wtorek, 17 marca 2026

Mona Kasten - Gentle Heart | Patronat medialny



Po związku, który niemal ją zniszczył, i rozstaniu, które przerodziło się w medialny skandal, gwiazda pop Ashley Cruz wreszcie staje na nogi. Jej nowe piosenki mają udowodnić, że nikogo już nie potrzebuje. Bez dramatów, bez powrotów do przeszłości.

Wszystko komplikuje się jednak, gdy na jej drodze staje Logan Buckley, charyzmatyczny gitarzysta Scarlet Luck, popularnego zespołu. Niewinny moment szybko przeradza się w coś więcej – friends with benefits, czysty związek bez zobowiązań i, co najważniejsze, z dala od blasku fleszy.

Im bardziej się do siebie zbliżają i im więcej o sobie dowiadują, tym bardziej ustalone zasady zaczynają się zacierać.

A Ashley musi w końcu zadać sobie pytanie, czy jest gotowa wpuścić Logana do swojego serca…
 

Po latach w końcu powracamy do Scarlet Luck, zespołu, który poznaliśmy za sprawą Rosie i Adama w Lonely Heart oraz Fragile Heart! Tym razem do głosu dochodzi gitarzysta kapeli, Logan Buckley oraz gwiazda pop, Ashley Cruz - a Mona Kasten po raz kolejny przedstawia historię pełną emocjonalnych zawirowań, łamiących serce momentów, ale też przepięknych i poruszających chwil, wplatając w nią tematy trudne i nieczęsto poruszane w romansach w takim detalu.

Ashley dobrze wie, co to znaczy znaleźć się w samym centrum medialnej nagonki i już nigdy więcej nie chce przez to przechodzić. Jej były chłopak nadal nie daje jej spokoju, a ich publiczne rozstanie narobiło tak wiele problemów, że teraz pragnie jedynie skupić się na karierze i trzymać się z dala od wszystkich facetów. Logan Buckley, gitarzysta słynnego zespołu Scarlett Luck, nie miał pojawić się w jej życiu i tak nim zawładnąć - początkowo ich relacja była jedynie sposobem na wspólne rozerwanie się i ucieczkę od zmartwień, z dala od błysku fleszy i ciekawskich spojrzeń. Ale jego łagodne serce i spokój, jaki odczuwa w jego towarzystwie sprawiają, że Ashley zaczyna pragnąć rzeczy, od których przysięgła się trzymać z daleka. Kiedy ich niezobowiązującą relacją wstrząśnie rzeczywistość, Ashley i Logan będą musieli się zastanowić, czy to uczucie warte jest postawienia ponownie ich żyć na głowie...

Muszę przyznać, że gdy zaczęłam czytać tę książkę, miałam pewne obawy - nie jestem największą fanką motywu relacji z korzyściami, a tym bardziej takiego błyskawicznego pożądania/zauroczenia. I rzeczywiście, w porównaniu z preferowanymi przeze mnie slow burnami, tę dwójkę łączy niemalże natychmiastowa więź. Pojawia się zainteresowanie, pewien spokój, jaki dają sobie w miejscu, w którym nie potrafią się do końca odnaleźć, naturalnie jest też między nimi seksualne napięcie. Zostałam jednak niejednokrotnie zaskoczona, bo chociaż to wszystko prowadzi do pewnego rodzaju relacji z korzyściami (musicie przeczytać, by zrozumieć, co mam na myśli), to najważniejsza okazuje się być przyjaźń, jaka między nimi się rozwija, nawet pomimo tego, z jakiego świata pochodzą i jak daleko od siebie czasami się znajdują.

Nigdy nie będę w stanie postawić się na miejscu celebryty, jest mi to świat tak odległy, jak inne planety, a więc zapewne nigdy nie zrozumiem też w pełni uczucia bycia pod ciągłym nadzorem publiczności, zwłaszcza w erze Internetu, gdzie jedno twoje małe potknięcie może cię kosztować całą twoją reputację i karierę. A już w szczególności, gdy jest się kobietą, które padają ofiarami takich oszczerstw dziesięć razy częściej, niż przeciętny mężczyzna, któremu zawsze takie rzeczy się wybacza. Dlatego też postawienie się w butach Ashley, która dopiero co przeżyła publiczne rozstanie, które zszargało jej reputację, było tak innym i ciekawym doświadczeniem. Ashley zmaga się z ogromną traumą, która nie pozwala jej już swobodnie żyć własnym życiem - teraz każda podjęta przez nią decyzja oparta jest na tym, czy znowu stanie w ogniu, czy w końcu uda jej się wyjść z tego koszmaru, w którym wszystko, co robi, jest rozkładane na czynniki pierwsze.

Pojawienie się w jej życiu Logana jest w pewnym sensie jednocześnie jej największym szczęściem, jak i źródłem ogromnego rozdarcia. To on, po raz pierwszy od naprawdę dawna, przynosi jej spokój i staje się pewnego rodzaju oparciem w trudnych chwilach. Ucieczką od wszystkiego innego, co przyniosło jej tyle bólu. A jednocześnie nie może sobie pozwolić na to, aby coś znowu zrujnowało jej karierę, a wszyscy dobrze wiemy, jak łatwo jest przekręcić prawdę w mediach społecznościowych - dlatego obserwujemy liczne rozterki bohaterki, która próbuje ukryć tę relację w sekrecie, a jednocześnie pozostać w prawdzie z sobą i tym, czego aktualnie potrzebuje.

Czasami, nie ukrywam, byłam sfrustrowana jej decyzjami, ale jednocześnie cała ta relacja od pierwszej chwili jest dokładnie tym, na co oboje się zgodzili. Chwilą wspólnej zabawy, niewinną ucieczką od rzeczywistości. Wszystko się komplikuje, gdy uderza w nich rzeczywistość i to właśnie wtedy mamy apogeum największych emocji i zawirowań. Logan przez większość książki jest jak oaza spokoju, to wspaniały człowiek, choć lekko zamknięty w sobie i z pewnością nie otwiera się łatwo na innych - przeżywamy więc szok, gdy spada na niego największy cios, począwszy od Adama (którego historię ogromnie polecam przeczytać w poprzednich tomach), skończywszy na rodzinnych problemach. Obserwowanie, jak człowiek, który zawsze nosi się ze spokojem i uśmiechem, nagle zapada się w sobie, złamało mi serce. Miałam ochotę wyprzytulać z niego wszystkie zmartwienia!

To właśnie ten moment w książce spodobał mi się najbardziej - bo to przełomowa chwila dla bohaterów, która odkrywa nie tylko to, na jak wiele przeżyć i doświadczeń się składają, ale też to, że ich relacja to nie tylko nic nieznaczące spędzanie ze sobą czasu. To bycie ze sobą w najbrzydszych momentach i wsparcie w największym mroku. Dbanie o siebie, gdy ta druga osoba zatraca się w swoim bólu. Już po raz kolejny Mona Kasten naprawdę chwyciła mnie za serce, bo tak samo bolało mnie, gdy czytałam o Rosie i Adamie, ich niemożności bycia razem, ale też ogromnej miłości, która mimo wszystko pomogła im wszystko przetrwać. Historia Logana i Ashley, choć może nie tak intensywna i prostsza, ostatecznie też zachwyciła mnie swoją delikatnością i surowością.

Gentle Heart to idealne połączenie świata pełnego splendoru i skandali, z historią pełną serca, emocji i poruszających momentów. To powieść o dawaniu sobie drugiej szansy i zaufaniu, że decyzje, które podejmujemy, nie zawsze są dla nas najlepsze, ale są dla nas nauczką i drogą do poznania, czym jest dla nas prawdziwe szczęście. O otwieraniu się na osoby, których najmniej się spodziewamy, a które mogą odmienić nasze życie na zawsze. O proszeniu o pomoc, gdy tego potrzebujemy, nieważne jak bardzo się tego wstydzimy. Już po raz kolejny Mona trafiła swoimi słowami prosto do mojego serca, a ja naprawdę zżyłam się z tymi bohaterami i przeżywałam ich historię do samego końca. Nie musicie czytać poprzednich tomów, aby poznać ten, ale mimo wszystko polecam ogromnie doświadczyć całej serii - to niezapomniana przygoda, taka, która poturbuje czasem serce, ale też wywoła najcudowniejszy, pełen wzruszenia uśmiech. 
 

MONA KASTEN urodziła się 1992 roku w Hamburgu i jest niemiecką pisarką, która skupia się w swojej twórczości literackiej głównie na nurcie Young Adult. Jest absolwentką bibliotekoznawstwa. Ostatecznie postanowiła podporządkować swoje życie pasji, jaką jest pisanie. Prócz serii  “Maxton Hall”, na którą składają się: “Save Me”, “Save You” i “Save Us”, przygotowała również inne powieści dla młodych czytelników, m.in. książki wchodzące w skład cyklu “Begin Again”. W opisywanych historiach autorka skupia się przede wszystkim na dokładnym przedstawieniu bohaterów i targających nimi emocji, za co pokochały autorkę miliony czytelników na całym świecie.

Tytuł: Gentle Heart
Autor: Mona Kasten
Seria: Scarlet Luck. Tom 3
Liczba stron: 432
Wydawnictwo: Jaguar
Data premiery: 11 marca 2026
Ocena: 8/10

Współpraca patronacka/reklamowa z Wydawnictwem Jaguar:



 

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Dzięki za przeczytanie mojego wpisu! Byłoby mi bardzo miło gdybyś zostawił/a komentarz ze swoją własną opinią :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia