niedziela, 22 grudnia 2019

26 książek idealnych na zimę i święta! | Książkowe Zestawienie


Dzień dobry, kochani! Wiem, że święta już za rogiem, a my dopiero teraz przychodzimy z listą książek idealnych na ten okres, ale brak czasu bardzo mocno mi doskwiera. Ale w końcu zima dopiero się zaczyna i nigdy nie jest za późno poczytać coś, co idealnie przeniesie nas do jakiegoś klimatycznego, śnieżnego miejsca. Razem z Anielką z bloga "Zaczytana Anielka" przygotowałyśmy dla was zimowe zestawienie z 52 książkami. Wiele z nich miałam okazję już czytać i bardzo polecam! Zapraszam do zapoznania się z pierwszą połową, drugą już tradycyjnie znajdziecie u Anielki, tutaj :)


Agata Przybyłek - Bądź Moim Światłem



Czy jeden spacer może zmienić całe życie? Ta historia poruszy wasze serca…

Gdy Magda wraca do mieszkania w pewien listopadowy wieczór, miasto niespodziewanie pogrąża się w mroku. Dziewczyna ma wyjątkowego pecha – nie dość, że w całej dzielnicy nie ma prądu, to jeszcze rozładował jej się telefon. Na szczęście przechodzący akurat z latarką mężczyzna oferuje jej pomoc. Rozmowa i wspólny spacer sprawiają, że między dwojgiem nieznajomych rodzi się nić porozumienia.

W domu na Magdę czeka mąż, z którym od lat kobieta dzieli los – przysięgali przecież, że to na dobre i na złe. Wydaje się jednak, że łączące ich uczucie dawno wygasło. Czy aby na pewno? Ponowne spotkanie z poznanym tamtego pechowego wieczoru mężczyzną sprawia, że Magda ma coraz więcej dylematów. Co wybierze, lojalność czy własne szczęście?



Klaudia Bianek - Najcenniejszy podarunek







Święta powinny być radosnym i beztroskim czasem. Ale czy będą takie dla Oliwii, której rodzina zupełnie się rozpada? Odkąd jej mama wyjechała do Anglii, wszystko całkowicie się zmieniło. Dwudziestoletnia Oliwia musi szybko wydorośleć i zaopiekować się chorującym ojcem i młodszą siostrą. Nic nie zapowiada, że tej zimy jej życie może odmienić się na lepsze…

Do momentu aż otrzymuje tajemniczy podarunek.








Richard Paul Evans - Dziennik Noel




Miliony fanów, noce w luksusowych hotelach, podróże pierwszą klasą. Życie Jacoba Churchera, uwielbianego autora, przypomina piękną powieść. Lecz mężczyzna jest samotny i tęskni za prawdziwą miłością. I tylko w snach nawiedza go tajemnicza kobieta.

Gdy Jacob dowiaduje się o śmierci matki, musi wrócić tam, skąd pochodzi. Zagracony rodzinny dom oprócz rupieci kryje bolesne wspomnienia i prawdę o przeszłości pisarza. To przed nimi Jacob całe życie uciekał. Teraz będzie musiał zmierzyć się z tym, co boli najbardziej.

Czy w podróży do własnej przeszłości Jacob odnajdzie ukojenie?
Czy uda mu się odnaleźć kobietę, która nawiedza go w snach?
Czy uwierzy w istnienie prawdziwej miłości?


Zakochane Zakopane - Opracowanie zbiorowe





Najsłynniejszy górski kurort zimą aż kipi życiem. Roi się w nim od amatorów rozrywek i używek, można także zauważyć wytrwałych bywalców tatrzańskich szlaków. Spragnieni odmiany mieszkańcy wielkich aglomeracji, amatorzy białego szaleństwa, regularni turyści, a także debiutanci na zakopiańskich deptakach – w Zakopanem spotkacie całą plejadę barwnych postaci.

Co stanie się, gdy drogi ich wszystkich przetną się na gwarnych Krupówkach, a serca zabiją jeszcze mocniej na hasło: Zakochane Zakopane?! A wszystko przez jedną akcję promocyjną, w której wygraną był tygodniowy pobyt w Willi pod jodłami dla zakochanych...

Co z tego wyniknie? Czy miłość można wygrać w konkursie?

Zakochane Zakopane – tam zdarzyć może się wszystko!


Josie Silver - Jeden Dzień w Grudniu



Ich dwoje. Dziesięć okazji. Jedna niezapomniana historia miłosna.

Czarujący literacki debiut o wartkiej akcji. Postacie Laurie i Jacka, ich gafy i zabawne nieporozumienia oraz kapitalne dialogi sprawiają, że od książki nie można się oderwać! Klasyczna, zabawna i wzruszająca opowieść o miłości, której akcja rozgrywa się w ciągu dziesięciu kolejnych świąt Bożego Narodzenia.

Powieściowy odpowiednik filmowych hitów: "To właśnie miłość" i "Dziennik Bridget Jones".

Laurie nie wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia – oczywiście do chwili, gdy zakochuje się w chłopaku, którego pewnego grudniowego dnia widzi na przystanku przez szybę zatłoczonego autobusu. Wymieniają spojrzenia i Laurie nie umie przestać myśleć o nieznajomym. Odnalezienie go to jedno z jej noworocznych postanowień. Po roku nieśmiałych poszukiwań spotyka go znowu, na świątecznym przyjęciu swojej najlepszej przyjaciółki Laurie. Sarah przedstawia go Laurze jako miłość swojego życia…


Cicha 5 - Opracowanie zbiorowe




Siedem wspaniałych polskich autorek, siedem bajkowych opowieści, siedem mieszkań i jedna stara kamienica…

Jest taka noc w roku, magiczna, wyjątkowa, niepowtarzalna. Noc pełna spełnionych marzeń, szczerości, serdeczności. W każdym mieście, na każdej uliczce mieszkają bohaterowie codziennego życia. Wybierz się na spacer do kamienicy przy Cichej 5, by poznać jej sekrety zdradzone w wigilijną noc.

W starych mieszkaniach skrywają się piękne historie - tęsknoty, smutki, spełnione marzenia, małe i duże szczęścia. To miejsce, gdzie przeszłość spotyka się z teraźniejszością, z nadzieją patrząc na przyszłość. Zdradzany senator i jego piękna żona, ekscentryczna staruszka wielbiąca różowe sukienki, rzeźbiarz walczący o swoje dzieci, bezimienny mężczyzna otrzymujący od życia drugą szansę. To właśnie przy Cichej 5 odkryjesz piękno starych kamienic…


Jenn McKinlay - Z Łapą na Sercu



Dwa serca spragnione miłości i urocze zwierzaki, które je połączą.

Zachary Cane prowadzi piwiarnię w Bluff Point i mieszka z gburowatym psem. Kawalerski styl życia bardzo mu odpowiada. Pewnego dnia do jego drzwi pukają córki jego sąsiadki. Gdy  proszą o pomoc w uratowaniu bezpańskiego kota, nie waha się ani przez chwilę.

Jessie Connelly jest rozwódką, która samotnie wychowuje dzieci i nie chce mieć do czynienia z mężczyznami – a już na pewno nie z takimi jak Zach. Nie może jednak nic poradzić na to, że jej córki go uwielbiają. Mężczyzna wypełnia w ich życiu pustkę po ojcu, który odszedł.

Gdy w Bluff Point szaleje burza śnieżna, Zach oferuje Jessie pomoc. Kiedy okazuje się, że zagraża im nie tylko pogoda, jest zdecydowany zrobić wszystko, by chronić ją i jej rodzinę. Postanawia również zawalczyć o coś więcej – złamane serce Jessie.


Sarah Morgan - Cud na Piątej Alei





Eva, nieuleczalna romantyczka, patrzy na życie przez różowe okulary i wierzy w szczęśliwe zakończenia. Jednak czasem nawet jej jest smutno. Po śmierci babki nie ma już żadnej rodziny i ciągle nie może znaleźć prawdziwej miłości, choć jej przyjaciółki dawno odszukały swoje połówki. Do tego nadchodzi Boże Narodzenie, a to trudny czas dla samotnych. W liście do Świętego Mikołaja prosi więc o romans. Zbieg okoliczności sprawia, że śnieżyca nad Nowym Jorkiem więzi ją w jednym mieszkaniu z cynicznym i przepełnionym pesymizmem autorem kryminałów, których Eva nie cierpi. Wydaje się, że nie mogła trafić gorzej…   






Denise Hunter - Sezon Życzeń


W tej rywalizacji nie chodzi tylko o dom…

PJ McKinley ma smykałkę do gotowania, ale do spełnienia marzenia o własnej restauracji brakuje jej jeszcze lokalu. Kiedy jedna z mieszkanek Chapel Springs postanawia oddać swoją rodzinną posiadłość osobie, która przedstawi najlepszy plan zagospodarowania budynku, PJ wierzy, że to jej pisana jest wygrana.

Cole Evans jest pewnym siebie, profesjonalnym i godnym zaufania robotnikiem, ale po dzieciństwie spędzonym w pieczy zastępczej ma świadomość, że życie układa się różnie. Kiedy dowiaduje się o konkursie, wie, że jego pomysł na dom przejściowy może być jedyną szansą dla młodzieży opuszczającej rodziny zastępcze. Musi tylko przekonać właścicielkę, że jego nierentowne przedsięwzięcie przysłuży się lokalnej społeczności.

Po rozważeniu ich kandydatur ekscentryczna filantropka proponuje nieoczekiwane rozwiązanie, aby sprawdzić, czyj pomysł jest lepszy. Codzienne życie PJ i Cole’a zmienia się w zaciekłą rywalizację. Czy siła, z jaką na siebie oddziałują, zniszczy wszystko, czego tak bardzo pragnęli?


Sylwia Trojanowska - Wigilijna Przystań





Odwiedź wyjątkową przystań nad Bałtykiem i przeżyj niezapomniane Święta!

Kiedy świat wypełnia magiczna atmosfera, a w powietrzu unosi się zapach świerku i pierników, mieszkańcy nadmorskiego Niechorza rozpoczną świąteczne przygotowania. Przeszkodzą im tajemnice z przeszłości, które wyjdą na jaw w najmniej odpowiednim momencie, oraz kilka niespodziewanych zdarzeń. Czy mimo to wspólne spotkanie przy stole pogodzi ich i sprawi, że miłość zatriumfuje?

Święta to czas bycia razem, czas przebaczenia i radości. Spraw, aby trwał jak najdłużej!





Gabriela Gargaś - Szczęście Przy Kominku




Poznaj pełną świątecznego ciepła opowieść, która w te Święta może przydarzyć się również tobie.

Wśród urokliwych, pokrytych śnieżnym puchem ulic kryje się wyjątkowe miejsce, gdzie rodzą się piękne opowieści – „Antykwariat z książką i kawą”. To tu, wśród opasłych tomów, przy kubku gorącej herbaty z sokiem malinowym czeka na ciebie Bunia, gotowa, by wesprzeć radą i dobrym słowem. Kiedy z nieba spadają wielkie płatki śniegu, a na choinkach migoczą światełka, w przerwie między świątecznymi przygotowaniami antykwariat odwiedzą okoliczni mieszkańcy. Przyjdą nie tylko na zakupy, ale również ze swoimi troskami i problemami. Czy ta wizyta odmieni ich życie?

Cuda naprawdę się zdarzają. Wystarczy tylko uwierzyć w magię Świąt!



Natalia Sońska - Uwierz w miłość, Calineczko



Usiądź wygodnie, zrelaksuj się i weź do ręki niezwykłą opowieść o Mai, która pozostaje wierna swoim marzeniom niczym baśniowa Calineczka...

Nie ma nic wspanialszego niż dwie bratnie dusze, które spotykają się po latach. Chciałoby się wykrzyknąć, że miłość zawsze znajdzie właściwą drogę. Jednak rzeczywistość może nas zaskoczyć, a pozory potrafią mylić... Los pisze dla Mai swój własny scenariusz. Nadopiekuńcza ciotka usiłuje po swojemu ułożyć życie dziewczyny, lecz nie tylko ona…

Czy świąteczny czas okaże się dla Mai łaskawy? Przekonaj się, że małe cuda są możliwe – wystarczy w nie tylko uwierzyć.

Po bestsellerach „Garść pierników, szczypta miłości” i „Obudź się, Kopciuszku” Natalia Sońska po raz kolejny czaruje urzekającym, zimowym klimatem. Zakochasz się w jej powieściach!


Anna Langner - Wszystko czego pragnę w te święta




Świąteczny romans dla niegrzecznych dziewczynek!

Ewa zbliża się do trzydziestki i prowadzi poukładane, choć nieco nudne życie. Ma świetną pracę, mieszkanie bez kredytu w centrum Poznania i całkiem niezłe auto. Nie ma za to czasu na spotkania z bliskimi i związki, o randkach nawet nie wspominając. Kiedy jak co roku wyjeżdża na święta do rodziców, chce wykorzystać ten czas, aby odkryć, czego tak naprawdę pragnie od życia. W rodzinnym domu oprócz brata bliźniaka zastaje tajemniczego pociągającego łobuza, który od pierwszych minut działa jej na nerwy.

Spokojne święta? Dzięki intrygującemu mężczyźnie Ewa może w tym roku o nich zapomnieć. Bruno niczym huragan wprowadza ją w niebezpieczny świat, w którym żyje się szybko i na krawędzi bezpieczeństwa. Dokąd zaprowadzi ich ryzyko, którego się podejmą?


Anna Szczęsna - Iskierka Nadziei



Świąteczna opowieść, która przywraca wiarę w dobro.

Tomek to wrażliwy chłopiec, bardzo dojrzały jak na swój wiek. Mieszka z mamą, która cały swój czas poświęca pracy. Pewnego zimowego dnia Tomek boleśnie upada, kiedy wraca ze szkoły. Otrzymuje pomoc od obcej starszej pani.

Kobieta opatruje go w niewielkim domku na działce, w którym jest zimno i nie ma bieżącej wody. Chłopiec prosi ją, aby nikomu nie wspominała o tym, że samotnie wracał tą drogą. Nie może też oprzeć się wrażeniu, że kobieta jest bardzo smutna. Zaczyna podejrzewać, że mała chatka na terenie ogródków działkowych to jej dom.

Gdy nadchodzą siarczyste mrozy, Tomek postanawia ponownie odwiedzić starszą kobietę, aby jej pomóc. Przyjaźń, która się między nimi nawiązuje, przywraca obojgu nadzieję i wiarę w to, że zmiana na lepsze jest możliwa. Czy w te święta wydarzą się cuda?


Emily March - Świąteczne Drzewko Życzeń




Pokrzepiająca opowieść o marzeniach i drugich szansach, które pomogą ocalić niejedno skrzywdzone serce.

Kiedy Jenna adoptowała Reillego, postanowiła, że zrobi wszystko, by zapewnić mu bezpieczeństwo. Małe górskie miasteczko wydaje się być idealną kryjówką przed przeszłością oraz doskonałym miejscem do spędzenia magicznych świąt. Jenna nie może jednak spełnić najważniejszego świątecznego życzenia syna, który marzy o tatusiu.

W Wigilię rezolutny chłopiec dzwoni pod numer, który jego zdaniem należy do Mikołaja. Po drugiej stronie słuchawki trafia na Devina, który szybko wczuwa się w nową rolę i zaprzyjaźnia z chłopcem. Kiedy przystojny Święty Mikołaj odkrywa tajemnicę Jenny, oferuje jej pomoc.

Czy mężczyzna może spełnić ich świąteczne życzenia?


Magdalena Witkiewicz - Uwierz w Mikołaja


Każdy z nas ma marzenia.

Agnieszka pragnie spędzić Wigilię z babcią, ale ta ma zupełnie inne plany. Nie godząc się z tym, Agnieszka jedzie do domu babci położonego w samym środku lasu. Jednak jej tam nie zastaje. Jedna śnieżna noc powoduje, że droga do cywilizacji zostaje odcięta, na dodatek przez zaspy brnie do niej święty Mikołaj.

Pięcioletnia Zosia chciałaby mieć choinkę tak ogromną, jak w centrum handlowym, a pod nią mnóstwo prezentów. Jednak tym razem jej Wigilia zapowiada się zupełnie inaczej…

Robert, policjant, przyjmuje służbę w Święta, bo przecież wszyscy mają rodziny, a on jest samotny. Więc może się poświęcić.

Sam w wigilijny wieczór jest też pewien starszy pan z długą siwą brodą, ale mu w ogóle to nie przeszkadza. Jest przekonany, że lubi samotność, a ludzi lubi tylko z daleka.

Jego żona natomiast ma aż nadto towarzystwa zwariowanych pensjonariuszy pewnego domu opieki.

Jedna świąteczna opowieść, wielu bohaterów. I wiele marzeń do spełnienia. Bo może żeby pięknie spędzić Święta, trzeba uwierzyć w Mikołaja?


Catherine Rider - Pocałunki w Nowym Jorku


Na lotnisku w Nowym Jorku czuć przedświąteczną atmosferę. Wśród gorączkowej bieganiny trwają ostatnie odprawy. Nie wszystkim udziela się jednak radosne podniecenie…
Charlotte miała wrócić do domu z Nowego Jorku do domu w Anglii po – jak się okazuje – najgorszych miesiącach w swoim życiu, kiedy dowiedziała się, ze jej lot został odwołany.

Anthony’ego właśnie rzuciła dziewczyna i teraz kompletnie nie ma ochoty na siedzenie przy
stole i mierzenie się z problemami rodzinnymi. Dwoje nastolatków wyrusza wiec razem do miasta, żeby z pomocą pewnego poradnika uleczyć swoje złamane serca… Czy zanim Charlotte być może na zawsze opuści Wielkie Jabłko, uda im się odnaleźć siebie na nowo?
A może odnajdą też coś więcej? Czy magia świąt będzie sprzyjała magii serc?

Ta wzruszająca i zabawna historia spodoba się każdemu, kto potrafi wyobrazić sobie romans wśród wirujących płatków śniegu na szczycie Empire State Building i kto zastanawia się czasem, czy trzymając w ręku bilet lotniczy, można odnaleźć prawdziwą miłość.


Jay Asher - Światło





Sierra prowadzi podwójne życie, a jego rytm wyznaczają święta Bożego Narodzenia. Jedno to życie w Oregonie, przy plantacji drzewek choinkowych, którą prowadzi jej rodzina. Drugie to życie świąteczne, kiedy przychodzi czas ich sprzedaży i wszyscy przenoszą się na miesiąc do Kalifornii. Gdy podczas jednej ze świątecznych podróży poznaje Caleba, wszystko się zmienia.

Calebowi daleko do idealnego chłopaka. Kiedyś popełnił ogromny błąd, którego cenę wciąż płaci. Sierra potrafi w nim jednak zobaczyć coś więcej niż jego przeszłość i jest gotowa zrobić wszystko, by pomóc mu odzyskać wiarę w siebie. Sierra i Caleb odkrywają coś, co może przezwyciężyć nieporozumienia, podejrzliwość i niechęć, które narastają wokół nich: prawdziwą miłość.



David Levithan, Rachel Cohn - Księga Życzeń Lily i Dasha






Zainspirowana przez szczęśliwie zakochanego brata, szesnastoletnia Lily zostawia czerwony notatnik pełen wyzwań na ulubionej półce w swojej ulubionej księgarni. Notes czeka na odpowiedniego chłopaka, który odważy się podjąć grę. Ciekawski, ironiczny, lekko cyniczny Dash nie boi się zagadek - księga wyzwań staje się dla niego tak potrzebną odskocznią od codzienności. Dash i Lily urządzają podchody na wielką skalę – szukają notesu (i siebie) po całym Manhattanie. Podczas gry zaczyna rodzić się uczucie. Tylko czy na żywo zrobią na sobie równie dobre wrażenie, co na papierze? To spotkanie może okazać się największym wyzwaniem!





Jenika Snow, Jordan Marie - Mikołaj na Zamówienie






Najbardziej niegrzeczna historia świąteczna, jaką czytałaś!

Firma Nicka specjalizuje się w spełnianiu grzesznych fantazji. Zasady są proste i zakładają tylko uwodzenie i flirt. Kiedy tuż przed świętami Nick ma odegrać rolę niegrzecznego mikołaja, nie spodziewa się, że pozna najseksowniejszą kobietę w życiu. Rudowłosa Holly elektryzuje go tak bardzo, że mężczyzna łamie wszystkie swoje zasady. Wkrótce żadne z nich nie będzie chciało, aby te święta się skończyły.

On jest bardzo niegrzecznym mikołajem, ona jest bardzo niegrzeczną dziewczyną, która zdecydowanie zasłużyła na rózgę.




Amanda Prowse - Świąteczna kafejka




Bea nie wierzy w tak zwane drugie szanse. Jest 53-letnią wdową, która musi zmierzyć się z faktem, że już na zawsze pozostanie samotna. Nie mogąc sobie poradzić z nieukojonym żalem i ogromnym poczuciem lęku, ucieka w ciężką, tytaniczną pracę, poświęcając się bez reszty prowadzeniu własnej kawiarni. W krótkim czasie zyskuje ona miano miejsca, w którym można zjeść najlepsze w Sydney ciasto marchewkowe.

Pewnego dnia kobieta otrzymuje wiadomość mailową od poznanej na forum właścicielki kafejki z Edynburga. Nowa znajoma namawia Beę do przyjazdu do Szkocji na Boże Narodzenie. Bohaterka zgadza się i wraz z ukochaną wnuczką Florą wyruszają w podróż, która już na zawsze odmieni ich życie.

W magicznej scenerii romantycznego Edynburga, wśród urokliwych, pokrytych śnieżnym puchem zakątków, Bea odkryje sekrety przeszłości, o których od dawna próbowała zapomnieć…


Maja Damięcka - Świąteczna gorączka


Tak gorących świąt jeszcze nie było!

Święta to czas, który każdy chce spędzić z najbliższą rodziną. Każdy, ale nie on. Mikołaj Dębski nienawidzi tego okresu w roku. Zazwyczaj spędza go z pierwszą lepszą długonogą blondynką, skupiając się na jednej konkretnej parze bombek.

Sara, seksowna pani doktor pracująca w szpitalu, który mężczyzna od lat sponsoruje, idealnie wpisuje się w jego wyobrażenie świątecznego prezentu. Dębski postanawia go sobie sprawić, by później długo i powoli rozpakowywać. Niestety szybko się okazuje, że pani doktor jakimś cudem jest odporna na jego urok.

Dębski zrobi wszystko, żeby Sara w końcu wylądowała w jego łóżku. Nie ma pojęcia, dlaczego nie zauważył jej wcześniej. Jednak to nie ma znaczenia. I tak będzie ją miał. Nie przeszkodzi mu nawet fakt, że wybranka początkowo okazuje mu wyraźną niechęć.

Już tej zimy Mikołaja i Sarę dopadnie świąteczna gorączka.


Cassandra Rocca - Wszystko Przez Ten Nowy Jork






Opowieść magiczna jak zapalanie światełek na nowojorskiej choince.

Ona ma niewyparzony język i temperament równie ognisty jak kolor włosów.
On – gwiazda kina i bożyszcze amerykańskich kobiet, dochodzący do siebie po burzliwym związku.

Tylko cud mógłby ich połączyć. I choć w zimowym, zanurzonym w atmosferze Bożego Narodzenia Nowym Jorku wszystko jest możliwe, magia świąt ma przed sobą niełatwe zadanie.






Sarah Morgan - Świąteczne dzwonki







Pracoholiczka Kayla Green, specjalistka od marketingu, chce mieć święta jak najszybciej za sobą. Chętnie jedzie do tonącego w śniegu ośrodka Snow Crystal, by zacząć pracę z nowym klientem. Właściciel, Jackson O’Neil, zamierza rozsławić Snow Crystal na cały kraj. Kayla jest ekspertem w swojej dziedzinie, ale w towarzystwie Jacksona trudno jej zachować profesjonalizm. Przebiegające między nimi iskry mogą zasilić prądem lampki na wszystkich bożonarodzeniowych choinkach w stanie Vermont.







Belinda Jones - Zimowe serca






Wyobraź sobie, że budzisz się w śnieżnej kuli...

Właśnie tak czuje się dziennikarka Krista po przyjeździe do Quebec, gdzie ma zrobić reportaż o Zimowym Karnawale. Zimne dotychczas serce Kristy mimo dziesięciostopniowego mrozu zaczyna powoli topnieć, kiedy odkrywa zaczarowany świat pełen lodowych pałaców, psich zaprzęgów i smakołyków z syropem klonowym. I w końcu spotyka Jacques'a – mężczyznę równie przystojnego i szorstkiego, co tajemniczego... Obydwoje dzielą sekret, który mógłby ich połączyć na zawsze. Jednak czy uda im się znaleźć sposób, żeby skruszyć lód serc i rozgrzać tę zimową krainę?




Melissa Hill - W poszukiwaniu szczęścia






Holly O'Neill od lat otrzymuje bransoletki od tajemniczego dobroczyńcy. Przesyłki pojawiają się w jej życiu zawsze wtedy, kiedy ich najbardziej potrzebuje, czyli w trudnych chwilach. Zupełnie jakby ich nadawca doskonale wiedział, kiedy Holly potrzebuje odrobiny dobrej energii i magii.

Tajemnicze bransoletki dziewczyna traktuje niczym skarb, wierząc, że opowiadają one jakąś magiczną historię. Gdy pewnego dnia znajduje podobną bransoletkę, postanawia wyruszyć do Nowego Jorku, aby odnaleźć jej właściciela.

Holly nie podejrzewa nawet, gdzie zaprowadzi ją ta historia i jakie sekrety uda jej się odkryć...




Lubicie takie powieści świąteczne, czy raczej trzymacie się od nich z dala?
Czytaj dalej »

środa, 18 grudnia 2019

Catherine Rider - Pocałunki w Nowym Jorku



Na lotnisku w Nowym Jorku czuć przedświąteczną atmosferę. Wśród gorączkowej bieganiny trwają ostatnie odprawy. Nie wszystkim udziela się jednak radosne podniecenie…

Charlotta miała wrócić do domu po najgorszych miesiącach w swoim życiu, kiedy dowiedziała się, że z powodu śnieżycy jej lot został odwołany. Anthony właśnie zerwał z dziewczyną i teraz kompletnie nie ma ochoty siedzenie przy stole i mierzenie się z problemami rodzinnymi. Dwoje nastolatków wyrusza więc razem do miasta, żeby ukoić swoje złamane serce, ale przez przypadek rozdzielają się w metrze. Czy uda im się odnaleźć, zanim Charlotta na zawsze opuści Wielkie Jabłko, i czy magia świąt będzie sprzyjała magii serc?

Ta wzruszająca i zabawna historia spodoba się każdemu, kto potrafi wyobrazić sobie romans wśród wirujących płatków śniegu na szczycie Empire State Building i kto zastanawia się czasem, czy trzymając w ręku bilet lotniczy, można odnaleźć prawdziwą miłość.


Święta już za rogiem, więc oczywiście w mojej biblioteczce nie mogło zabraknąć typowo świątecznych powieści. Co prawda w tym roku jest ich o wiele mniej niż w zeszłym, gdzie to przez cały grudzień czytałam bożonarodzeniowe historie, ale nadal nie mogłam się im oprzeć. Na pierwszy rzut poszła książka "Pocałunki w Nowym Jorku", będąca jednocześnie moim pierwszym spotkaniem z autorką Catherine Rider. Jako wielka fanatyczka świąt i Nowego Jorku, już zwłaszcza w okresie zimowym, nie mogłam przejść obok tej książki obojętnie. Czy książka była jakaś mega rewelacyjna? Nie. Ale wprowadziła mnie w zimowy nastrój i bardzo miło mi się ją czytało.

Charlotte przyjechała do Nowego Jorku z Londynu na wymianę, aby sprawdzić, czy życie w Stanach byłoby jej odpowiednie. Spędziła w mieście cały semestr, ale kiedy jej kilkumiesięczny chłopak łamie jej serce, jedyne czego pragnie, to wrócić do domu. Do rodziny i przyjaciół. Dzień przez Wigilią jest gotowa zostawić to miasto za sobą i już nigdy nie wracać. Niestety okazuje się, że z powodu złych warunków pogodowych jej lot do Londynu zostaje odwołany, a następny ma dopiero kolejnego dnia. To oznacza, że nie będzie mogła spędzić pierwszego dnia świąt z najbliższymi, a na dodatek zostanie sama w ogromnym mieście, który kojarzy jej się jedynie ze złamanym sercem.

Czasami właśnie tak wyglądają święta. Zmagasz się z problemami i robisz, co możesz, żeby wszystko się nie rozpadło, a udawana radość wokół ciebie przypomina ci ciągle, że nie jesteś szczęśliwy.

Anthony'ego właśnie rzuciła dziewczyna, z którą miał spędzić święta. Na jego oczach wyznała, że spotyka się z kimś innym. Zdradzony chłopak zupełnie nie ma ochoty na powrót do domu, siedzenie przy stole z bliskimi i mierzenie się z problemami. Drogi Charlotte i Anthony'ego się splatają na lotnisku. Dwójka młodych ludzi ze złamanymi sercami postanawia razem spędzić wieczór, zwiedzając Nowy Jork śladami poradnika książkowego, który rzekomo ma pomóc im uzdrowić serca. Oboje nie zdają sobie jednak sprawy, że to niespodziewane towarzystwo jest najlepszym lekarstwem na zawód miłosny. Być może magia świąt podziała na ich serca i odnajdą coś, czego się nawet nie spodziewali...

Może jestem tandetna i łatwo mnie zadowolić, ale uwielbiam takie leciutkie, niewymagające historie miłosne. Jasne, nie ma w nich nic szokującego, wątki miłosne są przesłodzone i nierealistyczne, ale czy nie o to chodzi w świętach? O magię, miłość, nadzieję? "Pocałunki w Nowym Jorku" czytało mi się z szerokim uśmiechem na twarzy i dokładnie czegoś takiego potrzebowałam. Ta historia o dwójce ludzi ze złamanymi sercami wnosi do naszych serc trochę nadziei i ciepła, że być może jednak ten magiczny czas ma w sobie coś takiego, co na jakiś sposób nas uzdrawia. Charlotte właśnie leczy serce po rozstaniu z Colinem, a Anthony dowiedział się, że jego dziewczyna za jego plecami znalazła sobie kogoś innego. Oboje zupełnie niespodziewanie spotykają się na ogromnym lotnisku w NYC i postanawiają wspólnie spędzić czas.

Jak możesz być pewna jutra, skoro nie odkryłaś wszystkich możliwych "dziś"?

Cała historia Anthony'ego i Charlotte trwa ledwo kilka godzin, ale w tym czasie zdążyło się wydarzyć bardzo dużo rzeczy. Chociaż na początku żadne z nich nie jest chętne do nawiązywania nowych przyjaźni, nie mają nic lepszego do roboty. I tak zaczyna się ich kilkugodzinna przygoda po zaśnieżonym Nowym Jorku, podczas której na nowo odkrywają siebie i akceptują, że życie nie kończy się na nieudanym związku. Jasne, jak dla mnie akcja płynęła trochę za szybko, a Charlotte i Anthony zbyt łatwo przeszli od nieznajomych do zakochanych, ale to powieść świąteczna, więc wybaczam. Przymknąwszy na to oko, naprawdę bardzo się z nimi polubiłam. Byli bardzo charyzmatyczni, realistyczni i nieprzesłodzeni. Przemiłym dodatkiem była także Pomyłka, czyli słodki piesek, którego oboje znaleźli i którym postanowili się zająć.

"Pocałunki w Nowym Jorku" to ciepła, słodka powieść świąteczna, która co prawda nie jest cudowna, ani szokująca pod względem fabularnym, ale za to naprawdę przyjemnie umila ten przedświąteczny okres. Z wielką przyjemnością przeniosłam się na chwilę do tego świątecznego, zaśnieżonego Nowego Jorku, gdzie wszystko jest magiczne i romantyczne. Charlotte i Anthony byli świetnymi towarzyszami na te kilka godzin, które i tak skończyły się bardzo szybko. Przez książkę praktycznie przeleciałam, była leciutka i niewymagająca, nie wiem nawet kiedy się skończyła. Polecam, jeśli szukacie czegoś świątecznego! :)



Catherine Rider to pseudonim literacki dwojga młodych pisarzy: Stephanie Elliott i Jamesa Noble’a. “Pocałunki w Nowym Jorku” to ich pierwsza powieść, która ukazała się w Polsce. Stało się to za sprawą wydawnictwa Feeria Young. Warto dodać, że jest i druga powieść sygnowana nazwiskiem Catherine Rider. Nosi ona tytuł “Kiss me in Paris”.


Tytuł: Pocałunki w Nowym Jorku
Autor: Catherine Rider
Tytuł w oryginale: Kiss Me In New York
Premiera: 13 listopada 2019
Liczba stron: 235
Wydawnictwo: Feeria Young
Ocena: 7/10

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu Feeria Young.



Czytaj dalej »

niedziela, 15 grudnia 2019

Renee Carlino - Gdybyś Tu Był


Charlotte to urocza kelnerka, która pracuje w podrzędnej restauracji w Los Angeles. Jej życiu brakuje wyrazistości, a ona sama tęskni za czymś, co wreszcie nada mu sens. Kiedy los stawia na jej drodze charyzmatycznego malarza Adama, jest pewna, że spotkała miłość swojego życia.

Ten klasyczny romantyczny scenariusz przybiera jednak nieoczekiwany kierunek po wspólnej nocy. Chłodne zachowanie Adama pozostawia porzuconą Charlotte z pytaniami i jak się okazuje, nie na wszystkie chciałaby znać odpowiedź. Kiedy odkrywa, że Adam odtrącił ją, by chronić ją przed trudną prawdą, wie jedno – wykorzysta jak najlepiej każdą minutę z tych, które jeszcze im zostały.

Renee Carlino jest mi znana z powieści "Zanim Zostaliśmy Nieznajomymi", którą miałam okazję przeczytać w zeszłym roku. Niestety należałam do tej części czytelników, którym historia zupełnie nie podeszła. Ale nie jestem osobą, która skreśla autora po jednej książce, więc postanowiłam dać jej jeszcze jedną szansę i zdecydowałam się na lekturę "Gdybyś Tu Był". Niestety, ta książka również okazała się być wielkim rozczarowaniem, na dodatek składała się z wątków, których strasznie nie lubię w romansach.

Charlotte jest kelnerką w restauracji w Los Angeles. Jej życie jest proste, ale nie dzieje się w nim nic ekscytującego. Pewnego wieczora poznaje przystojnego, charyzmatycznego malarza Adama, który wyzwala w niej uczucia, jakich jeszcze nigdy przy nikim nie czuła. Podejmuje ryzyko i spędza z nim najlepszą noc w swoim życiu. Niestety następnego ranka mężczyzna zaczyna się dziwnie zachowywać i wyrzuca ją z mieszkania, a Charlotte postanawia o nim zapomnieć. Miesiące później zaczyna się spotykać z uroczym, przystojnym sportowcem, Sethem, przy którym rusza dalej. Niestety jej serce nadal nie może zapomnieć o mężczyźnie, który być może był tym jedynym. Gdy ich losy ponownie się spotykają, dziewczyna odkrywa szokującą tajemnicę mężczyzny, która zmienia ją na zawsze.

Opis "Gdybyś tu był", jaki znajduje się na tyle okładki, tak naprawdę niewiele zdradza z historii i naprowadza na coś innego, niż dostajemy. Ja na pewno spodziewałam się trochę innej historii i być może gdybym wiedziała wcześniej, wcale bym się na tę książkę nie zdecydowała. Przede wszystkim głównymi motywami są dwa tropy, których bardzo nie lubię w książkach i staram się unikać. Jednym z nich jest trójkąt miłosny, a drugiego nie zdradzę, żeby nie zepsuć historii tym, którzy mają tę książkę w planach. Ale to nawet nie to tak mnie zawiodło, bo same wątki potrafiłabym przeżyć. Uważam, że najgorzej wypadło tutaj samo wykonanie. Książka nie wywołała we mnie żadnych emocji, czego można by się spodziewać po tematyce. Natomiast bohaterowie sprawiali, że ciągle przewracałam oczami.

Już bardzo dawno nie miałam do czynienia z tak irytującą główną bohaterką, jaką była Charlotte. Jej zachowanie było żałosne, nieprzyjemne, samolubne, a na dodatek ciągle wszystkich oceniała i źle traktowała, bo tak naprawdę myślała tylko o sobie. Już na początku jej postawa mnie zniechęciła, a to tylko się pogłębiało z każdą kolejną stroną. Każdą napotkaną na swojej drodze osobę musiała ocenić, skrytykować (w myślach, ale wciąż), a na dodatek zachowywała się jak hipokrytka wobec swojej własnej przyjaciółki. Krytykowała jej spontaniczne zachowanie pomimo tego, że przecież ona sama poszła do łóżka z facetem poznanym pięć minut temu i od razu się w nim zakochała. Wielokrotnie miałam ochotę nią potrząsnąć i krzyknąć, żeby wyjęła głowę z tyłka, bo ani to urocze, ani seksowne. Że już nie wspomnę o tym, jak okropnie potraktowała Seth'a, na którego ani trochę nie zasłużyła. Nie mogłam jej znieść i przez to czytanie o historii jej życia zupełnie mnie nie interesowało. Być może dlatego w ogóle nie mogłam się emocjonalnie przywiązać do tej historii.

Mamy również Adama, który, nie będę ukrywać, na początku mocno mnie zaintrygował. Autorka subtelnie wskazywała na dziwne triki w jego zachowaniu i chociaż nasza główna bohaterka, zbyt zapatrzona w siebie samą, wcale tego nie zauważyła, to jednak nietrudno było stwierdzić, że coś jest nie tak. Jednakże w momencie kiedy Adam pojawia się w książce ponownie ja byłam już tak niezainteresowana, że nie potrafiłam się przejąć jego postacią. Pierwsze spotkanie Adama i Charlotte miało wyjść uroczo i słodko, bo autorka dążyła do czegoś w stylu miłości od pierwszego wejrzenia, ale zupełnie jej to nie wyszło. Może to dlatego, że ja nie wierzę w coś takiego, a może ich pierwsza wspólna noc była po prostu dziwna, niezręczna i wszystko działo się zdecydowanie za szybko i nierealistycznie. Naprawdę zabrakło mi jakiegoś głębszego rozwoju ich relacji, poza sferami łóżkowymi. Za nic na świecie nie czułam między nimi chemii, nieważne jak mocno się starałam. Obydwoje byli mdli, nudni i chociaż ich historia mogła być tak poruszająca i łamiąca serce, to nieważne jak bym się starała, nie potrafiłabym uronić na niej łzy.

