poniedziałek, 1 lipca 2019

Vi Keeland & Penelope Ward - Romans Po Brytyjsku


Simon Hogue, a raczej doktor Hogue, właśnie spędza ostatnie miesiące stażu w Stanach Zjednoczonych, gotowy powrócić w swoje rodzinne strony - do Wielkiej Brytanii. To właśnie tam jest cała jego rodzina i życie. Nie spodziewa się, że pewnego dnia przyjdzie mu usunąć haczyk wędkarski z pośladka kobiety, a potem jeszcze z nią zamieszkać. Wspólne mieszkanie sprzyja bliższemu poznawaniu się, a napięcie coraz bardziej wzrasta.

Bridget Valentine to trzydziestoparoletnia wdowa, która samotnie wychowuje swojego ośmioletniego syna. Codzienne obowiązki potrafią być przytłaczające i dlatego postanawia wynająć pokój w swoim domu. Jej życie osobiste praktycznie nie istnieje, bo żaden mężczyzna nie jest zainteresowany kobietą z dzieckiem. Kiedy poznaje młodego i atrakcyjnego Simona, stara się trzymać go na dystans, bo wie, że on niedługo zniknie z jej życia. Ale jak długo można odmawiać sobie miłości?

Duet Vi Keeland & Penelope Ward jest chyba jednym z najbardziej lubianych przez czytelniczki. A przynajmniej przeze mnie, bo osobiście zakochałam się w książkach, jakie wychodzą spod pióra tych autorek. Słodka, urocza historia z dobrze nam znanym i lubianym humorem? Wchodzę w to! Zwłaszcza, że tym razem dostajemy historię z przystojnym doktorem i samotną matką w roli głównej. I od razu wiemy, że to będzie coś bardzo dobrego.

Bridget jako samotna matka musiała poświęcić niemal całe swoje życie osobiste dla syna. Nie ma nigdzie miejsca dla mężczyzny i nowego związku, zwłaszcza, że od śmierci jej męża minęło ledwo kilka lat. Kiedy w dość niezręcznych okolicznościach poznaje Simona, zaskoczeniem jest to, jak na niego reaguje. Ten młody, przystojny doktor wzbudza w niej pragnienie, jakiego nie czuła od bardzo dawna, co jest dla niej z lekka przerażające. Ja mam ogromny szacunek do kobiet, które samotnie wychowują dzieci i poświęcają wszystko, aby zapewnić im jak najlepszy byt. Dlatego tak bardzo polubiłam Bridget, bo ona przede wszystkim stawiała na pierwszym miejscu swojego syna, nigdy siebie. Nawet kiedy w jej życiu pojawił się ktoś, kto budził w niej przyjemne uczucia i mógł sprawić, że życie znowu nabrałoby kolorów, ona myślała o tym, jak to wpłynie na syna.

To, że nie życzysz sobie miłości, wcale cię przed nią nie uchroni.

Simon lubi swoje życie, pełne zabawy, kobiet i pracy w szpitalu. Jest atrakcyjny, czarujący i wie, jak z tego korzystać. Z pewnością nie nadaje się do tego, by zostać czyimś ojcem zastępczym, dlatego umawianie się z piękną pielęgniarką, Bridget, nie powinno wchodzić w grę. A jednak żadne z nich nie potrafi się trzymać od siebie z daleka i wspólne mieszkanie z pewnością w niczym nie pomaga. Simon już standardowo trafia do listy moich ulubionych męskich postaci stworzonych przez Keeland i Ward, bo inaczej się po prostu nie da. Chociaż jest to dość schematyczna postać, to ma w sobie to coś, za co darzy się go sympatią od razu. A jego zdolność do poświęcenia i dostosowania się tak, aby uszczęśliwić tych, których kocha, była rozczulająca.

Historia Bridget i Simona, chociaż bardzo lekka w odbiorze, to jest też bardzo życiowa. Oboje walczą z wzajemnym przyciąganiem z wielu prywatnych powodów, a nawet demonów przeszłości. Bez wątpienia jest między nimi niezwykle silna chemia, ale to nie wystarczy, by zbudować związek, zwłaszcza, jeśli w grę wchodzi także dziecko. Łączy ich wiele, ale równie dużo dzieli i bohaterowie stają przed wyzwaniem, jak to wszystko połączyć, aby móc być razem. Książka opowiedziana jest z perspektywy Bridget i Simona, co bardzo lubię w romansach i tutaj zdecydowanie wyszło na dobre.

"Romans po Brytyjsku" to historia dwóch samotnych dusz, którzy na nowo dostają szansę w szczęściu. Niezwykle czarująca, zabawna i seksowna, mająca w sobie wszystko, co lubię. Począwszy od niezręcznego, niezwykle zabawnego pierwszego spotkania, ta historia nie da o sobie zapomnieć chociażby na chwilę i sprawi, że nie będziecie mogli jej odłożyć na bok. Polecam!

PENELOPE WARD to autorka jedenastu powieści zajmujących wysokie miejsca na listach bestsellerów czasopism „New York Times”, „USA Today” i „Wall Street Journal”. Jej książki sprzedały się w liczbie ponad miliona egzemplarzy. Jej czwarta powieść, Przyrodni brat, zajęła pierwsze miejsce na liście serwisu Amazon za rok 2014 w kategorii niezależnie publikowanych książek w wersji elektronicznej. Penelope jest dumną mamą pięknej dwunastoletniej córki, u której zdiagnozowano autyzm (i która stanowiła inspirację dla postaci Callie w powieści Gemini), oraz dziesięcioletniego syna. Mieszka w stanie Rhode Island razem z mężem i dziećmi. Życie Penelope kręci się wokół czytania książek z gatunku new adult/współczesny romans, kawy i weekendowych spotkań z przyjaciółmi i rodziną.


VI KEELAND to jedna z najbardziej poczytnych amerykańskich autorek romansów. Jej książki często goszczą na listach bestsellerów magazynu "New York Times". Łączny nakład jej powieści to już ponad milion egzemplarzy. Szczególną sławę przyniosły jej cykle powieściowe "Na scenie", "Cole" i "MMA fighter". Każda nowa powieść jej autorstwa niemal automatycznie staje się bestsellerem. Ogromna popularność sprawiła, że książki Keeland tłumaczone są obecnie na ponad dwadzieścia języków. Pisarka śmieje się, że jej piętą achillesową w szkole były nauki ścisłe, mimo to poślubiła nauczyciela tych przedmiotów. Jej najbardziej ukochanym miejscem do spędzania wakacji jest grecka wyspa Santorini. Mieszka obecnie w swym rodzinnym Nowym Jorku wraz z mężem i dziećmi. Swojego męża poznała w wieku sześciu lat i to właśnie z nim przeżywa nieustannie swoje love story. 

Tytuł: Romans po brytyjsku
Autor: Vi Keeland & Penelope Ward
Tytuł w oryginale: British Bedmate
Data premiery: 19 czerwca 2019
Wydawnictwo: Editio.red
Liczba stron: 289
Ocena: 9/10

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję wydawnictwu Editio.Red! :)







2 komentarze:

  1. Rzadko sięgam po ten gatunek książek, ale koleżanka również bardzo mocno zachwalała ten tytuł, więc będę go miała na uwadze. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Na razie jej nie planuję :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za przeczytanie mojego wpisu! Byłoby mi bardzo miło gdybyś zostawił/a komentarz ze swoją własną opinią :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia