
Tak, to znowu ten czas. Koniec roku i czas na jego podsumowanie. Rok 2019 to był prawdopodobnie najbardziej szalony rok w moim życiu. Napisałam maturę, dostałam się na studia, przeprowadziłam się sama do całkiem nowego miasta, niemalże trzysta kilometrów od rodziny, zadomowiłam się tam i poznałam wielu świetnych ludzi, a wszystko to w przeciągu jedynie dwunastu miesięcy. Kiedy tak to próbuję objąć umysłem, nie mogę wręcz uwierzyć, jak wiele zmian zaszło w moim życiu w ostatnim czasie. Jestem jednocześnie z siebie bardzo dumna, nawet jeśli bywa bardzo ciężko i pojawiają się chwile zwątpienia. Niestety taki szalony rok skutkował w tym, że trochę gorzej...