Moją ulubioną postacią w książce był Seth, który w żadnym stopniu nie zasłużył na los, jaki go spotkał. Pojawia się on w życiu Charlotte na chwilę po tym, jak dziewczyna leczy serce po nieudanym związku z Adamem i bardzo stara się zdobyć u niej szansę. Poznają się na portalu randkowym i od razu wpadają sobie do oka. Ale jak się można domyślić, w momencie kiedy zaczynają ze sobą kręcić, Charlotte się wycofuje, ponieważ wciąż nie może zapomnieć o Adamie. Nienawidziłam tego, jak ciągle wodziła go za nos i dawała mu złudne nadzieje. Nikt nie zasługuje na to, by być w życiu ukochanej osoby "tym drugim". Miłość nie na tym polega. Seth był kochany, cierpliwy, wyrozumiały i traktował dziewczynę jak księżniczkę, a ona w zamian traktowała go jak śmiecia i nie czuła przy tym nawet cienia skruchy. W tym momencie Charlotte straciła resztki mojego szacunki i mocno powstrzymywałam się przed rzuceniem tą książką.

To nie tak, że "Gdybyś Tu Był"  jest w całości złą książką. Porusza ciężkie tematy i na pewno znajdą się osoby, których historia poruszy. Czyta się ją szybko, a język pisania autorki jest przystępny, ale historia była nudna, nie potrafiłam się w nią emocjonalnie zaangażować, a bohaterowie zupełnie się nie zmienili w czasie trwania książki. Lektura była szybka, ale nie miała żadnej głębi. A historia w tym stylu powinna być poruszająca, łamiąca serducho i wywołująca potok łez. Dotarłam do końca dla postaci Setha, którego naprawdę polubiłam, ale przykre było to, jak autorka go potraktowała, bo zasługiwał na więcej. Najwyraźniej książki Renee Carlino nie są dla mnie i czas jej po prostu podziękować. Mam nadzieję, że innym osobom spodoba się bardziej, niż mi.
Renee Carlino, rodowita Kalifornijka, która całe życie mieszkała w małych miasteczkach w południowej części tego stanu. Pisze od dzieciństwa, a miejsca, w które wysyła swoich bohaterów, zawsze mają znaczenie i zmieniają ich kameralny świat. Jej osobistą obsesją są miłosne dramaty i zażyłości pomiędzy bohaterami, dlatego kreowanym postaciom funduje zaskakujące zwroty akcji, trudne wybory moralne i odwagę, dzięki której decydują się stawiać wszystko na jedną kartę. Oprócz pisania kocha również muzykę, która jest jej siłą napędową.


Tytuł: Gdybyś tu był
Autor: Renee Carlino
Tytuł w oryginale: Wish You Were Here
Data premiery: 2 października 2019
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 325
Ocena: 5/10

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.

Czytaj dalej »

wtorek, 10 grudnia 2019

Jenn Bennett - Światło Księżyca



W świetle księżyca miłość chodzi własnymi ścieżkami...

Wielbicielka kryminałów Birdie Lindberg ma zdecydowanie wybujałą wyobraźnię. Wychowana w domu surowych dziadków ucieka w świat fantazji, w którym gra dzielnego detektywa – każdy nieznajomy jest podejrzany. Jej życie zmienia się jednak diametralnie, kiedy Birdie w ostanie wakacje przed studiami podejmuje pracę jako recepcjonistka w hotelu.

Dziewczyna ma nadzieję, że z introwertycznej marzycielki przemieni się w odważną zdobywczynię świata, a sympatyczny Daniel Aoki zgłosi się na ochotnika, by zostać jej przewodnikiem. Chłopak pracuje na tej samej nocnej zmianie co Birdie i co rano wysiaduje na nabrzeżu przy jej ulubionej knajpce „Światło Książyca”, czekając na pierwszy prom. Daniel podziela również jej apetyt na intrygę – natknął się nawet na prawdziwą sensację: słynny, stroniący od ludzi pisarz – nigdy wcześniej niewidywany publicznie – potajemnie spotyka się z kimś w ich hotelu.

Aby wyśledzić, co ukrywa pisarz, Birdie musi wyjść ze swojej skorupy… odkrywając, że najbardziej zawikłanym rebusem ze wszystkich mogą być jej uczucia do nieuchwytnej zagadki, jaką jest Daniel.


Jenn Bennett to jedna z moich ulubionych autorek i bardzo cieszę się, że wydawnictwo kontynuuje wydawanie jej książek. Lata temu skradła mi serducho powieścią "Miłosne Graffiti" i od tamtej pory zawsze sięgam po jej nowe książki. Przede wszystkim cenię w nich to, że zawsze wnoszą coś świeżego do fabuły, dzięki czemu nigdy się nie nudzę. "Światło Księżyca" nie mogłoby być wyjątkiem, zwłaszcza, że sam opis brzmiał bardzo intrygująco i sprawił, że byłam niesamowicie podekscytowana przeczytaniem tej powieści. Więc jak wypadła w rzeczywistości?

Birdie Lindberg i Daniel Aoki spodobali się sobie szybko i nim się obejrzeli, spędzili ze sobą upojną chwilę na tyle samochodu chłopaka. Niestety to wszystko było jakieś takie niezręczne, dziwne i zupełnie nie takie, jak Birdie to sobie wyobrażała. Więc uciekła. Po tym żenującym spotkaniu miała nadzieję już nigdy nie wpaść na przystojnego chłopaka, ale los tak chciał, że Birdie i Daniel zmuszeni są do pracy razem na nocnej zmianie w hotelu w Seattle. Chłopak pragnie porozmawiać z dziewczyną i dowiedzieć się, co tej pamiętnej nocy poszło nie tak. Ona jednak chce o niej tylko zapomnieć i udawać, że nic się między nimi nie wydarzyło. Zbliża ich do siebie zainteresowanie tajemnicami i detektywistycznymi zagadkami. Jest podejrzenie, że w ich hotelu co tydzień na chwilę zatrzymuje się słynny autor bestsellerowych powieści, o którym nikt nic nie wie. Jego czytelnicy nie wiedzą nawet jak wygląda. Obydwoje zgadzają się współpracować nad zagadką, co zbliża ich jeszcze bardziej.

Nasza główna bohaterka, Birdie, to osiemnastoletnia dziewczyna, która po raz pierwszy w życiu decyduje się na pracę w mieście na czas wakacji. Cierpi na genetycznie uwarunkowane problemy ze snem, dzięki czemu praca na nocną zmianę w słynnym hotelu zdaje się być świetnym pomysłem. Dziewczyna fascynuje się wszelkiego rodzaju powieściami detektywistycznymi i rozwiązywaniem pokrętnych zagadek. Jej ogromna wyobraźnia zrodziła się w czasach, gdy uczona była w domu przez babcię i wychowywana w samotności, a to było jej jedyne zajęcie. Zmienia się to, gdy zaczyna pracować w mieście, gdzie ponownie wpada na Daniela, chłopaka, którego dość dobrze poznała jakiś czas temu i od którego uciekła, po żenująco niezręcznej wspólnej chwili na tyłach jego auta. Musi jednak przyznać, że jej ciało nadal zdradziecko reaguje na jego widok, bo ledwo jest w stanie wypowiedzieć do niego pełne zdanie, bez rumienienia się jak szalona. Jej zakręcona ciotka chrzestna popycha ją w stronę przystojnego chłopaka, Birdie nie jest jednak pewna, czy powinna wracać do czegoś, co już było.

Daniel na pierwszy rzut oka zdaje się być towarzyski i niesamowicie pozytywnie nastawiony do życia. Wszyscy naokoło bardzo go lubią. Do tego jest niezwykle atrakcyjny i czarujący. Jest magikiem, który dorabia sobie pracując jako kierowca dla hotelu, w którym pracę dostaje Birdie. Dziewczyna spodobała mu się od razu, gdy poznali się w kawiarence Światło Księżyca, jednakże Birdie uciekła, a chłopak nie wiedział, co poszło nie tak. Gdy dostaje ponownie szansę, pragnie poznać dziewczynę bliżej i naprawić ich relację. Dlatego angażuje ją w hotelową zagadkę, podczas której na jaw zaczynają wychodzić różne, mroczne sekrety.

Zawsze niesamowicie uwielbiałam sposób, w jaki autorka kreuje swoje postaci. Bo poza wątkiem miłosnym, Jenn Bennett zawsze dużą uwagę przykłada głębszym rozwinięciu ich charakterów i nadaniu im realizmu oraz charyzmy. Zarówno Birdie, jak i Daniel, byli kimś więcej niż maniaczką kryminałów i geekiem-magikiem. Szybko okazuje się, że nawet najbardziej szczęśliwa osoba może nosić na swoich barkach ogromny bagaż. Z każdym kolejnym rozdziałem dowiadujemy się o nich czegoś więcej, dzięki czemu bohaterowie są nam bliżsi i z łatwością stajemy się częścią ich historii.

Wiem, że książka została zaklasyfikowana jako młodzieżówka i tak mogłoby się też wydawać chociażby po okładce, ale jak dla mnie to "Światło Księżyca" jest o wiele poważniejszą, dojrzalszą pozycją, niż mogłoby się zdawać. Chociażby przez to, że autorka śmiało porusza tematy seksu, straty bliskich osób, depresji, samobójstw. W całej tej swej lekkości i rewelacyjnym poczuciu humoru, raz za razem odkrywa bolesne i łamiące serce fragmenty z przeszłości bohaterów. Ja sobie to bardzo mocno cenię, bo nie lubię, gdy autorki krążą wokół takich tematów i koloryzują pewne sytuacje. Jenn Bennett jest w tych sprawach stanowcza, za co można jej pogratulować.

Sama fabuła nie krąży również jedynie wokół wątku miłosnego Birdie i Daniela, chociaż i ten przywoływał szeroki uśmiech na mojej twarzy. Autorka ma to coś i zawsze tworzy bohaterów, między którymi chemia się aż wylewa. Na plus jest to, że wszystko zostało przedstawione realistycznie. Chociaż od razu pojawiło się między nimi przyciąganie, ich pierwsze spotkanie pełne było niezręczności i zażenowania. W ilu takich sytuacjach znaleźliście się w swoim życiu? Wbrew pozorom nie ma tak, że poznajemy miłość swojego życia i wszystko od razu idzie ładnie. Dopiero im bardziej zaczęli się poznawać, tym bliżsi się sobie stali. Szczególnie cenię sobie momenty, w których sprawiali, że w moim żołądku pojawiały się motylki, a na ustach wykwitał uśmiech. Okazało się, że obok tej dwójki nie dało się przejść obojętnie.

Ale jak wspomniałam, wątek miłosny to nie jedyne, co się tu dzieje. Nasi bohaterowie podejmują się odkrycia zagadki, jaką jest autor bestsellerów, który nie zdradza swojej tożsamości. Ten wątek ciągle dział się gdzieś tam w tle i chociaż bohaterowie amatorsko bawili się w detektywów, było przy tym dużo zabawy. Zupełnie się nie spodziewałam, w którą stronę rozwinie się ta sytuacja. Poważnie, nawet nie brałam tego pod uwagę i nie wiem, czy to tylko ja nieuważnie śledziłam sytuację, czy autorka tak świetnie to poprowadziła, że niczego nie podejrzewałam. Kiedy dodałam dwa do dwóch, byłam w szoku.

"Światło Księżyca" to bardzo wciągająca, wielowątkowa powieść, przy której nie da się wynudzić. A największą zaletą jest kreacja postaci, którzy byli bardzo realistyczni i charyzmatyczni. Może autorka nie pobija tu mojej ulubionej powieści "Mój Alex", ale i tak lektura tej historii była czystą przyjemnością. Książka jest ciepła, słodka, ale w idealnych momentach staje się poważniejsza, głębsza. Do tego dochodzi wątek kryminalistyczny, który obiera niespodziewaną drogę i dostajemy książkę idealną. Polecam mocno! :)



JENN BENNETT jest artystką i autorką paranormalnych romansów, powieści urban fantasy i młodzieżowych. Jej książki są nagradzane i nominowane do najwyższych nagród, m.in. RITA Award. Trafiają na listę najlepszych książek roku magazynu „Publishers Weekly”. Urodzona w Niemczech, wiele podróżowała i mieszkała w Europie, Stanach Zjednoczonych i na Dalekim Wschodzie. Wierzy, że rebelia to niedoceniona forma sztuki - wywołała więcej demonów, niż zjedliście gorących posiłków, a powieści, które pisze, są takie, jak kawa, którą pija: mocne i bez cukru. Obecnie mieszka niedaleko Atlanty z mężem i dwoma bardzo groźnymi mopsami.


Tytuł: Światło Księżyca
Autor: Jenn Bennett
Tytuł w oryginale: Serious Moonlight
Data premiery: 16 października 2019
Liczba stron: 400
Wydawnictwo: IUVI
Ocena: 10/10

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję wydawnictwu IUVI! :)



Czytaj dalej »

sobota, 7 grudnia 2019

Podsumowanie listopada


Dzień dobry, kochani! No i za nami już kolejny, prawie ostatni miesiąc tego roku. Listopad to kolejny szalony miesiąc w moim życiu, ale pod względem czytelniczym wypadł nawet dobrze. Zdążyłam się już pogodzić z tym, że rzadko kiedy mam czas usiąść do książek, ale przynajmniej jakościowo w listopadzie trafiłam na same dobre książki. Udało mi się przeczytać siedem pozycji, a lista wygląda tak:

Samantha Young, To, czego o mnie nie wiesz - ★★★★★★★★☆☆
Mona Kasten, Hope Again - ★★★★★★★★★☆
Vi Keeland, Kusząca Pomyłka - ★★★★★★★★★☆
Jenny Han, Do wszystkich chłopców, których kochałam - ★★★★★★★★☆☆
Jenny Han, Ps. Wciąż Cię Kocham - ★★★★★★☆☆☆☆
Jenny Han, Zawsze i na zawsze - ★★★★★★★★☆☆
Carrie Elks, Jesienny Pocałunek - ★★★★★★★★★★



NAJLEPSZA KSIĄŻKA MIESIĄCA:

Na uwagę w tym miesiącu zasługują dwie pozycje. Oczywiście niezawodna Mona Kasten i "Hope Again", czwarty tom uwielbianej serii Again, który skradł mi serducho. Długo tej części wyczekiwałam i nie zostałam zawiedziona. Historia Everly i Nolana ma w sobie coś, co porusza serducho. Ale równie świetnie bawiłam się przy czytaniu "Jesiennego Pocałunku" Carrie Elks, ostatniej części serii o siostrach Shakespeare. Książka wciągnęła mnie tak mocno, że ledwo potrafiłam się od niej oderwać. Chociaż zaczął się już grudzień, nadal uważam, że warto sięgnąć po tą jesienną pozycję ;)


NAJGORSZA KSIĄŻKA MIESIĄCA:

Myślę, że żadna z przeczytanych książek w tym miesiącu nie zasłużyła na to miano. Oczywiście trafiły się także te gorsze, ale nie zasłużyły na miano złych :)


A wam ile książek udało się przeczytać w listopadzie? Która podobała wam się najbardziej, a która najmniej?
Czytaj dalej »

środa, 4 grudnia 2019

Kylie Scott - Dirty



Do dnia ślubu Lydia Green była najszczęśliwszą dziewczyną na ziemi. Chris zachowywał się jak czuły narzeczony i był miłością jej życia. Drobne niepokojące sygnały Lydia po prostu lekceważyła. W końcu jej ukochany był chodzącym ideałem, a po ślubie ich życie miało być co najmniej bajkowe. Niestety, jakąś godzinę przed uroczystą ceremonią dziewczyna odkryła, że Chris ma... faceta, który zresztą miał być jego drużbą! Ucieczka z własnego wesela była więc najlepszym możliwym rozwiązaniem. Szukając schronienia przed zdrajcą, tłumem gości i własną rozpaczą, niedoszła panna młoda włamała się do uroczego bungalowu i schowała w łazience.

Traf chciał, że ów piękny dom należał do Vaughana Hewsona. Ten przystojniak o imponującej muskulaturze i niepokojącym sposobie bycia budził respekt. Kiedyś był muzykiem, teraz dorabiał w barze. Właśnie znalazł się na rozdrożu, a decyzje, które miał podjąć, mogły zaważyć na jego dalszym życiu. Mężczyzna z pewnością nie spodziewał się zobaczyć będącej w opłakanym stanie Lydii, skulonej w jego własnej wannie. Ale zamiast wezwać policję — w końcu miał przed sobą włamywaczkę! — zaoferował jej ręcznik i muskularne ramię, by mogła się na nim wypłakać. To raczej nie było w jego stylu.

Kiedy los styka ze sobą bezceremonialną, temperamentną i okropnie zranioną dziewczynę z niegrzecznym macho, który uparcie chodzi swoimi ścieżkami, trzeba się liczyć z dramatem, chaosem, nieporozumieniami i trudnymi do okiełznania emocjami... Czasami jednak jest szansa na prawdziwą miłość i przyjaźń. Czy zatem warto ponownie komuś zaufać? A może lepiej po prostu trochę się zabawić?


Jakiś czas temu miałam okazję przeczytać dwie części serii "Stage Dive" i chociaż bardzo mi przypadły do gustu, nie udało mi się do tej pory dokończyć dwóch ostatnich tomów. Dlatego kiedy nadarzyła się taka okazja, chętnie postanowiłam wrócić do powieści Kylie Scott i spróbować ze spin-offem pt. "Dive Bar". Będąc świeżo po lekturze mogę stwierdzić, że zdecydowanie powinnam nadrobić poprzednią serię, ponieważ "Dirty" okazała się być świetną książką, przez którą niemalże przeleciałam.

Lydia Green w dzień swojego ślubu odkrywa szokującą tajemnicę swojego narzeczonego, co sprawia, że zraniona i zdradzona ucieka na chwilę przed największym wydarzeniem swojego życia. Trafia do starego, uroczego domku za płotem, który, jak się wkrótce okazuje, wcale nie jest niezamieszkany, jak się tego spodziewała.

Gdy Vaughan Hewson wraca do rodzinnego miasteczka po latach w Hollywood, nie spodziewa się znaleźć w swojej łazience uciekającej panny młodej. Ten przystojniak był kiedyś dobrze zapowiadającym się muzykiem, ale odkąd rozpadł się jego zespół, pojawiło się w jego życiu wiele problemów. Stara się ułożyć swoje życie i nie w głowie mu zajmowanie się kobietą w opałach. Ale kiedy ujrzał zapłakaną i poranioną Lydię w swojej wannie, nie potrafił jej tak po prostu wygonić. Zamiast tego podał jej pomocną dłoń i zaoferował opiekę do czasu, aż się trochę ogarnie.

Jednak krótka chwila przemieniła się w kolejne dni, podczas których wzajemne towarzystwo stawało się coraz przyjemniejsze. Im bliżej Lydia i Vaughan się poznawali, tym bardziej zaczynało im na sobie zależeć. Ale Lydia nie ma ochoty pozostawać w mieście, w którym jest głównym obiektem plotek, a Vaughan nie może tak po prostu zrezygnować z marzenia bycia wielkim muzykiem. Czy uczucie między nimi ma w ogóle jakąkolwiek szansę?

Czy wyobrażacie sobie, że osoba, z którą mieliście spędzić resztę swojego życia, okazuje się być kimś zupełnie innym, niż myśleliście? Że całe wasze wspólne życie zbudowane było na kłamstwie i nic nie było prawdziwe? Ja zupełnie sobie nie wyobrażam, co zrobiłabym w takiej sytuacji, dlatego tak przykro było mi Lydii, która nie dość, że musiała znieść kłamstwa swojego niedoszłego męża, to również przykre słowa ludzi wokół, którzy zarzucali jej samej rozpad ich związku. Ale ona już na samym początku udowodniła, że nie będzie tą, którą można pomiatać. Jej zachowanie w takiej sytuacji było wręcz godne podziwu. I jasne, zaraz w jej życiu pojawia się inny mężczyzna, ale bardzo podobało mi się to, jak inna była jej relacja z Vaughanem, i jak mocno wpłynęła na nią samą. Lydia przeszła wielką zmianę w ciągu tych kilkuset stron. Poza tym jej teksty były przezabawne, a jej akcje doprowadzały mnie do salw śmiechu.

Równie czarujący był sam Vaughan, którego nie sposób nie polubić. Lydia nie mogłaby się pojawić w jego życiu w gorszej chwili. Właśnie rozpadł się jego zespół, mężczyzna ledwo wiąże koniec z końcem, już nie wspominając o tym, że wcale nie ma ochoty mieszkać w domu rodzinnym, który przynosi tak wiele niechcianych wspomnień. Kiedy lata temu wyjechał, nie spodziewał się, że będzie musiał wrócić z podkulonym ogonem. Gdy znajduje Lydię w swojej łazience, zamiast zadzwonić na policję, postanawia się nią zająć. Już wtedy mnie do siebie przekonał, bo jak wiele osób zachowałoby się w tak człowieczy sposób znajdując w swoim domu nieznajomą osobę? Vaughan okazał się być troskliwy, kochany i do tego niewiarygodnie seksowny, więc nic dziwnego, że Lydia natychmiastowo poczuła do niego przyciąganie.

Kylie Scott dobrze wie, jak przyciągnąć uwagę czytelnika już od pierwszej strony. Uciekająca panna młoda to idealny sposób na rozpoczęcie akcji, zwłaszcza, że już kilka stron później pokładamy się ze śmiechu, jednocześnie łącząc to ze współczuciem do głównej bohaterki. Dlatego też tak wartościowa była relacja między Lydią, a Vaughanem - pełna była docinek i wspólnych żartów, ale też autorka świetnie rozwinęła ich przyjaźń. Są nieidealni, skomplikowani, ale przez to tak bardzo do siebie pasują, a ich chemia jest niesamowita. I owszem, jak dla mnie akcja działa się trochę za szybko. W końcu od początku do końca książki zdążyło minąć ledwie dwa tygodnie, ale być może tak było lepiej? Ja nie jestem osobą, która wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia, czy też taką, która rozwija się w ciągu kilku dni, ale jest to chyba jedyna rzecz, do której mogłabym się przyczepić. Bo poza tym książkę czytało mi się naprawdę dobrze.

"Dirty" to naprawdę świetny początek kolejnej dobrej serii Kylie Scott. Autorka przedstawia nam tyle nowych, drugoplanowych bohaterów, że z pewnością będę chciała sięgnąć po kolejne części, a także nadrobić te zaległe. Szczególnie jestem zaintrygowana losami Nell, siostry Vaughana, u której dużo działo się na drugim planie. Jej historia może być naprawdę interesująca. Jeśli nie szukacie niczego wyszukanego, ani wymagającego, a zamiast tego macie ochotę na romans, który rozbawi was do łez, a przy tym będzie naprawdę wciągający, to "Dirty" nada się do tego idealnie. Nie ma co się oszukiwać, że to najcudowniejsza powieść na świecie, ale to nie szkodzi. Bo gwarantuję wam, że będziecie się dobrze bawić i nim się obejrzycie, będziecie obracać ostatnią stronę. Polecam.


KYLIE SCOTT jest autorką bestsellerów wielokrotnie wyróżnianych przez "New York Timesa" i "USA Today". W 2013 i 2014 roku otrzymała wyróżnienia Australijskiego Stowarzyszenia Autorów Romansów. Jej fascynujące książki zostały dotychczas przetłumaczone na kilkanaście języków. Od wielu lat jest gorącą miłośniczką romansów, rocka i horrorów klasy B. Mieszka w Queensland w Australii z mężem i dwójką dzieci.


Tytuł: Dirty
Autor: Kylie Scott
Seria: Dive Bar. Tom 1
Data premiery: 8 sierpnia 2019
Wydawnictwo: Editio.red
Liczba stron: 303
Ocena: 9/10

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję wydawnictwu Editio.Red :)


Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia