaterów. Ja uśmiechałam się za każdym razem, gdy pojawiał się ktoś znajomy, bo pokochałam całym serduchem każdą postać tej serii.

"Hope Again" to już czwarta część, a autorka nadal utrzymuje poziom i zachwyca historiami, które z pozoru są proste i niewymagające, a jednak poruszają serce czytelnika. Chociaż nadal największy sentyment mam do "Begin Again", to jednak doceniam każdy kolejny tom równie mocno, bo nie da się inaczej. Mona Kasten pisze książki przy które bawią, wzruszają, wywołują rumieńce, a jej bohaterowie są tak żywi, jakby żyli wśród nas. Bez problemu wczuwamy się w ich historie i kibicujemy w drodze do szczęścia. Nie mogę się doczekać historii Blake'a, którego trochę bliżej poznaliśmy w tej części. Z pewnością się nie zawiodę. Polecam bardzo mocno!

MONA KASTEN urodziła się 1992 roku w Hamburgu i jest niemiecką pisarką, która skupia się w swojej twórczości literackiej głównie na nurcie Young Adult. Jest absolwentką bibliotekoznawstwa. Ostatecznie postanowiła podporządkować swoje życie pasji, jaką jest pisanie. Prócz serii  “Maxton Hall”, na którą składają się: “Save Me”, “Save You” i “Save Us”, przygotowała również inne powieści dla młodych czytelników, m.in. książki wchodzące w skład cyklu “Begin Again”. W opisywanych historiach autorka skupia się przede wszystkim na dokładnym przedstawieniu bohaterów i targających nimi emocji, za co pokochały autorkę miliony czytelników na całym świecie.


Tytuł: Hope Again
Autor: Mona Kasten
Seria: Again. Tom 4
Liczba stron: 328
Wydawnictwo: Jaguar
Data premiery: 2 października 2019
Ocena: 9/10

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję wydawnictwu Jaguar! :)




1 komentarz:

  1. Bardzo się cieszę, że mogę podzielić się z nami swoimi doświadczeniami. Nazywam się Brenda i byłem szczęśliwy. Dopóki mój mąż nie powiedział, że go zdradzam, oboje staliśmy się dokuczliwymi parami, nie mógł w to uwierzyć, ani nie zaufał moim słowom, więc złożyliśmy wniosek o rozwód, później zostaliśmy rozdzieleni i ślubowaliśmy, że nigdy się nie pogodzimy. Długo próbowałem iść dalej, ale nie mogłem pozostać bez niego, więc zacząłem poszukiwania powrotu męża, a potem skierowano mnie do Dr.IZOYA. Świetny człowiek, którego spotkałem, rzucił zaklęcie miłosne i zmusił mojego męża do powrotu w ciągu 24 godzin. dzięki temu jestem tutaj, aby udostępnić kontakt dr IZOYA, skontaktować się z nim poprzez drizayaomosolution@gmail.com. Jest naprawdę potężny i specjalizuje się w następujących sprawach ...
    (1) Kochaj zaklęcia wszelkiego rodzaju. (2) Przestań rozwodzić się. (3) Zakończ jałowość. (4) Potrzebujesz pomocy duchowej.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za przeczytanie mojego wpisu! Byłoby mi bardzo miło gdybyś zostawił/a komentarz ze swoją własną opinią :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia