
Lauren Graham znamy i kochamy głównie z jej ról jako Lorelai Gilmore w Gilmore Girls (pl. Kochane Kłopoty), czy jako Sarah Braverman w Parenthood. Nie ukrywam, że do nabycia i przeczytania tej książki skusił mnie głównie właśnie ten fakt. Od czasów Gilmore Girls udało mi się ją bardzo polubić za świetne poczucie humoru i nastawienie do życia, więc także tego oczekiwałam od jej powieści. Jakiś czas temu przeczytałam jej autobiografię pt. "Talking As Fast As I Can" i byłam nią zachwycona, dlatego też zdecydowałam się na "Być może kiedyś". Byłam przekonana, że dostanę ciepłą i humorystyczną powieść, ale okazało się, że książka nie do końca spełniła moje...