sobota, 3 lutego 2024

Rebecca Yarros - Fourth Wing. Czwarte skrzydło



Dwudziestoletnia Violet Sorrengail miała trafić do Kwadrantu Skrybów i wieść spokojne życie pośród książek i historii. A teraz głównodowodząca, znana również jako jej bezkompromisowa matka, nakazała Violet dołączyć do setek kandydatów pragnących zostać elitą Navarry – jeźdźców smoków.
Kiedy jednak nie grzeszysz wzrostem, a twoje ciało jest kruche, śmierć czyha tuż za rogiem… ponieważ smoki nie wiążą się z „kruchymi” ludźmi. One ich eliminują.

Smoków chętnych do wytworzenia więzi jest mniej niż kadetów, toteż większość chce zabić Violet, aby zwiększyć swoje szanse. Reszta życzy jej śmierci przez to, kim jest jej matka – na przykład Xaden Riorson, najpotężniejszy i najbardziej bezwzględny dowódca skrzydła w Kwadrancie Jeźdźców.
Violet będzie musiała polegać na swoim sprycie i inteligencji, żeby przetrwać.

Mimo to z każdym mijającym dniem tocząca się na granicach wojna się zaostrza i zbiera coraz większe żniwa, a bariery chroniące królestwo słabną. Co gorsza Violet zaczyna podejrzewać, że dowódcy ukrywają przed wszystkimi straszną tajemnicę.

Przyjaciele, wrogowie, kochankowie… wszyscy uczęszczający do Wojskowej Uczelni w Basgiacie mają swój cel, ponieważ jeśli już się tam znajdziesz, możesz opuścić ją na dwa sposoby… albo ją ukończysz, albo umrzesz.


Czy istnieje na świecie książkara, która chociażby nie usłyszała o Fourth Wing? Ta historia szturmem podbiła serca czytelników i zupełnie mnie to nie dziwi - mam wrażenie, że to właśnie tego typu romans fantasy, którego wielu z nas od jakiegoś czasu brakowało i autorce udało się zaspokoić wszystkie nasze potrzeby. Miałam przyjemność czytać już tę historię, ale wraz ze zbliżającą się polską premierą drugiego tomu Iron Flame postanowiłam, że czas do niej powrócić i odświeżyć sobie pamięć, co było wspaniałym pomysłem, bo czas spędzony w tym fikcyjnym świecie to to była całkowicie pochłaniająca przygoda, jakiej po prostu potrzebowałam. Nie bez powodu uważam tę serię za moją ulubioną serię romantasy ostatnich lat.

Violet Sorrengail całe życie uczona była na skrybkę, gdzie miała wieść spokojne życie wśród książek. Ale kiedy jej matka, generała Sorrengail, zarządza, aby dołączyła do innych kandydatów na jeźdźców smoków, nie ma nic do powiedzenia. Nawet jeśli prawdopodobnie nie przetrwa już pierwszego wyzwania, przejścia po Parapecie, bo chociaż jest niesamowicie inteligentna, tak jej ciało nie nadaje się do tak niebezpiecznych i morderczych wyzwań, jakie czekają ją na uczelni. Wszystko zależy od tego, czy uda jej się przejść każdą próbę i nawiązać więź ze smokiem, którego zostanie jeźdźcem. A smoki nie mają zwyczaju wiązać się z kruchymi i bojaźliwymi istotami. Smoków chętnych do wytworzenia więzi jest mniej niż kadetów, więc każdy zrobi wszystko, aby przetrwać - nawet nie zawaha się zabić. Tym bardziej, że Violet nie jest lubiana już za samo swoje nazwisko i powiązania z kobietą odpowiedzialną za śmierć rodziców naznaczonych studentów - w tym Xadena Riorsona, dowódcę jej skrzydła, który pragnie jej śmierci. Przed Violet czeka więc największe wyzwanie w jej życiu... pośród zawirowań, niespodziewanych uczuć, przyjaźni, tajemnic i zdrad, musi po prostu przetrwać.

Koncept na historię nie jest niczym nowym, a właściwie wręcz odwrotnie - to dość popularny motyw w literaturze fantasy. Mieliśmy już serie, które dzieją się na uczelniach szkolących kandydatów do walki ze złem, na tym opierają się najpopularniejsze powieści, filmy i seriale. A dorzućmy do tego smoki i mamy jedne z najbardziej pożądanych motywów ostatnich lat. Ale Yarros z czegoś tak względnie schematycznego udało się stworzyć coś, co jednocześnie zaspokaja pragnienia czytelników z ogromną nostalgią do swoich ulubionych historii, ale też wrzuca nutkę czegoś nowego, co ciągle trzyma w napięciu i budzi pragnienie czytania dalej, więcej, aż w końcu dostaniemy odpowiedzi na wszystkie pytania.

Pisząc tę recenzję jestem świeżo po lekturze Iron Flame i chociaż staram się odseparować od siebie obydwie te książki, aby dać szczerą opinię, tak nie mogę nie wspomnieć, jak bardzo jestem pod wrażeniem wielu subtelnych szczególików, które autorce udało się tutaj ukryć. Kiedy czytałam tę książkę po raz pierwszy już prawie półtora toku temu nawet ich nie zauważyłam, a teraz wiele rzeczy w mojej głowie wskoczyło na miejsce i pojawiła się satysfakcja, że udało mi się podążyć odpowiednimi ścieżkami. I chociaż większość tego tomu obejmuje pierwszy rok głównej bohaterki i jest przede wszystkim wprowadzeniem do tego świata, nie zabraknie tu różnych plot twistów, niebezpieczeństw i sekretów. Nie bez powodu na okładce książki widnieje fraza "leć albo zgiń" - na tej uczelni albo się przetrwa każdą próbę śmierci i w końcu zwiąże ze smokiem, albo czeka cię śmierć, czy to podczas wyzwań, czy z rąk innego kandydata.

A gdy poznajemy naszą główną bohaterkę, Violet, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że nie przetrwa już pierwszej próby. Violet jest krucha, podatna na wypadki i ból, a na dodatek całe życie przygotowywała się na to, by pracować wśród książek. Decyzja jej matki, generały Sorrengail, by szkoliła się na jeźdźczynię, to swego rodzaju wysłanie jej na śmierć. Violet jednak natychmiastowo stała się moją ulubienicą, bo szybko okazuje się, że nawet swoje słabości potrafi wykorzystać na swoją korzyść i nie pozwala, aby ją ograniczały. Pomimo bólu, strachu i niepewności, codziennie walczy z przeciwnościami losu. Prawdziwa z niej twardzielka, nawet jeśli wszyscy wokół niej uważają inaczej.

Jedyną osobą, która potrafi ją wytrącić z równowagi, okazuje się być Xaden Riorson - i to wcale nie z takich powodów, jakich by zapewne chciał. Syn rebelianta, który zginął z rąk matki Violet. Najpotężniejszy jeźdźca i przywódca ich skrzydła. A także niebezpieczny mężczyzna, który pragnie zemsty i jej śmierci. Violet od pierwszego ich spotkania wie, że powinna się trzymać od niego z daleka, jeśli chce przetrwać, ale nawet jej rozsądek nie potrafi powstrzymać jej serca przed tym, co w końcu zaczyna do niego czuć. Ich historia to typowe enemies to lovers, ale sposób, w jaki autorce udaje się ująć to napięcie i pragnienie między nimi, jest po prostu mistrzowskie. Za każdym razem, gdy chociażby przebywali w jednym pokoju, czułam te płomienie między nimi. To powolne budowanie napięcia było tak dobre, że w momencie gdy wybuchło, dosłownie i w przenośni nie było co zbierać.

Sposób, w jaki autorka rozwija kolejne wątki, pozwala czytelnikowi poznać świat przedstawiony w historii, sprawia, że nie możemy doczekać się co dalej, jaki jest następny krok i co jeszcze może się wydarzyć. A gdzieś z tyłu głowy cały czas jest to napięcie, że w końcu coś wybuchnie, coś się wydarzy. A dla mnie staje się jeszcze lepsza, gdy do gry wchodzą smoki, bo zaraz po wątku miłosnym to właśnie one są dla mnie najlepszą częścią tej historii. Smoki są nie tylko rewelacyjnie rozwinięte, ale ich więź z jeźdźcami dodaje tego elementu rozrywki, jakiego nie znalazłam w żadnej innej książce.

Dodatkowo wszystkie te informacje i kolejne wątki są rozwijane w taki sposób, że myślę, iż to będzie dobry wybór nawet dla tych mniej doświadczonych z tym gatunkiem czytelników. Książka napisana jest w przejrzysty sposób, nieskomplikowanym językiem, nietrudno więc wyobrazić sobie, co się właśnie dzieje. Aż czasami nie mogę wyjść z podziwu, że to jej pierwsza książka tego gatunku. Jej barwne opisy i zwracanie uwagi na najważniejsze szczegóły sprawiają, że czytanie scen walki, czy też kolejnych okrutnych wyzwań, trzyma w napięciu i nie pozwala się oderwać ani na chwilę. Nie bez powodu tak ją od razu pokochałam - bardzo przypomina mi jedne z moich ukochanych, starszych historii, do których mam ogromny sentyment. I mam przeczucie, że to będzie jedna z kolejnych, do których będę wracać przez długie lata. Jeśli więc zastanawiacie się czy dać jej szansę, to teraz jest idealny moment - a zdecydowanie warto!

Rebecca Yarros jest absolwentką Uniwersytetu w Troy, gdzie studiowała historię Europy i język angielski. Mieszka w stanie Nowy Jork i jest żoną pilota wojskowego. Militarne życie na tyle ją zafascynowało, że założyła tematyczny blog dla wojskowych mam i żon -„The only girl among boys”. Przede wszystkim jednak jest autorką książek z gatunku literatury dla młodych dorosłych. Jako pisarka, Rebecca Yarros zadebiutowała w 2014 roku, a jej powieść „Wszystkimi zmysłami” szybko wywindowała ją do grona najbardziej znanych autorek powieści young adult. Polskie czytelniczki mogą znać ją również z takich książek, jak "Ostatni list” czy „Rzeczy, których nie dokończyliśmy”. Największą popularność przyniósł jej jednak debiut fantasy "Fourth Wing".


Tytuł: Fourth Wing. Czwarte skrzydło
Autor: Rebecca Yarros
Seria: The Empireum. Tom 1
Data premiery: 27.09.2023
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 526
Ocena: 10/10

Czytaj dalej »

piątek, 2 lutego 2024

Zapowiedzi książkowe lutego


Luty z oczywistych powodów jest miesiącem miłości i cóż - wydawnictwa upewniły się, abyśmy o tym nie zapomnieli. Ilość premier w tym miesiącu jest wręcz przytłaczająca, szczególnie biorąc pod uwagę, że każdy ten tytuł, który prezentuję wam poniżej, brzmi rewelacyjnie. Dodatkowo w lutym premierę będzie miał cudowny patronat "Mile High", który rozpoczyna kolejną słynną serię - coś idealnego dla fanek romansów o hokeistach!


Liz Tomforde - Mile High | Zapowiedź patronacka
Premiera: 15.02.2024

Hokeista z wybujałym ego i stewardesa mogąca mu udowodnić, że nie może mieć każdej, której zapragnie. 

Stevie Shay od lat jest stewardesą, ale jeszcze nigdy nie spotkała tak aroganckiego, niemiłego, przemądrzałego i wrednego pasażera jak Evan Zanders. Jest przekonana, że ten hokeista uwziął się na nią i zrobi wszystko, żeby zrezygnowała z pracy.

Niestety Stevie musi robić to, co każe jej ten zarozumiały dupek, bo dla niego pracuje. Najgorsze, że Evan to mężczyzna dokładnie w jej typie: przystojny, seksowny sportowiec. Jednak obiecała sobie, że nigdy więcej nie prześpi się z facetem pochodzącym ze sportowego świata.

Nigdy.

Gdyby tylko Evan dał jej spokój, zapomniał o jej istnieniu i nie wwiercał się w nią spojrzeniem, wywołując dreszcze na całym jej ciele. Przecież Zanders może mieć każdą dziewczynę i chętnie z tego korzysta, a przynajmniej tak słyszała Stevie. 


Emma Mills - Coś jakby magia
Premiera: 14.02.2024

Praca w piekarni pani Basil nie należy do przyjemnych, a siedemnastoletnia uczennica Aurelia zmaga się z mozołem nad siły i brakiem szacunku. Mimo to nie zamierza rzucać stanowiska, bo daje jej ono poczucie stabilności – twardo stąpająca po ziemi nastolatka potrafi to docenić. Dlatego pokornie milczy i odmawia sobie nawet prawa do marzeń. I wtedy próg piekarni przekracza nieznajoma i podaje jej sakiewkę z kamieniami poszukiwaczy. W krainie, w której poszukiwanie wyszło z mody, jeszcze zanim sama magia uległa zapomnieniu, umiejętność posługiwania się kamieniami należy do wyjątków – lecz Aurelia to potrafi.

Nieznajoma, którą okazuje się Iliana, nieustraszona łowczyni głów, prosi Aurelię o pomoc w ratowaniu kogoś z Boru – co podejrzanie pachnie przygodą… A kiedy osobą potrzebującą ratunku okazuje się książę Markot, czarujący, acz niezwykły członek rodziny królewskiej, życie ostrożnej Aurelii zostaje postawione na głowie. Zanim dziewczyna orientuje się, co się dzieje, jest w połowie szalonej wyprawy pełnej magicznych portali, z trollką starszą niż wiele drzew (i kilka skał), by wyjaśnić niebezpieczną pałacową intrygę.

Jednak jeszcze bardziej niebezpieczne okazuje się uczucie, którym Aurelia zaczyna darzyć księcia Markota. Im więcej czasu z nim spędza, tym trudniej jej mierzyć się z myślą, że musi wrócić do samotnego, lecz stabilnego życia w piekarni. Czy będzie musiała wybrać między nauką a głosem serca?


Lucy Score - To, co chcemy zostawić za sobą
Premiera: 28.02.2024

Tylko jedna kobieta mogła mnie uwolnić. Ale prędzej bym się podpalił niż poprosił o cokolwiek Sloane Walton.

Lucian Rollins jest pełnym determinacji i szukającym zemsty potentatem w branży konsultingowej. Dążąc do wymazania tego, jaki wpływ na życie rodziny miał jego ojciec, całymi dniami pociąga za sznurki i buduje niezniszczalne imperium. Im więcej udaje mu się zgromadzić pieniędzy i kontroli, tym mniej jest podatny na zagrożenia.

Tyle że inaczej to wygląda, jeśli chodzi o zadziorną bibliotekarkę z małego miasteczka, myśli o której nie pozwalają mu zasnąć…

Sloane Walton to choleryczka pragnąca kontynuować dzieło swojego ojca, czyli walkę o sprawiedliwość. Zajmie się tym, jak tylko się dowie co znienawidzony przez nią mężczyzna zrobił jej rodzinie. Albo dla jej rodziny… Połączona z Lucianem mrocznym sekretem z przeszłości i wzajemną niechęcią, nie ufa mu za grosz.

Po tym, jak sprzeczki przypadkowo przeradzają się w grę wstępną, żadne z nich nie żałuje nocy pełnej namiętności. Kiedy jednak płomień został podsycony, czymś niemożliwym wydaje się ponownie jego ugaszenie. Ale podczas gdy Sloane jest gotowa na założenie rodziny, Lucian w ogóle nie chce myśleć o ślubie i dzieciach. I tak oto para, która się przekonała, że nienawiść od miłości dzieli cienka linia, znalazła się w impasie.     

Złamani mężczyźni łamią kobiety. W to wierzy Lucian, tego był świadkiem i nie zamierza ryzykować. Woli już żyć w samotności niż narazić Sloane na niebezpieczeństwo. Tyle że na własnej skórze przekonuje się, że pozostawiwszy Sloane samą czyni ją bezbronną wobec innych zagrożeń.

To już drugi raz, kiedy bezwzględnie usuwa ją ze swego życia. Nie ma takiej opcji, żeby dała mu trzecią szansę. Będzie musiał stworzyć ją sobie sam.


Mia Sheridan - Most of All You
Premiera: 15.02.2024

Od pierwszej chwili Crystal widziała, że Gabriel tu nie pasuje. Dobrze znała bywalców nocnego klubu. To miejsce było jej domem. Tańczyła, czarując mężczyzn, i… nie czuła kompletnie niczego. Opanowała tę sztukę do perfekcji. Lepiej nie czuć nic niż ponownie dać się zranić.

Okazało się jednak, że jest ktoś, kto boi się jeszcze bardziej.

Gabriel jako dziecko został porwany i przeszedł prawdziwy koszmar. Teraz nie potrafi znieść dotyku drugiej osoby. Czy wyleczy go przypadkowa, wynajęta dziewczyna? A może to Gabriel będzie tym, kto sprawi, że Crystal przestanie wierzyć w to wszystko, co wmawiała sobie od lat?

Dwie zagubione dusze spotykają się, by uwierzyć, że można podnieść się nawet z najmroczniejszego dna. Do tej pory świat zabierał im wszystko. Czy odważą się dostrzec, jak głęboką miłość może im podarować?



Corinne Michaels - Pomóż mi sobie przypomnieć
Premiera: 21.02.2024

Pasjonująca historia o miłości i utracie pamięci…

Brielle budzi się w szpitalu. Okazuje się, że ktoś ją zaatakował i zastrzelił jej ukochanego starszego brata Isaaca. W jednej sekundzie całe życie Brielle zniknęło.

Dziewczyna nie pamięta, co się wydarzyło, co gorsza, z ostatnich trzech lat nie pozostało ani jedno wspomnienie. Wie jedynie, że brat nie żyje i że tylko ona widziała, jak zginął. Dla wiarygodności Brielle nikt z bliskich nie może podać żadnego szczegółu z jej życia. Wszystko musi przypomnieć sobie sama. Pomaga jej w tym Spencer Cross, utytułowany dziennikarz i przyjaciel zabitego brata. Brielle zawsze się w nim podkochiwała. Wiele nocy spędziła, marząc, że leży obok niej.

Teraz razem próbują odtworzyć wspomnienia i przeszłość. Z biegiem czasu Spencer patrzy na nią nie tylko jak na młodszą siostrę przyjaciela, a jej coraz mniej zależy na odzyskaniu dawnego życia.



Rebecca Yarros - Gdyby jednak
Premiera: 07.02.2024

Wsiadając na pokład samolotu, Izzy Astor nie spodziewa się niczego szczególnego.
Z pozoru to najzwyklejszy poświąteczny powrót do domu: jest tłoczno i gwarno, panuje zamieszanie.

Nagle jednak dostrzega kompana podróży z sąsiedniego fotela, mężczyznę pod każdym względem niezwykłego.

Nate Phelan ma ciemne włosy, niebieskie oczy i mnóstwo surowego uroku, któremu dziewczyna nie potrafi się oprzeć. Coś ich do siebie przyciąga. I choć Izzy nigdy nie wierzyła w przeznaczenie, teraz musi zrewidować swoje poglądy.

Zaledwie półtorej minuty po starcie samolot spada do rzeki Missouri. W ich życiu wszystko się zmienia. Podobnie jak oni sami. Nate rozpoczyna karierę w armii, podczas gdy Izzy znajduje swoje miejsce w polityce.

Mimo że na przestrzeni lat los kilkukrotnie krzyżuje ich drogi, za każdym razem ma kiepskie wyczucie czasu. Aż do momentu, gdy Izzy trafia do Afganistanu, gdzie Nate’owi powierzono zadanie zapewnienia jej ochrony. Zrobi wszystko, żeby włos nie spadł jej z głowy. I wszystko, żeby zdobyć jej serce.



Jennifer L. Armentrout - Bądź ze mną
Premiera: 14.02.2024


Teresa, siostra Cama Hamiltona, ma trudny rok. Zakochała się w najlepszym przyjacielu starszego brata, ale on nie rozmawia z nią od czasu, kiedy pierwszy raz się całowali. To było niesamowite doświadczenie. Wcześniej tkwiła w okropnym związku, z którego udało jej się wyplątać. Na domiar złego ostatnio doznała kontuzji, co postawiło pod znakiem zapytania jej karierę zawodowej tancerki. Pozostał plan B: studia na miejscowym college’u oraz szukanie okazji, by przekonać Jase’a do zmiany nastawienia.

Jase Winstead ukrywa przed światem wielki sekret, którym z nikim nie chce się dzielić, a już na pewno nie z prześliczną siostrą najlepszego kumpla. Chociaż jakiś czas temu połączył ich namiętny pocałunek, Jase wie, że w jego życiu są inne priorytety. Niestety nie może przestać myśleć o dziewczynie, z którą się całował i która może wywrócić wszystko do góry nogami.





Vi Keeland - Nieplanowana miłość
Premiera: 14.02.2024

Czasem właściwą osobę spotykamy w zupełnie nieodpowiednim czasie

Beck ma wrażenie, że próbował już wszystkiego, aby przekonać swoją babcię, żeby trochę zwolniła. Skoki ze spadochronem czy nurkowanie z rekinami nie są jego zdaniem odpowiednie dla osoby w jej wieku – zwłaszcza kiedy lekarze przewidują, że przez raka płuc zostało jej najwyżej kilka miesięcy życia. Nie przyjmuje do wiadomości, że to właśnie jest powodem, dla którego Louise postanawia odhaczyć każdą pozycję z jej listy rzeczy do zrobienia przed śmiercią. Wraz ze swoją przyjaciółką Eleanor wyrusza w szaloną wyprawę, podczas której nic nie może powstrzymać ich przed przeżywaniem kolejnych przygód. Zdesperowany Beck rusza za nimi, aby przemówić babci i jej towarzyszce do rozumu.

Przygotowany na trudną przeprawę z dwiema starszymi paniami, z szokiem odkrywa, że Eleanor to w rzeczywistości Nora – młoda i piękna dziewczyna, którą poznał poprzedniego wieczoru w barze. Co więcej – gdyby nie żelazne zasady, których trzyma się Beck (jedną z nich jest ta, aby nigdy nie wykorzystywać kobiety, która wypiła zbyt dużo), ich wspólny wieczór przerodziłby się w coś znacznie więcej. Teraz niespodziewanie mężczyzna musi przekonać nie tylko swoją babcię, aby zgodziła się na podjęcie leczenia, ale również Norę, aby dała mu jeszcze jedną szansę.


Lynn Painter - Chcesz się założyć?
Premiera: 14.02.2024

Hallie rozpoczyna nowy rozdział w życiu. Po tym, jak uciekła z pokoju hotelowego mężczyzny, z którym spędziła noc, czuje, że nadszedł czas na zmiany.

Teraz odhacza na swojej liście kolejne osiągnięcia. Przeprowadza się do innego mieszkania, zmienia fryzurę i kupuje nowe ubrania. Pozostał jej jeden, najważniejszy punkt: zakochać się. Kiedy loguje się do aplikacji randkowej, która ma jej pomóc odnaleźć drugą połówkę, natrafia tam na… Jacka. Faceta, z którego pokoju niedawno się wymknęła.

Jack i Hallie zaczynają ze sobą pisać. Szybko ustalają, że absolutnie nie są sobą zainteresowani, ale mogą sobie wzajemnie pomóc. Ponieważ większość ich randek to spektakularne porażki, obawiają się, że szybko stracą wiarę w miłość i zrezygnują z dalszych poszukiwań.

Aby do tego nie dopuścić, decydują się na zakład: kto pierwszy znajdzie miłość, wygrywa.

Ten z pozoru prosty układ zaczyna się jednak szybko komplikować…


Ali Hazelwood - Love, Theoretically
Premiera: 28.02.2024

Czy młoda naukowczyni będzie zmuszona poddać próbie najgłębiej skrywane teorie na temat miłości?

Podwójne życie fizyczki teoretycznej Elsie Hannaway wymyka się jej spod kontroli. Za dnia Elsie jest wykładowczynią kontraktową na kilku uczelniach. Za marne grosze ocenia prace studentów i uczy termodynamiki, licząc na stałe zatrudnienie. Nocami zaś zarabia na utrzymanie jako udawana partnerka; wciela się w taką wersję siebie, jakiej akurat oczekuje klient.

Świetna robota – ale tylko do czasu, gdy w jej życiu pojawia się Jack Smith. To wkurzająco atrakcyjny starszy brat ulubionego klienta Elsie i jak się okazuje, nieczuły fizyk eksperymentalista, który zrujnował karierę jej mentora i reputację całej dziedziny fizyki teoretycznej. Do tego Jack zasiada w komisji rekrutacyjnej na MIT i stanowi główną przeszkodę na drodze Elsie do zdobycia pracy marzeń.

Badaczka przygotowuje się na otwarty konflikt z arcywrogiem, jednak…


Kate Stewart - The Finish Line
Premiera: 28.02.24

Czy potrafisz uciec od przeszłości?

Tobias całe swoje życie podporządkował pragnieniu zemsty. Przez lata nie dopuszczał do głosu swoich uczuć, by w pełni skupić się na celu. Przybrał grubą zbroję, pod którą zaszył swoje serce.

Aż pojawiła się ona.

Cecelia zmieniła wszystko. Sprawiła, że jego okaleczone serce znowu zapragnęło kochać. Tobias nie mógł już dłużej się oszukiwać – nadszedł czas, by pozwolić sobie na uczucia. Jednak zbudowanie związku po wszystkich krzywdach, jakich się dopuścił, nie jest łatwe. Zwłaszcza w obliczu ciążących na nim kłamstw i tajemnic z przeszłości.

"To Cecelia ukradła mnie pierwsza; oto najszczersza prawda ukryta głęboko w mojej złodziejskiej duszy”.




Elizabeth O'Roark - Diabeł w obrączce
Premiera: 07.02.2024

Był przeciwieństwem wszystkiego, o czym marzyła. Ale może przez cały ten czas po prostu pragnęła niewłaściwych rzeczy…

Keeley i Graham są jak ogień i woda – nie mogliby się bardziej różnić. Ona nie wierzy w konta oszczędnościowe i plany emerytalne, a jej definicją zdrowego jedzenia są muffiny z czekoladą. On jest praktyczny, zdyscyplinowany i oszczędny i nigdy nie ucieka przed odpowiedzialnością. Od pierwszego spotkania grali sobie nawzajem na nerwach… albo prowadzili bardzo nietypową grę wstępną. Choć żadne z nich nie pamięta zbyt dobrze, jak wyglądała ich wspólnie spędzona noc, pobudka w hotelu w Las Vegas i obrączki na palcach mówią same za siebie.

Keeley mogła w tej sytuacji zrobić tylko jedno: uciec, zanim mężczyzna się obudzi, i udawać, że nic się nie stało. Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie zaszła w ciążę. Kobieta sama przyznałaby, że jest ostatnią osobą na świecie, której powinno powierzyć się opiekę nad dzieckiem, a Graham całkowicie zgadza się z tą oceną. Jednak im więcej czasu spędzają razem, tym wyraźniej przypominają sobie przebłyski uczuć, które skłoniły ich do wzięcia ślubu, i zastanawiają się, czy upojeni alkoholem nie podjęli najlepszej decyzji w swoim życiu.

"Diabeł w obrączce" to czwarty tom niezwykle zabawnej i wciągającej serii Nie taki diabeł straszny.


Catharina Maura - Until You
Premiera: 07.02.2024

Jego życie nie było pełne. Do czasu, aż pojawiła się ona... Aria od zawsze marzyła o normalności: bezpiecznej pracy, kochającym chłopaku i pełnym ciepła domu. Pewnego dnia traci jednak wszystko: zostaje zwolniona, a następnie wraca do mieszkania i odkrywa niewierność swojego ukochanego. Pozbawiona pracy i niemająca gdzie się podziać przyjmuje ofertę pracy złożoną przez najlepszego przyjaciela jej brata. Na szczęście okazuje się, że chodzi o programowanie – coś, na czym Aria świetnie się zna.

Grayson ma za sobą traumatyczną przeszłość, a jego jedyną, przybraną rodziną jest najlepszy przyjaciel Noah, brat Arii. Chłopak po zobaczeniu dziewczyny w akcji oferuje jej zatrudnienie oraz zamieszkanie w swoim penthousie w Dolinie Krzemowej. Współpracownicy będą musieli poradzić sobie z nowo odkrytą bliskością i niezaprzeczalnym przyciąganiem, chociaż ich związek to zakazany owoc.

Ze względu na przeszłe trudne doświadczenia współtworzą tajną platformę internetową, która pomaga ludziom w potrzebie. Nie wiedzą, że znają się w realnym świecie. Zaczynają być sobie bliscy także online…



Mia Sheridan - Dane's Storm
Premiera: 15.02.2024

Dane był jej pierwszą miłością i jedynym mężczyzną, którego kiedykolwiek kochała. Mimo tego ich małżeństwo legło w gruzach pod naporem dramatycznych wydarzeń.

Audrze udaje się na nowo ułożyć sobie życie bez Dane’a, ale nieoczekiwane okoliczności sprowadzają po latach jej byłego męża z powrotem do jej świata, burząc cały spokój, który z takim trudem udało jej się osiągnąć.

Dane nadal zapiera jej dech w piersiach i jak zawsze działa na nią bardziej niż jakikolwiek inny mężczyzna. On także na nowo odkrywa żarzące się w nim uczucie.

Żadne z nich nie spodziewa się, że ich ponowne spotkanie okaże się sprawą życia i śmierci i że czeka ich wstrząsający zwrot losu...

Czy nowa katastrofa zakończy ich życie czy może ocali ich dusze?




Chloe Liese - Przeciwieństwa się przyciągają
Premiera: 21.02.2024

Dwa przeciwieństwa stają się sojusznikami, by oszukać swoich swatających przyjaciół w oszałamiającej historii inspirowanej komedią Shakespeare’a „Wiele hałasu o nic”.

Jamie Westenberg i Bea Wilmots nie mają ze sobą nic wspólnego poza katastrofalnym spotkaniem i zrozumieniem, że nie mogliby być dla siebie bardziej nieodpowiedni. Ale gdy ich przyjaciele bawią się w Kupidyna i podstępem organizują im randkę, Jamie i Bea dochodzą do wniosku, że łączy ich coś jeszcze – pragnienie zemsty.

Szybko obmyślają plan: będą randkować na niby i przekonają kombinatorów, że są w sobie szaleńczo zakochani. Po wszystkim zerwą i zniszczą ich nadzieje, co raz na zawsze zakończy próby swatania.

By przekonać wszystkich, że się w sobie zakochali, Jamie i Bea będą musieli bezbłędnie wcielić się w swoje nowe role. Lecz gdy zbliża się ostatni akt, a odgrywanie zakochanych nigdy nie było łatwiejsze, zaczynają się zastanawiać… A może strzała Kupidyna wcale nie chybiła? Może przeciwieństwa naprawdę się przyciągają?


J. Wilder - Zasada numer pięć
Premiera: 15.02.2024


Miałam zaplanowane całe życie… dopóki nie spotkałam hokeisty z obsesją na punkcie łamania moich zasad.

Zasada pierwsza: żadnego całowania
Zasada druga: żadnych randek, tylko przygody na jedną noc
Zasada trzecia: żadnej wymiany numerów
Zasada czwarta: żadnych hokeistów
Zasada piąta: żadnego zakochiwania się

Dzięki tym pięciu prostym regułom dotyczącym nawiązywania kontaktów z płcią przeciwną nic mnie nie rozprasza. Jestem już bardzo blisko dostania się na wymarzony staż. Nie ma mowy, żebym złamała dla kogoś którąkolwiek z nich.
Nawet dla opiekuńczego hokeisty z jasnoszarymi oczami, wyrazistą szczęką i ciałem, od którego zapiera mi dech w piersiach.





Hannah Nicole Maehrer - Asystentka złoczyńcy
Premiera: 13.01.2024

Asystent poszukiwany: Znany, wysokiej rangi złoczyńca poszukuje lojalnego, rozważnego asystenta. Nieokreślone obowiązki biurowe, pomoc w kreowaniu przypadkowego chaosu, terroru i innych mrocznych rzeczy. Dyskrecja obowiązkowa. Doskonałe benefity.

Evie Sage ma na utrzymaniu całą rodzinę, stałe zatrudnienie jest więc w jej sytuacji wręcz niezbędne. Nic więc dziwnego, że przyjmuje ofertę pracy od najniebezpieczniejszego złoczyńcy w całym królestwie Rennedawn… tym bardziej że szef – mimo wybuchowego temperamentu – jest wyjątkowo seksownym facetem.

Mija czas, a Evie przyzwyczaja się do zwisających z sufitu odciętych głów, zwłok na biurku i wdeptywania w zabłąkane gałki oczne w najmniej spodziewanych miejscach. Sielanka nie trwa jednak długo – dziewczyna zaczyna podejrzewać, że wielkiemu złoczyńcy grozi jeszcze większe niebezpieczeństwo. Asystentka Złego postanawia dowiedzieć się, kto sabotuje jego działania, i odpłacić sprawcy pięknym za nadobne. Jest gotowa zrobić naprawdę wszystko, by rozwiązać zagadkę… nawet jeśli będzie to wymagało od niej pewnych poświęceń…

Bo przecież żadna praca nie hańbi, prawda?


Grace Reilly - Ucieczka
Premiera: 15.02.2024

Sekretny układ z córką trenera nie powinien prowadzić do niczego więcej…

Cooper

Jako zawodowy sportowiec z college’u, o dobrej reputacji, zwykle mam wybór spośród puck bunnies. Ale ostatnio miałem okres posuchy, który zaczyna przypominać klątwę, a stres wpływa na moją grę - jedyną rzecz, która nie może się dziać, jeśli mam zostać kapitanem i później zawodnikiem NHL.

I tu wkracza Penny Ryder.

Jest córką mojego trenera, ale w chwili, gdy wciąga mnie do schowka na lodowisku, staje się jedyną rzeczą, o której myślę poza hokejem. Ma swoją seks-bucket-list i patrząc na nią? Jesteśmy pokrewnymi duszami w łóżku. Jeśli się zgodzę, znowu będę zrelaksowany na lodowisku, ale jeśli jej ojciec dowie się, co robimy, będę musiał pożegnać się z szansą na zostanie kapitanem drużyny i zyskaniem aprobaty własnego taty.

Penny

Dzięki mojemu eks z piekła rodem, jestem daleka od bycia gotową na związki, ale nadszedł czas by odzyskać swoją sprawczość - jedno długo wyczekiwane doświadczenie łóżkowe na raz.

I tu wkracza Cooper Callahan.

Jest gwiazdą obrony w drużynie mojego taty, układ z nim będzie oznaczał kolejny wielki sekret przed ojcem. Ale zasady są proste: sekretni przyjaciele z korzyściami, dopóki nie zostanie kapitanem… i dopóki nie skreślę wszystkich punktów na mojej liście, dzięki której mam wreszcie ruszyć dalej po incydencie, który zrujnował nie tylko moją karierę łyżwiarki figurowej, ale także moje życie.

Jednak im dłużej trwa ta relacja, tym bardziej sobie ufamy i trudniej jest się pożegnać. Wiem, że miłość prowadzi do złamanego serca, ale co jeśli może też oczyścić lód do ucieczki?



Czytaj dalej »

niedziela, 28 stycznia 2024

Ella Maise - To Hate Adam Connor



Wyobraź sobie, że w domu obok ciebie mieszka aktor-celebryta.

Czy nie skusiłaby cię możliwość podglądania seksownego sąsiada?

Ja poczułam się skuszona. I to bardzo.

Ale nawet tak uroczy przystojniak w mgnieniu oka może się okazać totalnym dupkiem i twoim wrogiem numer jeden… Na przykład wtedy, kiedy wpakuje cię do aresztu za stalking.

Po czymś takim nie można się zakochać, nawet jeśli serce i ciało właśnie tego się domagają.

Po prostu nie mogłam mu wybaczyć.

Gdybym jednak puściła w niepamięć to, jak mnie potraktował, kto wie, co mogłoby się między nami wydarzyć…


Ella Maise skradła moje serce lata temu i szybko stała się jedną z tych autorek, której książki mogą mieć wady i niedoskonałości, ale zawsze w jakiś sposób trafiają prosto do mojego serca. W przypadku "To Hate Adam Connor" przemówiła już do mnie sama dedykacja autorki, jej słowa, że napisała tę powieść dla każdego, który w jakimś momencie swojego życia stracił wiarę w to, że jest coś wart. Bo właśnie tym jest dla mnie historia Lucy, Adama i Aidena - małym promyczkiem nadziei, że na każdego z nas czeka nasze własne szczęśliwe zakończenie, bo zasługujemy na to, by znaleźć swój dom, kogoś, z kim będziemy mogli tańczyć bez muzyki, śmiać się i brnąć przez życie, czy to przyjaciół, czy partnera.

Lucy wierzy, że nad jej rodziną wisi klątwa. Kobiety z jej rodu ogółem mają ogromnego pecha i zakochanie się w kimś zawsze kończy się katastrofą. Raz zdarzyło jej się oddać swoje serce innemu, a on je zwrócił w kawałkach i zniknął z jej życia. Teraz jest zdeterminowana już nigdy więcej się nie zakochać i nie popełnić błędów swojej rodziny. Przygodny seks? Jasne. Ale żadnych więcej uczuć. Zmuszona opuścić mieszkanie zamieszkuje ze swoją najlepszą przyjaciółką i jej mężem, który jest słynną gwiazdą filmową. Największym plusem okazuje się być jednak jej nowy sąsiad - Adam Connor, aktor, świeży rozwodnik i samotny ojciec. Lucy i Olive nie potrafią się oprzeć i postanawiają zajrzeć zza płotu w życie tego ekscytującego aktora. W końcu jak często się zdarza, że mieszka się tuż obok jednego z najbardziej atrakcyjnych, rozchwytywanych i samotnych aktorów? Czas jednak pryska, gdy ten sam mężczyzna ją przyłapuje i pakuje do aresztu za stalking. Teraz już w ogóle nie ma mowy o zakochiwaniu się... a może jednak?

Po raz pierwszy czytałam tę historię jakoś dwa lata temu, będąc na fali poznawania całej twórczości Elli Maise i byłam nią zachwycona. I cóż, nawet po latach podtrzymuję moje zdanie, bo ta historia to jedna z najlepszych komedii romantycznych z warstwą emocjonalną, jakie czytałam - być może dlatego, że sama rezonuję z wieloma wątkami, które zostają tu poruszone. Nie tylko zwyczajnie świetnie się bawiłam, śledząc perypetię szalonej Lucy i Adama, który pragnie zdobyć jej serce, ale najbardziej trafiło do mnie to, że sednem tej powieści jest po prostu historia dziewczyny, która uwierzyła, że nie jest warta oszałamiającej miłości prosto z filmów i krok po kroku uczy się oswajać z myślą, że każdy z nas zasługuje na to, aby poczuć się jak główna postać swojej własnej historii.

Przyznaję, sama Lucy jest bardzo specyficzną postacią. Ma lekką obsesję na punkcie seksu, skłonności stalkerskie, plecie co ślina jej na język przyniesie i zdarza jej się zachowywać jak dzieciak. Zresztą, gdy ją poznajemy, spędza tygodnie na obserwowaniu przez płot Adama, co samo w sobie jest szalone (chociaż nie oszukujmy się, kogo nie zaintrygowałaby gwiazda filmowa mieszkająca za płotem naszego domu?). I pewnie znajdą się osoby, którym ta bohaterka wyda się zbyt śmiała, ekscentryczna i głośna, a może nawet infantylna. Bo rzeczywiście dokładnie taka jest - a jednak ja pokochałam ją już w pierwszym tomie (bo dla tych, którzy nie wiedzą, historię Olive i Jasona możecie przeczytać w "Pokochać Jasona"), a w tej części uwielbiam ją jeszcze bardziej. Jest taka inna od typowych, spokojnych bohaterek romansów - Lucy znana jest z tego, że nie ma filtra w ustach i nie daje nikomu sobą pomiatać. Jest też osobą z ogromnym murem wokół własnego serca, który zbudowała w wyniku tego, że zostało złamane już zbyt wiele razy, zarówno przez własną rodzinę, jak i byłego chłopaka.

Adam jest dla niej w moim odczuciu idealny - poukładany facet, który samotnie wychowuje swojego pięcioletniego synka, Aidena (który swoją drogą zyskał całe moje serce, a jego relacja z Lucy była przeurocza), wprowadza pewną równowagę do jej życia. I chociaż ich relacja nie mogłaby się zacząć bardziej katastrofalnie, obserwowanie ich drogi od nieznajomych, do wrogów, do przyjaciół, aż w końcu do miłości, to była przepiękna, pełna emocji i różnych zawiłości droga, od której nie mogłam się oderwać. Adam swoimi czynami i słowami rozłożył mnie na łopatki. Jego miłość do syna była godna podziwu, ale to jego uczucia do Lucy w dalszej części historii kompletnie mnie rozwaliły. Jego gotowość do walki o jej serce, wyrozumiałość i cierpliwość, a dodatkowo jego osobista historia, to wszystko sprawiło, że pokochałam jego postać.

Jeśli macie ochotę na taką lekką historię o gwiazdorze i dziewczynie, która (dosłownie) wpada na jego podwórko, pełną przezabawnych sytuacji, poruszających momentów i solidnej dawki pikantnych scen (które z pewnością wywołają rumieńce na twarzy), to "To Hate Adam Connor" nada się do tego idealnie. Ta historia składa się z tak wielu warstw, pewnych osobistych tragedii i uczuć, że nie sposób się w niej nie zakochać.



Ella Maise to pochodząca ze Szwecji młoda pisarka, która zdobyła już pokaźne grono wiernych czytelników. Tworzy powieści z gatunku literatury kobiecej i obyczajowej. Z lekkością przemyca do swoich historii poczucie humoru i skłaniające do refleksji wypowiedzi, a także rozmaite emocje. Wśród opublikowanych przez nią pozycji znajdują się między innymi “The Hardest Fall” oraz “Marriage for One”.


Tytuł: To Hate Adam Connor
Autor: Ella Maise
Data premiery: 10.01.2024
Wydawnictwo: Znak JednymSłowem
Liczba stron: 448
Ocena: 9/10

Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Znak:


Czytaj dalej »

czwartek, 25 stycznia 2024

Chloe Walsh - Keeping 13. Część 1 | Recenzja patronacka



Kontynuacja historii Shannon i Johnny’ego z Binding 13!

Shannon tonie. Koszmarna rzeczywistość ją dopadła. Tajemnice stają się trudniejsze do utrzymania i to nawet dla kogoś tak wprawionego w ich strzeżeniu.

Tymczasem Johnny został na pół roku uziemiony. Będzie musiał odłożyć swoją ukochaną koszulkę z numerem 13 na półkę. Na razie nie ma szans na grę. Chłopak jest załamany. Jednak jego problemy nie są tak wielkie jak te, z którymi boryka się dziewczyna tak bardzo wypełniająca jego myśli.

Czy zamiast ją ranić, Johnny dostrzeże, że jedyne, czego potrzebuje teraz Shannon, to jego pomoc? Jednak jak można pomóc komuś, kto udaje, że wszystko jest dobrze i tak pilnie strzeże swoich sekretów?

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej szesnastego roku życia.


Dzisiaj premierę ma kolejna część historii, która parę miesięcy temu kompletnie odmieniła moje życie i której tym razem mam największą przyjemność patronować. W pierwszej części "Keeping 13" ponownie powracamy do Shannon i Johnny'ego, którzy pozostawili nas w momencie, który kompletnie roztrzaskał moje serce na kawałki. I mogę wam napisać jedynie tyle, że ten tom koniecznie czytajcie z zapasem chusteczek pod ręką, bo wylew łez gwarantowany. Przez połowę tej książki niekontrolowanie płakałam i musiałam robić sobie przerwy, bo nic nie widziałam. Brakuje mi słów, by opisać ogrom emocji, jaki towarzyszy podczas czytania tej serii - tego po prostu trzeba doświadczyć.

Bez przeczytania "Binding 13" ani rusz, bo "Keeping 13" rozpoczyna się dokładnie w tym samym momencie, w którym kończy się poprzednia książka i jest wierną kontynuacją historii wszystkich bohaterów, których poznajemy wcześniej. Johnny zostaje uziemiony po tym, jak doprowadził swoje ciało do tragicznego stanu i jego sportowa kariera wisi na włosku. Czekają go miesiące rekonwalescencji i rehabilitacji po ciężkiej operacji, co jest ostatnim, na co ma ochotę, przy zbliżających się klasyfikacjach do drużyny profesjonalnej. No i jest też Shannon, dla której koszmarna sytuacja w domu sprawia, że dziewczyna tonie. Wydaje się, że ona i jej bracia już nigdy nie zaznają spokoju - nie, gdy nawet ich własna matka nie potrafi ich ochronić przed ojcem, który jest potworem. Gdy sekrety ich rodziny w końcu zaczynają wychodzić na jaw i sytuacja zaczyna się stabilizować, rodzeństwo Lynchów może chwilowo ochłonąć, ale widmo rzeczywistości ciągle nad nimi wisi. Johnny dostrzega cierpienie Shannon i bardzo stara się jej pomagać, ale jak zdjąć z kogoś tak wielki ciężar, jeśli samemu nie ma się pojęcia na temat cierpienia, z jakim zmagał się od lat?

Wiem, że długość tej serii może przerażać, w końcu cztery książki na jedną parę to dość niecodzienne zjawisko, ale ta historia po prostu bezpowrotnie pochłania i trafia prosto w serce. To nie jest kolejna typowa historia o licealnej miłości, chociaż oczywiście jest ona jej ważnym elementem. To o wiele więcej. Nie zliczę, ile wylałam na niej łez, jak często wybuchałam tak głośnym śmiechem, że musiałam się powstrzymywać, jak wiele razy miałam ochotę zwinąć się kocykiem w kokon bezpieczeństwa i uchronić tych bohaterów przed ich bólem. To nie jest seria ukierunkowana jedynie na jeden konkretny wątek i właśnie dlatego uważam, że jest wyjątkowa i niesamowita - autorka przybliża nam tych bohaterów pod każdym możliwym względem i tworzy niezapomniane doświadczenie.

Początek "Keeping 13" zmiażdżył mnie tak mocno, że długo nie mogłam się pozbierać. Wątek przemocy domowej nigdy nie jest łatwy, ani do przedstawienia, ani do czytania, ale sposób, w jaki Chloe Walsh ukazuje najmniejsze niuanse, jak tak pełne przemocy życie potrafi zniszczyć całą rodzinę, to była jedna z najtrudniejszych rzeczy, jakie przyszło mi czytać. To poczucie beznadziei, rosnąca obojętność na przyszłość i codzienny strach o własne życie. To, jak całe rodzeństwo Lynchów musiało tak wcześnie dorosnąć, aby się sobą wzajemnie zaopiekować. I jak obydwie osoby, które powinny kochać ich i chronić bezwarunkowo, całkowicie zniszczyły ich ducha na dwa zupełnie różne sposoby. To łamie serce na kawałeczki.

Historia Johnny'ego i Shannon to prawdopodobnie najpowolniejszy slow burn, jaki czytałam w swoim życiu (a przypominam, jestem największą fanką twórczości Mariany Zapaty), ale było warto pod każdym względem, Obydwoje mierzą się z tak traumatycznymi doświadczeniami, ale w tym momencie chronienie swoich serc przed uczuciem już nie ma sensu. Gdy na jaw wychodzą sekrety Shannon, Johnny pragnie jedynie jej pomóc i o nią zadbać, a ona - zdaje się - ma już tak dość mierzenia się ze wszystkim w pojedynkę, że opiera na nim swój ciężar. Jego wsparcie i miłość w tym tomie tak bardzo mnie wzruszyły. On naprawdę chciał zrobić wszystko, aby zapewnić jej bezpieczeństwo i sprawić, aby już nigdy nie czuła takiego strachu i bólu, jak w jej własnym domu. Jednocześnie bardzo podoba mi się to, że autorka nie zapomina o tym, że oni są nadal jedynie nastolatkami, którzy nie mają pojęcia, jak radzić sobie z takimi sytuacjami. Zresztą, jeśli większość dorosłych w tych książkach sobie nie radzi, to jak mają zrobić to oni sami? 

Sytuacja Lynchów jest jednak daleka od ideału i to widać nie tylko na Shannon, ale przede wszystkim na Joey'u, który zawsze był dla swojego rodzeństwa ojcem, jakiego nigdy nie mieli. To on trzymał ich w kupie, gdy matka znikała w swoim własnym cierpieniu. Jest ich spoiwem, bez którego nie potrafią oddychać i to chyba przez jego postać wylałam najwięcej łez - bo mimo wszystko nawet on jest tylko nastoletnim chłopakiem, którzy przejął na siebie obowiązki dorosłych i widać, jak bardzo go to wyniszcza. Nawet nie chcę myśleć, co czeka nas w kolejnych tomach poświęconych jemu i Aoife, bo nie wiem czy moje serce to wytrzyma. Nie po niektórych wydarzeniach, o których czytamy w tej części.

To, co mnie w tej serii urzeka najbardziej, to kreacja całego tego świata i wszystkich bohaterów. Naprawdę czuję się tak, jakbym była częścią jakiejś grupy przyjaciół i wcale nie mam wrażenia, że czytam o licealistach - być może dlatego, że każdy zmaga się z czymś, przez co musieli o wiele szybciej dorosnąć. Można powiedzieć, że to są jedne z tych książek, które nie musiały być aż tak długie, bo rzeczywiście przewijają się tu sceny, które nie wnoszą nic do fabuły, ale ja osobiście nie mogłabym żadnej z nich usunąć. To właśnie dzięki tym przyziemnym, często głupiutkim i zabawnym momentom, ta historia jest po prostu tak naturalna i prawdziwa. I nawet pomimo wielu trudnych i bolesnych wątków, autorka świetnie wplata w fabułę też te lżejsze. Moimi ulubionymi są wszystkie te, w których pojawia się Gibsie - ten chłopak to moja ikona. Coraz bardziej nie mogę doczekać się historii jego i Claire.

Jestem zachwycona tą serią i z każdą kolejną częścią tylko przekonuję się o tym, jaka jest wspaniała. Ale chociaż ją tak gorąco polecam, to proszę, dbajcie o siebie i podejmijcie świadomą decyzję o lekturze tej książki, bo chociaż to historia o nastolatkach, to nie powiedziałabym, że jest odpowiednia dla młodzieży (a na pewno nie dla osób poniżej 16 roku życia). Porusza wiele naprawdę trudnych wątków, o których nie czyta się łatwo.



CHLOE WALSH to autorka międzynarodowych bestsellerów, która pochodzi z małego miasta, w pięknych okolicach zachodniego Cork na południowym brzegu Irlandii. Mieszka z dwójką dzieci oraz wysokim, ciemnowłosym i przystojnym mężczyzną swojego życia - Garrym - oraz z przerośniętym szczeniakiem. Jest typową dwudziestodziewięciolatką z pasją do czytania i jeszcze większą pasją do pisania. Niezwykle dumna orędowniczka zdrowia psychicznego - Chloe nie ukrywa osobistych walk i przekłada je w swojej twórczości.


Tytuł: Keeping 13. Część 1
Autorka: Chloe Walsh
Seria: Boys of Tommen. Tom 2.1
Data premiery: 25.01.2024
Wydawnictwo: NieZwykłe
Liczba stron: 511
Ocena: 10/10

Współpraca patronacka z Wydawnictwem NieZwykłym:
Czytaj dalej »

niedziela, 21 stycznia 2024

Lucy Score - To, co skrywamy przed światem



Nash Morgan, komendant lokalnej policji w Knockemout, zawsze uważany był za lepszego z braci Morganów. Teraz wraca do zdrowia po niebezpiecznym postrzale. Czuje się jedynie cieniem człowieka, którym był przedtem. Mimo to nie chce, żeby ktokolwiek z jego otoczenia dowiedział się, jak trudno mu się pozbierać emocjonalnie. Nie da się tego bynajmniej ukryć przed nową sąsiadką – bystrą, seksowną Liną. Ta kieruje się w życiu żelazną zasadą – nie przepada za dotykiem drugiego człowieka, o ile sama go nie zainicjuje, lecz z jakichś przyczyn dotyk Nasha działa na nią inaczej. On też to czuje. Każdy kontakt fizyczny między nimi rozpala płomień, który jemu daje poczucie spokoju i stabilności, a ją intryguje na tyle, by zbadać, czy pogłębienie tej bliskości jest warte ryzyka.

Niestety, Lina ma własne tajemnice i jeśli Nash odkryje prawdziwy cel jej pobytu w miasteczku, może jej tego nigdy nie wybaczyć. Ponadto kobieta nie uznaje stałych związków. Gorący, przelotny romans z lokalnym stróżem prawa? Oczywiście. Ale związek z mężczyzną, który chciałby, żeby zapuściła korzenie? Na pewno nie! Nash zaś nie pozwoli, żeby cokolwiek odwiodło go od planu zdobycia Liny… nawet gdyby w tym celu musiał zmierzyć się z niebezpieczeństwem, z którym poprzednią konfrontację niemal przypłacił życiem.


W zeszłym roku, mniej więcej o tej porze, bezpowrotnie zakochałam się w miasteczku Knockemout i jego mieszkańcach. Poznając historię Knoxa i Naomi, od razu czułam, że to będzie jedna z tych otulających ciepełkiem serii, przy której można się po prostu zanurzyć w fikcyjnym świecie, zakochać w bohaterach i nigdy nie chcieć wrócić do rzeczywistości. Dlatego nie mogłam się doczekać, aż w końcu przysiądę do historii Nasha, tego mniej gburowatego brata Knoxa, którego dobrze już poznaliśmy w pierwszym tomie. Fabuła zapowiadała się naprawdę ciekawie, tym bardziej, że autorka kontynuuje tu jeden z ważniejszych wątków, ale niestety... pod pewnymi względami trochę się rozczarowałam.

Jeśli mieliście szansę przeczytać "To, co zostaje w nas na zawsze" (a zdecydowanie polecam to zrobić przed sięgnięciem po ten tom), losy Nasha nie są wam obce. Po traumatycznych dla wszystkich wydarzeniach z końcówki pierwszego tomu, w wyniku których został postrzelony, zostały mu nie tylko blizny na ciele, ale też te mniej widoczne. Nikt z jego bliskich nie wie, co skrywa i w jaką popadł depresję. Męczą go koszmary i ataki paniki, a samo wychodzenie z domu sprawia mu problemy. Do czasu, gdy obok niego wprowadza się Lina - przyjaciółka Knoxa, która do Knockemout przyjechała służbowo. Z jakiegoś powodu przy niej Nash czuje nie tylko przyciąganie, jakiego nie poczuł od tamtego wydarzenia, ale też spokój i bezpieczeństwo. Jedyny problem jest taki, że Lina nie planuje być w miasteczku dłużej, niż to konieczne, ani tym bardziej angażować się w żaden związek...

Minęło trochę czasu odkąd skończyłam tę książkę czytać, ale nawet pisząc jej recenzję nie do końca wiem jak ją ocenić. Myślę po prostu, że jeśli miałabym ją oceniać z perspektywy samego romansu, który mimo wszystko jest tutaj głównym wątkiem, byłabym niestety bardzo zawiedziona. Chyba nie tego się spodziewałam, gdy wyczekiwałam historii Nasha. Uwielbiałam jego postać już od pierwszej chwili, gdy poznaliśmy go w poprzednim tomie, ale po strzelaninie zaszło w nim wiele zmian i czytanie o tym, jak czuł się złamany i pokiereszowany naprawdę łamało mi serce. Niegdyś pełen optymizmu, flirciarski i może odrobinę arogancki, jak to na braci Morgan przystało, teraz stał się jedynie skorupą dawnego siebie. Autorka realistycznie oddaje jego traumę, ukazując zarówno jego próby podniesienia się, jak i te mroczniejsze, boleśniejsze chwile, gdy stery nad nim przejmuje depresja, panika i koszmary przeszłości.

Pojawienie się Liny w jego życiu jest jak zapałka, która nagle rozjaśnia mu drogę. Piękna, odważna, jest jak powiew świeżego powietrza po długich tygodniach w mroku. Dla mnie jednak... między nimi zabrakło czegoś bardzo znaczącego. Niby od razu wybucha między nimi zainteresowanie seksualne, ale na próżno szukać by tu chemii. Dodatkowo mam wrażenie, że ich relacja rozwijała się w tak przedziwnym tempie, że od wspólnego spania w jednym łóżku, bo Nash rzekomo "czuje się przy niej bezpiecznie", przechodzimy za chwilę do wzajemnej nienawiści, a potem do wielkiej miłości. Zabrakło tu jakiegoś fundamentu, który pozwoliłby mi uwierzyć w ich miłość, bo tak naprawdę czułam się tak, jakby niewiele ich łączyło. Pomijając już fakt, że nie jestem też największą fanką Liny, która czasami naprawdę frustrowała mnie swoim egoizmem, gdy ktoś wytykał jej błędy.

Kiedy jednak przestałam czytać tę książkę dla romansu, nagle ponownie zaczęłam się dobrze bawić, bo poza Liną i Nashem mamy całą masę innych wątków i bohaterów miasteczka, na których można się skupić. To właśnie cała reszta niesie tę część na swoich barkach, utrzymuje ją w ciepłym, rodzinnym tonie. Czytając tę serię, za każdym razem czuję się jak na planie Gilmore Girls. Różne dramaty między członkami miasteczka, duchy dawnych związków, ploteczki, ale też wspaniały motyw przyszywanej rodziny, która się tu stworzyła. Poznajemy nową postać, osobiście moją ulubioną, czyli pieska Piper, który skradnie wasze serducha. Zagłębiamy się w historię Luciana i Sloane, którzy chyba intrygują każdego z nas od pierwszego spotkania. I możemy też obserwować ślubne zawirowania Knoxa i Naomi, którzy po prostu ocieplali moje serducho, które pokochało ich w zeszłym roku.

Dodatkowo Lucy Score po raz kolejny po mistrzowsku łączy solidną dawkę romansu i komedii z suspensem, który cały czas trzyma czytelnika w napięciu. Kontynuowany jest tu wątek z poprzedniej części, którego nie chcę nikomu spoilerować, ale trzeba przyznać, że naprawdę świetnie się to wszystko połączyło. Może nie jest to nic odkrywczego i czego nie można by przewidzieć, ale przecież nie czytamy kryminału - ta nutka tajemnicy i napięcia mimo wszystko robi swoje.

Pomimo niedociągnięć i z lekka rozczarowującego wątku miłosnego, nadal uważam, że warto tę część przeczytać - chociażby dla całej reszty, bo to właśnie społeczność Knockemout jest sercem tej serii. Ja sama przyłapałam się na tym, że skończyłam ją czytać kompletnie wzruszona i we łzach (ale tych dobrych, bez obaw), bo strasznie się zdążyłam przywiązać. I już nie mogę się doczekać historii Sloane i Luciana w "To, co chcemy zostawić za sobą", aby wszystkie elementy układanki wskoczyły na swoje miejsce.


Lucy Score to autorka bestsellerowych komedii romantycznych oraz współczesnych romansów – bestsellerów New York Timesa, USA Today, Amazona i Wall Street Journal – które do tej pory zostały przetłumaczone na wiele języków.

Dorastała na wsi w Pensylwanii, a swój wolny czas poświęcała na czytanie. Dorastała w literackiej rodzinie, która upierała się, że stół kuchenny służy do czytania książek. Pasja do pisania pojawiła się u Lucy w wieku pięciu lat – kiedy nauczyła brata pisać jego imię na drzwiach łazienki.

Lucy uzyskała dyplom z dziennikarstwa, a zanim została pełnoetatową pisarką, zajmowała się planowaniem imprez, roznoszeniem gazet czy nauczaniem jogi.

Obecnie pisze na pełen etat z domu w Pensylwanii, który dzieli z mężem oraz „swoim nieznośnym kotem” Cleo. Kiedy nie spędza godzin na pisaniu łamaczy serc i kreowaniu niesamowitych bohaterek, Lucy można znaleźć na kanapie, w kuchni lub na siłowni. Ma nadzieję, że pewnego dnia będzie mogła pisać z żaglówki, pięknego domku nad oceanem lub tropikalnej wyspy z niezawodnym Wi-Fi.


Tytuł: To, co skrywamy przed światem
Autorka: Lucy Score
Tytuł w oryginale: Things We Hide From The Light
Seria: Knockemout. Tom 2
Data premiery: 08.11.2023
Wydawnictwo: Media Rodzina
Liczba stron: 688
Ocena: 6/10

Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Media Rodzina:


Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia